– Aaron, chodź szybko! – zawołałem przez okno w głąb izby. Po biegu serce biło mi tak mocno, jakby miało wyskoczyć z piersi. – Co się stało? – przyjaciel wychylił ku mnie pyzatą twarz. – Coś się dzieje na dziedzińcu. – Na jakim dziedzińcu? – U arcykapłana. Czy ty dzisiaj nigdzie nie wychodziłeś? – Nie, cały dzień tkwię w domu – przewrócił oczami. – Niestety nie mam siostry, więc mama kazała mi omiatać kąty izby przed Paschą, żeby nigdzie nie było nawet okruszka chleba. Babska robota – mruknął niezadowolony. – O co chodzi z tym dziedzińcem? – Sam nie wiem, ale mam wrażenie, że całe miasto jest dziwnie wzburzone. Jakby coś wisiało w powietrzu. Ludzie na ulicach szepczą, że to ma związek z prorokiem Jezusem z Galilei, który w niedzielę wjechał do miasta. Podobno w nocy go aresztowali i zaprowadzili na przesłuchanie do[...]
Kultura
– Sala Debory, czyli kulturalne serce sopockich ewangelików W samym centrum tętniącego życiem Sopotu, tuż obok molo, plaży i Zatoki Gdańskiej, wznosi się neobarokowa wieża Kościoła Zbawiciela. Choć dla wielu turystów jest to jedynie malowniczy element krajobrazu, dla lokalnej społeczności i miłośników sztuki kryje on w sobie przestrzeń niezwykłą. Na jednej z empor świątyni znajduje się Sala Debory – miejsce, w którym zapach parzonej kawy miesza się z zapachem farb, a sacrum architektury spotyka się z codzienną potrzebą bliskości i wyrazu artystycznego. Sala Debory powstała pod koniec XX wieku jako odpowiedź na potrzebę integracji sopockich parafian. To tutaj, w każdą niedzielę po zakończeniu nabożeństwa wierni spotykają się na tradycyjnej „kawie i cieście”. To moment zatrzymania, rozmowy o sprawach bieżących i duchowych,[...]
– w Katowicach o dziedzictwie braci morawskich Herrnhut – niewielka miejscowość w Niemczech, z którą nierozerwalnie wiąże się historia braci morawskich. To tam narodziły się także Losungen, czyli hasła biblijne na każdy dzień, znane w Polsce od ponad 40 lat jako Z Biblią na co dzień. Dziejom tej wspólnoty poświęcone było pierwsze w tym roku spotkanie katowickiego oddziału Polskiego Towarzystwa Ewangelickiego. Współorganizatorem spotkania był Związek Łużyczan w Polsce. Prelegentką w dniu 20 stycznia 2026 roku była dr hab. Joanna Szczepankiewicz-Battek, znawczyni geografii historycznej, w tym śląskiego protestantyzmu. Przedstawiając dzieje wspólnoty z Herrnhut, powstałej w XVIII w. w Saksonii (Niemcy, jednocześnie przypomniała postać protektora herrnhuckiej wspólnoty – hrabiego Nikolausa von Zinzendorfa (1700–1760). Był on również[...]
– czyli obrazy, które mówią Ekspozycja Waga słów obejmuje 22 prace Julii Jacoby (Kim Jong Myung), powstałe w ostatniej dekadzie. Po raz pierwszy zostały one zaprezentowane publiczności 7 grudnia 2025 roku podczas wernisażu, który odbył się w kościele ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy w Warszawie. Dla warszawskich ewangelików wystawa ta ma szczególne znaczenie – Julia Jacoby jest bowiem członkinią tej parafii. Otwarcie wystawy na emporze kościoła Świętej Trójcy w Warszawie Usta, oczy, twarze Usta – zamknięte, momentami zaciśnięte, milczące. Raz złote, pełne dostojeństwa i elegancji, raz szare, ponure i milczące. Nieraz kolorowe, jakby starannie ozdobione szminką, nabrzmiałe. Przyciągają uwagę, może lekko uwodzą? Można się przy nich zatrzymać, czekając, aż się poruszą, może przemówią? Są też niekiedy otwarte, jakby[...]
Problemem współczesności są fake newsy. Odnoszę jednak nieodparte wrażenie, że już dawniej istniały niebezpieczne i niesprawdzone informacje, które doprowadzały do szykanowania i hejtu skierowanego przeciwko określonym grupom ludzi. W bardzo dawnych czasach, już w XVII wieku, obwiniano protestantów o klęskę, za jaką uważano potop szwedzki. Skąd wziął się ten fake news? W powszechnie znanej, szkolnej opowieści – tej samej, którą wielu z nas ogląda przy wigilijnym stole – historia przedstawia się następująco: w listopadzie 1655 roku Szwedzi-luteranie stanęli pod murami Jasnej Góry, by ograbić święte dla Polaków miejsce, zabrać klasztorne skarby, a może nawet znieważyć cudowny obraz Matki Bożej. Z Potopu Henryka Sienkiewicza i z jego filmowej adaptacji pamiętamy, że bohaterscy obrońcy nie ugięli się pod naporem rzekomo niezliczonych[...]
