miniatura

Zamieszczone w tytule felietonu pytanie kierowane jest przede wszystkim do czytelników ze Śląska, ale nie tylko. Ja o Henryku Sławiku dowiedziałem się w 2014 roku. Uchwałą Sejmiku Województwa Śląskiego rok 2014 został ogłoszony rokiem Henryka Sławika w 120. rocznicę jego urodzin i 70. rocznicę jego śmierci. Jako biskup diecezjalny brałem udział w odsłonięciu pomnika Henryka Sławika i Józsefa Antalla w Katowicach na placu obok Spodka przed Międzynarodowym Centrum Kongresowym.Niedawno, w połowie lipca br., uczestniczyłem w odsłonięciu pomnika Henryka Sławika w Jastrzębiu-Zdroju, w dzielnicy Szeroka, kiedyś miejscowości, w której urodził się Henryk Sławik. Czas na odpowiedź, kim był nasz bohater. Uczestnik powstań śląskich. Związany z Polską Partią Socjalistyczną Józefa Piłsudskiego. Mimo braku wykształcenia – ukończył tylko szkołę[...]

miniatura

Żadne słowo nie budziło i nie budzi obecnie takich mocnych kontrowersji jak właśnie wolność. Tysiące ludzi oddało swoje życie w walce o wolność narodu, inni mieli je i ciągle mają na ustach, pętając jednocześnie swych współobywateli niewolą ekonomiczną lub prawną, jeszcze inni szydzili z niej w przemówieniach: „Będziemy mieli wolność, gdy tylko pozbędziemy się wrogów wolności”. Co te słowa znaczyły w ubiegłym wieku, nie trzeba przypominać: nieludzkie tortury, obozy koncentracyjne i śmierć – właśnie dla obrońców wolności.Historia świata była bowiem – i jest – bardziej historią niewoli różnego rodzaju, mieszczącej się na przykład w grzechach ciała: żądzy władzy, posiadania, pychy, sławy itd. W Biblii czytamy, że „każdy, kto grzeszy, jest niewolnikiem grzechu” (J 8,34), a ci, którzy poddali się duchowi niewoli,[...]

miniatura

Letnie miesiące zaskoczyły nas anomaliami – a może już nie anomaliami – pogody. Huragany, ulewne deszcze, a w konsekwencji powodzie, zniszczone domy i przede wszystkim śmierć wielu osób. Można powiedzieć, że odetchnęliśmy od pandemii, ale w zamian spotyka nas coś innego.Co to się dzieje na świecie?! Od dziesięcioleci nie ma wojen ogólnoświatowych, a coraz bardziej zaczynamy się lękać o nasze zdrowie, życie, o nasz majątek. Niedawno czytałem wywiad ze znaną szwedzką pisarką, której nazwisko może niejednemu czytelnikowi kryminałów jest znane. To Camilla Läckberg, autorka takich książek jak: Księżniczka z lodu, Kamieniarz, Lodowiec. Pisarka powiedziała: „Ludzie lubią myśleć, że są panami ziemi. Pandemia uderzyła nas bez zapowiedzi, dobitnie nam uświadamiając, że to bujda. Nie mamy nad ziemią kontroli”. Nie mamy nad ziemią[...]

miniatura

Początek roku szkolnego każe nam zastanowić się, jakiej szkoły, jakich nauk chcemy dla naszych dzieci. Jest to poważny problem, gdyż ostatnio pojawiło się w resorcie oświaty zapatrzenie w daleką przeszłość i wynikające z tego trendy, by programy i metodykę nauczania podporządkować wzorcom sprzed wieków, a dyscyplinę szkół absolutnej władzy administracyjnej, wspartej dodatkowo kodeksem karnym. Wszystko to wskazuje na nadejście ciężkich czasów dla młodzieży ewangelickiej czy szerzej – protestanckiej. Można powiedzieć – zupełnie jak w czasach kontrreformacji. Przypomnijmy więc, nie tylko naszym młodym, zawsze aktualną prawdę biblijną: „Chrystus wyzwolił nas, abyśmy w tej wolności żyli. Stójcie więc niezachwianie i nie poddawajcie się znowu pod jarzmo niewoli” (Ga 5,1).Żyjemy przecież już w XXI wieku, a szkoła ma wykształcić[...]

miniatura

Trudno oprzeć się wrażeniu, że świat znowu się chwieje. Znowu, bo przecież stale dzieje się coś, co narusza jego równowagę. Można się nawet zastanawiać, czy przypadkiem to chwianie się nie jest naturą świata, zaś jego równowaga jedynie chwilowym stanem pomiędzy kolejnymi wychyleniami to na lewo, to na prawo.Wydaje się, że świat już przyzwyczaił się do takich wychyleń. Wręcz można odnieść wrażenie, że traktuje je jako potrzebne i zabawne, by w ten sposób przerwać „nudę” równowagi. Tę nieraz postrzega się jako mało wyrazistą, więc wielu nie jest gotowych zrezygnować z pokusy ciągłego poszukiwania emocji towarzyszących bujaniu się raz w lewo, raz w prawo. Rozkołysanie świata nazbyt często postrzega się jako sytuację bardziej perspektywiczną niż sytuacja równowagi. Może właśnie dlatego rozkołysany świat jest w stanie wiele[...]

