miniatura

Przeważnie lubimy przyjmować w swoim domu gości. Zwyczajowo przyjęte jest, że planowane odwiedziny bliskich bądź znajomych są z odpowiednim wyprzedzeniem anonsowane. Uprzedzeni, staramy się wszystko uczynić, aby gości przyjąć jak najlepiej. Wysprzątane na wysoki połysk mieszkanie, odpowiednio zaopatrzona lodówka – i wszystko gotowe. Możemy wypatrywać, kiedy nadejdą. W dawniejszych czasach, gdy nie było nie tylko Internetu, ale i powszechnego dostępu do telefonów, było trudno uprzedzić o planowanych odwiedzinach. Owszem, były cykliczne spotkania według określonych dat, jak urodziny któregoś z domowników, ale przybycie gości z tzw. marszu zawsze było nie lada zaskoczeniem. Wówczas przyjmowano przybyszów czym „chata” była „bogata” w danym momencie. Z całą pewnością jednak nie okazywano otwarcie swojego niezadowolenia. W myśl dewizy[...]

miniatura

Prawdziwie kochający rodzice nie myślą tylko o sobie, lecz starają się swoim dzieciom przekazać wyznawane wartości. Prawdziwie kochający ojciec wspiera dzieci dobrym słowem, doradza i wnosi pokój oraz bezpieczeństwo w życie rodzinne. A kiedy rozpocznie budowę domu, to nie tylko z myślą o sobie, lecz wprowadzi tam swoją żonę, a także będzie mógł w przyszłości przekazać ów dom swoim dzieciom. „Rodzice są księgą otwartą, z której czytają dzieci” – zauważył Augustyn z Hippony. Jak można nie mówić do dzieci, nie śpiewać, nie opowiadać bajek z dobrym zakończeniem, jak nie uczyć ich modlić się? Jak nie zapoznawać swoich dzieci z tym pięknym światem, który zaczyna się wokoło domu, w ogrodzie, na łące, nad pobliską rzeką? Czy powodem jest brak czasu? Przecież wszyscy mamy jednakowe dni i noce, tylko dzieci potrzebują więcej ciszy[...]

miniatura

Gdy nadchodzi jesień, stajemy się świadkami przygotowań przyrody do zimowego snu. Najpierw więdną i usychają trawy i kwiaty. Następne w kolejności są drzewa, u których ten proces jest nieco wydłużony. Najlepiej widać to, gdy nadejdzie listopad. Początkowo pojedynczo, a później już hurtem, liście zaczynają opadać na ziemię. Tworzy się bajkowa sceneria dla naszych oczu. Każde drzewo czaruje odmiennym kolorem i kształtem. Wkrótce różnokolorowe obrazy ukazują się pod naszymi nogami. W szczególności, gdy spacerujemy parkowymi alejkami lub przechadzamy się po lesie. Niewielu z nas uświadamia sobie znaczenie tego procesu dla zrównoważonego istnienia otaczającej nas przyrody. Rozpoczyna się wiosną, kiedy to z małych pąków zaczynają wyłaniać się i powoli kształtować różnego rozmiaru i wyglądu cienkie blaszki. Wydawać by się mogło, że[...]

miniatura

To, co dzieje się, w naszej przestrzeni publicznej, zakrawa już na groteskę albo jakiś obłęd, albo całkowitą amnezję. Źle mi się z tym żyje. Właściwie powinienem zaskarżyć elity polityczne, że zabiły we mnie radość życia, radość bycia ewangelickim księdzem, czyli opowiadającym o Bożej miłości, Bożym zbawieniu z łaski. Radość z bycia opowiadającym o prawdzie, uczciwości i namawiającym do dobroci względem innych. Przedłużające się polityczne kłótnie, buta i polityczna arogancja unieszczęśliwiają ludzi, którzy muszą w tym, czy tego chcą czy nie, uczestniczyć. Odbiera większości Polaków moc i radość bycia szczęśliwymi. Jednocześnie – i to jest najgorsze – uniemożliwia w praktyce bycie uczniem Pana Jezusa, którego słowa chciałoby się realizować niosąc potrzebującym i zagubionym wsparcie. Współcześnie gdy, właściwie[...]

miniatura

  Wiele lat temu, gdy byłem praktykantem w parafii w Bielsku, uczestniczyłem razem z bp. Pawłem Anweilerem w Marszu Żywych na terenie obozu koncentracyjnego Auschwitz. Po uroczystościach na terenie obozu w domu spotkań odbyła się dyskusja. Pamiętam wypowiedź jednej z uczestniczek, starszej pani, która przyjechała z Izraela. Opowiadając o obozowej codzienności, wspomniała, że bardzo podobnie wyglądało życie także w innych obozach na terenie okupowanej Europy. Z tych miejsc zamknięcia i terroru czasami próbowano uciec. Na ogół się to nie udawało, bo zdesperowani więźniowie albo ginęli podczas prób ucieczki, albo – jeśli im się ucieczka poza płot powiodła – najczęściej powracali schwytani. Uciekinierów wydawali oprawcom mieszkańcy sąsiadujących z obozami wiosek, którym za pomoc więźniowi w ucieczce groziła kara śmierci. I wbrew[...]

