miniatura

  Przed Wielkanocą kupujemy więcej jaj. Ugotowane na twardo są ważnym elementem świątecznego stołu, surowe – istotnym składnikiem ciast i podstawą domowego majonezu. Staramy się kupić największe i najsmaczniejsze – na targu „od baby” albo z ekologicznej hodowli, ostatecznie z wolnego wybiegu. Oznaczone cyfrą 3 jajka „klatkowe” nas nie zadowalają. A gdybyśmy przestali je kupować w ogóle? Jajko, zwłaszcza pisanka czy kraszanka, to symbol życia. Przygotowując dekorację na święto zwycięstwa życia nad śmiercią, warto zastanowić się, skąd pochodzą nasze jajka. Mówią o tym oznaczenia na skorupkach: zero to chów ekologiczny, jedynka – na wolnym wybiegu, dwójka – ściółkowy, trójka – klatkowy. Klatkowy chów zwierząt – kur, kurczaków, kaczek i gęsi, zwierząt futerkowych, a także cieląt – to metoda nielicząca się z[...]

miniatura

– dla pszczół i dla nas Pszczoły są owadami, które towarzyszą ludziom od początku historii. Cenione były za słodki i bogaty w właściwości lecznicze miód, wszechstronnie wykorzystywany wosk, ale też podziwiane za pracowitość i solidarność. Początkowo ludzie podbierali miód dziko żyjącym owadom, z czasem nauczyli się je hodować. Obecnie jednak w naszej „współpracy” z pszczołami doszliśmy do punktu krytycznego – jeśli nie zatrzymamy negatywnych zjawisk, pszczole miodnej i jej kuzynom grozi zagłada. A za nimi w przepaść możemy zsunąć się i my. Pszczoły i miód są wielokrotnie wymienione w Biblii. Według literatury najstarszymi zachowanymi izraelskimi ulami są gliniane, cylindryczne naczynia odkryte w Dolinie Jordanu, w mieście Tel-Racham, datowane na XI/X wiek przed Chrystusem. Miód zaczął nieco tracić na znaczeniu, gdy ludzie[...]

miniatura

  Nasze podejście do zwierząt zmieniło się w ostatnich dekadach. Mimo to wiele osób obrusza się na myśl o przyznawaniu zwierzętom praw. W końcu to człowiek jest „koroną stworzenia”. A jednak, cóż bardziej przypisanego istocie zasługującej na prawa, jeśli nie wrażliwość, zdolność do odczuwania emocji, a zwłaszcza cierpienia? W wielu domach mieszkają psy i koty, większość ich właścicieli darzy je sentymentem i przywiązaniem, i można powiedzieć, że z wzajemnością. Co jednak dzieje się ze zwierzęciem, gdy jego opiekun umiera albo małżonkowie się rozwodzą? Z punktu widzenia psychologii behawioralnej – zwierzę z pewnością cierpi, z prawnego punktu widzenia jest traktowane jako część majątku – rzecz, z którą można zrobić to, co zainteresowanym akurat wygodnie. Istoty obdarzone wrażliwością Ale nie w Hiszpanii. Na[...]

miniatura

– młodzi ewangelicy na szczycie klimatycznym COP26   Przez pierwsze dwa tygodnie listopada dwoje młodych luteran z Polski było członkami Młodzieżowej Delegacji Światowej Federacji Luterańskiej (ŚFL) na szczycie klimatycznym ONZ w Glasgow w Wielkiej Brytanii, czyli na COP26. ŚFL od ponad 10 lat jest obserwatorką tych szczytów, wysyła tam także swoich reprezentantów. Około 45% Kościołom członkowskim ŚFL już dziś w znacznym stopniu zagrażają skutki zachodzących zmian klimatycznych. Dla federacji zatem sprawa klimatu to nie tylko kwestia teoretyczna – naukowa i teologiczna, ale także egzystencjalny problem, który rozgrywa się tu i teraz. Dlatego ŚFL stara się być aktywna, tam gdzie jej działanie może mieć pozytywny wpływ na środowisko. Dlaczego ewangelicy się w to angażują? Nie tylko patrząc na tę statystykę, ale również z[...]