miniatura

Urlop jest dla mnie okazją do przeczytania książek, na czytanie których normalnie nie ma czasu. W tym roku udało mi się przeczytać kilka, z których chciałbym zwrócić uwagę na jedną. To Felietony zza hołdy ks. Grzegorza Strzelczyka.Autor pochodzi z Piekar Śląskich jest obecnie proboszczem parafii św. M. Kolbego w Tychach, a niektórzy twierdzą, że został skierowany do podrzędnej parafii za karę, ponieważ zbyt otwarcie krytykował Kościół Rzymskokatolicki i biskupów. Jest również pracownikiem naukowym Uniwersytetu Śląskiego, a od grudnia 2020 roku członkiem Zarządu Fundacji św. Józefa Konferencji Episkopatu Kościoła Rzymskokatolickiego. Celem fundacji jest „ochrona dzieci i młodzieży we wspólnocie Kościoła Katolickiego oraz budowanie efektywnych struktur pomocy wspierających uzdrowienie osób zranionych i zapobieganiem kolejnym[...]

miniatura

Nigdy tak negatywnie nie odczuwałem starości, jak obecnie. I to bynajmniej nie z powodu niedostatków, bo tych nie tylko nie mam, ale mogę sobie jeszcze pozwolić na zakup interesujących mnie nowości książkowych. Nie z powodu stanu zdrowia, gdyż większość chorób, operacji i zagrożeń życia przeszedłem dawno temu. Teraz kto widzi mnie maszerującego ulicą, nie wierzy w moje dziewięćdziesiąt lat.Przyczyny mojego niezadowolenia nie tkwią też ani w nudzie, ani w lenistwie, jak to się czasem z wiekiem dzieje. Codziennie między szóstą rano, a nieraz i wcześniej, jestem – jak się to mówi – na nogach i to aż do późnego wieczora i ciągle brak mi czasu. Przyczyny niezadowolenia tkwią w typowo starczych i niezależnych już ode mnie dolegliwościach związanych na przykład ze wzrokiem. Jednym okiem czytam bez okularów, drugim, mimo iż wszystko widzę,[...]

miniatura

Międzynarodowe i wielowyznaniowe grono kilkudziesięciu osób zebrało się 26 czerwca 2021 roku na ekumenicznym nabożeństwie w kościele Świętej Trójcy przy pl. Małachowskiego w Warszawie. W środku stolicy europejskiego kraju, który przede wszystkim dzięki „Solidarności”, a potem także przemianom w Europie, których symbolem jest upadek muru berlińskiego, odzyskał wolność i należne mu miejsce wśród demokratycznych państw prawa zarówno europejskich, jak i światowych. Tamte przemiany otworzyły drogę wielu ludziom do życia w wolności i sprawiedliwości. Wtedy w akcie solidarności i dla szukania wspólnego dobra ludzie współdziałali, przeciwstawiali się niesprawiedliwości, zniewalaniu, wykluczeniu i wszelkim innym formom zła. Dzisiaj żyjemy w nadziei, że rządy i narody pozostaną na drodze demokratycznych rządów prawa, a łaskawy Bóg będzie[...]

miniatura

  W naszym kraju chrześcijaństwo, pomijając zasadnicze różnice wyznaniowe, ma dwa oblicza, wyraźnie różniące się od siebie stanem ducha, pojmowaniem istoty wiary. Przede wszystkim otwarciem na Słowo Boże, które traktuje się albo bardzo poważnie w każdej chwili życia lub tylko zwyczajowo, z przymrużeniem oka, zgodnie z tradycją miejscową lub rodzinną.W naszym kraju chrześcijaństwo, pomijając zasadnicze różnice wyznaniowe, ma dwa oblicza, wyraźnie różniące się od siebie stanem ducha, pojmowaniem istoty wiary. Przede wszystkim otwarciem na Słowo Boże, które traktuje się albo bardzo poważnie w każdej chwili życia lub tylko zwyczajowo, z przymrużeniem oka, zgodnie z tradycją miejscową lub rodzinną. Już w Starym Testamencie, gdy Bóg wskazywał istotę i drogę wiary w życiu człowieka, różniła się ona jednak znacznie od ortodoksyjnych[...]

miniatura

Mamy wakacje, czyli czas urlopów. Po co jest urlop? Naiwne pytanie. Żeby odpocząć. Słusznie, każdy człowiek pracujący, niezależnie czy fizycznie, czy umysłowo, potrzebuje odpoczynku.Wielu liczy dni tygodnia i z utęsknieniem czeka na weekend. Ja z utęsknieniem czekam na urlop. Termin urlopu wpisuję do kalendarza najpóźniej w marcu. Gdybym zwlekał, a już tak się kiedyś stało, to nie mógłbym na urlop pójść. Do kalendarza dopisywane są spotkania, uroczystości, w których trzeba uczestniczyć i okazuje się, że nie ma nawet tygodnia, w którym nie byłoby jakiegoś dnia zajętego przez wydarzenia. Planowania urlopu nauczyli mnie przyjaciele z Niemiec. Planowaliśmy spotkanie, odwiedziny i ciągle słyszałem od nich: „W tym terminie nie mogę, bo jestem na urlopie”. „A może zmienisz termin urlopu?” – proponowałem. Patrzyli zdziwieni i zaskoczeni[...]