miniatura

  Wielokrotnie mogłam się przekonać, że nie można bezkarnie przeciążać swego organizmu! Gdy jestem mocno przeziębiona, powinnam położyć się do łóżka, powinnam zapomnieć na pewien czas o swoich obowiązkach domowych czy zawodowych. Kilka lat temu spotkało mnie trudne doświadczenie. Na krótko przed ślubem mojego syna struny głosowe, z powodu zapalenia krtani, całkowicie odmówiły mi posłuszeństwa i nie mogłam mówić nawet szeptem. Stało się to w najmniej odpowiednim momencie, ale tak zawsze się dzieje, bo choroby i inne nieszczęścia pojawiają się w naszym życiu nie wtedy, gdy jesteśmy na nie przygotowani. Jak nietrudno się domyśleć, byłam przerażona, bo wszystkie moje plany runęły i nie wiedziałam, czy mój stan zdrowia będzie na tyle dobry, że nikomu nie przeszkodzę w radosnym przeżywaniu tego rodzinnego święta. Zaczęłam się[...]

miniatura

W polskiej, kościelnej, ewangelickiej rzeczywistości coraz częściej przejmuje się sformułowania, nazwy, zachowania, które tradycyjnie przypisywane są Kościołowi Rzymskokatolickiemu. Słownictwo używane powszechnie na ekumenicznych i państwowych uroczystościach z udziałem duchowieństwa różnych wyznań oraz słownictwo używane w mediach sprawiają, że i w naszym, ewangelickim Kościele pojawia się coraz więcej słów, określeń i zachowań, które kojarzone były jeszcze niedawno tylko z Kościołem Rzymskokatolickim. Tym razem chciałbym wskazać na następujące słowa: kapłan, ordynacja i wyświęcenie na księdza. Myśląc o kapłanach, a może księżach, których się ordynuje, a może wyświęca, zacząć trzeba od sakramentów. Tematu sakramentów nie wyczerpie się w krótkim tekście – więc w wielkim skrócie. W Kościele Rzymskokatolickim jest[...]

miniatura

Przeczytałam swego czasu interesującą wypowiedź z zakresu popularyzacji nauki dotyczącą ludzkiego mózgu. Naukowcy odkryli niewykorzystane miejsca w komórkach płatów mózgowych. Co ciekawe, zebrane w ciągu życia wiadomości, umiejętności i cała ludzka inteligencja umiejscowiły się w zaledwie jednej trzeciej pojemności półkul mózgowych. A co z niezagospodarowanym obszarem? To nieużytkowane pole jest przecież zaopatrzone w gotowe do pracy najwyższej klasy przekaźniki, dlaczego miałyby się zmarnować? Niezagospodarowana część mózgu wystarczyłaby do przyswojenia sobie wiedzy prawniczej wraz z wszystkimi kodeksami i bieżącymi Dziennikami Ustaw. Jak wiadomo, nieznajomość prawa wcale nie zwalnia od odpowiedzialności za swoje czyny. A czy podobnie jest z nieznajomością Słowa Bożego? W Biblii, o przyswojeniu dobrej nauki przekazanej przez samego Boga[...]

miniatura

Zapachu świeżego chleba nie da się opisać słowami. Najlepiej pochylić się nad bochenkiem i swoim zmysłem powonienia delektować się nim do woli. Zapach ten najczęściej zabieramy ze sobą z piekarni. Możemy poczuć go też, gdy pieczemy chleb w domu, co ostatnio stało się modne. Niektórzy pamiętają z dzieciństwa, że centralną częścią każdego domu, w szczególności na wsi, był piekarok. Określenie to dzisiaj można by odnieść do piekarnika. Nie było to jednak to samo. Przeważnie jako osobna komora znajdował się w dolnej części kuchennego, murowanego z cegły pieca, służącego, do przygotowywania posiłków. Nierzadko też dostęp do niego znajdował się od strony sieni, czyli korytarza. Wnętrze piekaroka starannie wyłożone było cegłą szamotową, a spód często konstruowano z naturalnych płyt kamiennych. To z jego wnętrza przeważnie raz w[...]

miniatura

Niektórzy mówią, że wojna w Afganistanie zakończyła się z chwilą wyjścia z tego kraju zachodnich wojsk. Inni uważają, że właśnie się rozpoczyna nowy wojenny etap, który niestety czeka ludność afgańską, ale także nasz zachodni świat. Oby nie. Przyznać muszę, że należę do tej właśnie grupy, która z trwogą obserwuje początek nowej – starej wojny. W Afganistanie wojna trwa przecież od lat 70. ub. wieku. Pandemia wyciszyła informacje o wojennych zawieruchach w Azji, o światowym terroryzmie i emigrantach chcących dostać się do lepszego i spokojniejszego świata. Zapomnieliśmy już o zamachach terrorystycznych, publicznych egzekucjach i żołnierzach tracących życie w imię demokratycznych wartości. Wydaje się jednak, że w niedługim raczej niż późniejszym czasie zostanie nam to na nowo przypomniane. Chyba ponownie wiadomości związane z[...]