– publikacja do czytania, słuchania i odkrywania Mazur Wielcy Mazurzy – od mistrza po poetę to projekt pomyślany tak, aby nie odstraszać formą, a jednocześnie nie spłycać treści. Nie jest to monografia naukowa ani podręcznik akademicki. To lekko, subiektywnie napisana opowieść o ludziach, których losy układają się w pięć wieków historii Mazur – począwszy od decyzji władców po ciche świadectwo poetów. Symboliczną klamrą projektu są dwie postacie: Albrecht Hohenzollern jako „Mistrz” – ten, który stworzył warunki dla mazurskiej kultury oraz Erwin Kruk jako „Poeta” – ten, który zapisał schyłek jej świetności i pamięć. Między nimi rozciąga się galeria bohaterów: duchownych, nauczycieli, społeczników, pisarzy i zwykłych ludzi wielkich spraw. Książka została napisana przystępnym językiem. Każdy tekst to zamknięta[...]
W mijającym roku przypadły 150. rocznica urodzin i 60. rocznica śmierci jednej z istotniejszych postaci teologii ewangelickiej XX wieku – Alberta Schweitzera. Doczekały się one upamiętnienia – do rąk polskich czytelników trafiło kluczowe dzieło teologiczne Alzatczyka Poszukiwania historycznego Jezusa. Tłumacz i wydawca poszedł tutaj za bardziej komunikatywną anglosaską tradycją wydawania tej ważnej książki. Czytelnikom zaznajomionym z jej niemieckim oryginałem będzie ona znana jako Historia badań nad życiem Jezusa. Znany, nieznany Schweitzer w Polsce kojarzony jest głównie jako lekarz z Lambarene, który za swoją działalność w Afryce został laureatem Nagrody Nobla. Znany jest także jako wirtuozerski interpretator organowych dzieł Jana Sebastiana Bacha, któremu poświęcił opracowanie monograficzne, również przetłumaczone na język polski. Z[...]
– bożonarodzeniowa pieśń O, błogosławiony i jej siostry Od kilku lat interesują mnie dawne niemieckie i polskie śpiewniki ewangelickie. Ciekawym zajęciem jest porównywanie polskich tłumaczeń – przykładowo – z niemieckimi oryginałami. Przeglądając choćby te osiemnastowieczne śpiewniki, natrafić można na wiele bogatych treściowo pieśni. Co ciekawe, melodia, którą Falk wykorzystał do swojej pieśni, nie była pierwotnie związana ani z Bożym Narodzeniem, ani nawet z ewangelickim środowiskiem. Wywodziła się z sycylijskiej pieśni maryjnej O, sanctissima popularnej w kręgach katolickich. Falk znał tę melodię i uznał, że jest na tyle nośna emocjonalnie, aby unieść treść chrześcijańskiego przesłania pocieszenia i odkupienia, które pragnął przekazać swoim wychowankom. Nie stanowiło dla niego przeszkody, że melodia ma „katolickie”[...]
– literackie stronice „W ciemności postać mi stoi matczyna, Niby idąca ku tęczowej bramie – Jej odwrócona twarz patrzy przez ramię, I w oczach widać, że patrzy na syna”. Fragment wiersza Juliusza Słowackiego Do matki i obraz Piotra Stachiewicza (1858–1938) Sobotni promyk z cyklu Legendy o Matce Boskiej – w moim odczuciu – zlewają się w jedną kompozycję. W moje żywe wspomnienie. Czas dzieciństwa. Słoneczny pokój, błoga cisza i półka z ukochanymi książkami, które mała dziewczynka godzinami czyta na głos. Najbardziej lubi te chwile, gdy w poczuciu absolutnego bezpieczeństwa, bliscy są przecież tuż obok, wędruje śladem literackich bohaterów lub sama tworzy światy marzeń. Z upodobaniem też wpatruje się w obrazy na ścianie. Jeden z nich jest szczególny. Utrzymany w ciemnej tonacji, prawie mrocznej, przedstawia scenę, która porusza[...]
– Grudziądzki Festiwal Muzyczny u św. Jana Piąta edycja Grudziądzkiego Festiwalu Muzycznego u św. Jana w dniach 5-7 września 2025 roku pod nazwą Świętość, święci i świątki obfitowała w różnorodne koncerty i wydarzenia. Motywem przewodnim, zgodnie z tytułem, były aspekty sacrum. Cztery koncerty, jedna gawęda o sztuce ludowej oraz spacer szlakiem przedstawień świętych po starym, krzyżackim mieście, ukazały nie do końca odkryte i nie całkiem znane tajemnice Grudziądza. Festiwal rozpoczął się koncertem Kingi Czarnuch pt. Bóg jest zawsze przy mnie – pieśń, która zrosła skrzydło. Było to spotkanie z wielką wrażliwością artystki, która swoim barwnym, pełnym liryzmu i subtelnych odcieni głosem prowadziła słuchaczy przez modlitwę wiary i uwielbienia. Dopełnieniem wieczoru, a równocześnie kontynuacją drogi skupienia i kontemplacji[...]



