miniatura

Od wielu lat doświadczamy swego rodzaju przesunięcia w świecie komunikacji. Naszą wiedzę w coraz większym stopniu zawdzięczamy mediom. W mniejszym stopniu doświadczamy rzeczywistości. Zjawisko to uległo nasileniu z chwilą pojawienia się Internetu. Dziś nie podróżujemy po świecie, by go poznać, lecz serfujemy w Sieci. Daje nam to ogromne możliwości, nigdy bowiem człowiek nie dysponował tak wielką ilością informacji w zasięgu ręki. Zarazem przynosi to jednak wiele zagrożeń, bowiem wiedza, jaką otrzymujemy, często jest przypadkowa, czasami zafałszowana, a możliwość weryfikowania zebranych informacji co rusz sprawia nam trudność lub jest wprost niemożliwa. Zjawiska te nabrały szczególnego znaczenia z chwilą pojawienia się mediów społecznościowych, których użytkownik jest prosumentem, czyli jednocześnie konsumentem i producentem informacji. Nie[...]

miniatura

Powszechnie znane jest powiedzenie „Jak trwoga – to do Boga”. Charakteryzuje ono postawę człowieka, który znalazł się w sytuacji bez wyjścia, gdy wszelkie racjonalnie motywowane działania nie przynoszą rezultatów, a w ludzkie myślenie wkradają się lęki i rozpacz. W takich chwilach zagrożenia zwracamy się do Boga z naszymi błagalnymi modlitwami.W liturgii nabożeństw wypowiadamy formułę, której źródła leżą w Księdze Objawienia św. Jana, zwaną trisagionem, rozpoczynającą hymn pochwalny na cześć Trójcy Bożej: „Święty Boże, Święty mocny, Święty a nieśmiertelny, zmiłuj się nad nami”. W polskiej tradycji modlitewnej szczególne miejsce przypada tzw. suplikacji, która od tych słów również się rozpoczyna. Kolejne zaś fragmenty tej modlitwy brzmią następująco: „Od powietrza, głodu, ognia i wodyWybaw nas Panie!Od nagłej i[...]

miniatura

Modlitwa Pańska jest z pewnością jednym z najczęściej przywoływanych tekstów w historii. Wynika to oczywiście ze znaczenia tekstu biblijnego, a zwłaszcza tekstu Ewangelii. Ocenia się, że Biblia i jej fragmenty tłumaczone są na ponad 3,7 tysiąca języków. Założyć można, że podobna ilość tłumaczeń dotyczy także przekładu modlitwy Ojcze nasz. Kwestia tłumaczenia tego tekstu wymaga wprowadzenia kilku kontekstów. Pierwszy i najistotniejszy z nich to kontekst teologiczny. W przypadku tekstów pierwszych, najważniejszych, kryterium podstawowym wydaje się wierność wobec oryginału. To oczywiste. Kiedy jednak spojrzymy na takie dosłowne przekłady, zobaczymy ich niedoskonałość. Można by rzec, że przypominają one przekłady dokonane z pomocą internetowych translatorów. Konieczne wydaje się spojrzenie na tekst Modlitwy Pańskiej z perspektywy hermeneutyk[...]