miniatura

  Przez dwa i pół miesiąca chrześcijanie różnych wyznań będą iść przez Polskę, Niemcy, Holandię i Wielką Brytanię do szkockiego Glasgow na szczyt klimatyczny COP26. Chcą w ten sposób  zamanifestować, jak ważna jest Ziemia – Boży dar dla nas, ludzi. 5. Ekumeniczna Pielgrzymka dla Sprawiedliwości Klimatycznej wyruszyła 14 sierpnia 2021 r. z Zielonej Góry. W tym roku – po raz pierwszy – z Polski. Rozpoczęła się ekumenicznym nabożeństwem w zielonogórskim kościele luterańskim. Oprócz uczestników wzięli w nim udział biskup diecezji wrocławskiej Waldemar Pytel (lut.), biskup diecezji zielonogórsko-gorzowskiej Tadeusz Lityński (rzym.), dyrektor Polskiej Rady Ekumenicznej ks. Grzegorz Giemza, referent ds. Europy wschodniej i ekumenii transgranicznej Berliner Missionswerk ks. Justus Werdin oraz ks. Stanisław Stawowczyk z Kościoła[...]

miniatura

  Dobrostan zwierząt staje się coraz ważniejszym tematem publicznym. Mówi się o tym także w Kościele. Czy jako chrześcijanie możemy pozostać obojętni na cierpienie Bożego stworzenia, na ludzkie okrucieństwo wobec zwierząt? W ramach „czynienia sobie ziemi poddaną” Boże stworzenie zamieniono w towar albo jeszcze gorzej – w maszyny produkcyjne wytwarzające mięso, jajka, futra. Zamknięto je w klatkach, w warunkach, które nie spełniają ich podstawowych potrzeb. Hodowla przemysłowa z niszczycielską siłą wpływa na ludzkie zdrowie, niekorzystne zmiany klimatu i dziką przyrodę. Jak skazujemy je na cierpienie W klatkach hodowane są kury, gęsi, kaczki, przepiórki, króliki, cielęta, świnie matki, a także dzikie zwierzęta futerkowe. Dla przykładu – w całej Europie w niewielkich klatkach wegetują setki milionów kur niosek, które nigdy nie[...]

miniatura

  W programie Zielony Kogut chodzi o systemowe rozwiązania nastawione na zachowanie i ochronę stworzonego przez Boga świata. Program działa dobrze w zdyscyplinowanym i od dawna nastawionym pozytywnie do proekologicznych działań w ramach Kościoła środowisku niemieckich luteran. Czy możliwe jest przystosowanie go do naszych, polskich warunków i mentalności? To pytanie postawili sobie organizatorzy wideokonferencji zorganizowanej przez Polską Radę Ekumeniczną 15 marca 2021 r. Uczestniczyli w nich goście z Niemiec, którzy zaprezentowali temat, ich słuchaczami były osoby zajmujące się ekologią w ramach swojej pracy badawczej lub kościelnej oraz nieliczni przedstawiciele parafii. Ekologia i ekonomia O związkach ekologii z ekonomią mówił we wprowadzeniu Hans Diefenbacher – ekonomista, adiunkt w Instytucie Alfreda Webera na Uniwersytecie w Heidelbergu,[...]

miniatura

Wiele mówi się i pisze ostatnio o degradacji środowiska przyrodniczego. Także w Kościele zauważa się potrzebę dbania o Boży świat. Jednak odpowiedzialność za stworzenie to nie tylko konferencje, dokumenty i działania na wielką skalę. To styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się m.in. wytwarzać jak najmniej odpadów, a tym samym nie zanieczyszczać bliższego i dalszego otoczenia. Według raportu GUS w 2019 roku przeciętny Polak wytworzył średnio 332 kg odpadów komunalnych. To o 7 kg więcej niż rok wcześniej. Wynika z tego, że nasza ekologiczna świadomość wzrasta – mniej wyrzucano byle gdzie, więcej – do własnego śmietnika. Wtedy, dwa lata temu, w obchodzonym w Kościele Roku troski o stworzenie podjęto w parafiach wiele cennych inicjatyw zmierzających do większej odpowiedzialności i dbałości o stworzony przez Boga świat. O tym, co[...]

miniatura

  Błękitna planeta – nazywamy tak Ziemię, bo trzy czwarte jej powierzchni pokrywają morza i oceany. Ta woda jednak nie nadaje się do picia ani do wykorzystania w rolnictwie, bo jest słona. Według danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) co szósty człowiek nie ma czym ugasić pragnienia. Wodny kryzys pogłębiają coraz częstsze susze, nie tylko w Afryce czy Australii, ale także w Polsce. Czy w jakiś sposób możemy przyczynić się do polepszenia sytuacji? Stan wód w rzekach jest bardzo niski, w 60% wodowskazów pokazuje stan suszy hydrologicznej. Lasy są przesuszone i ledwo udało się ugasić Biebrzański Park Narodowy. Przed 50 laty normą w centralnej Polsce było 50 śnieżnych dni w zimie, a w tym roku śnieg w Warszawie padał przez jeden dzień. W marcu padało najmniej w ciągu ostatnich 30 lat. Ziemia nie miała jak nasiąknąć wilgocią i[...]

miniatura

  Wrozmowie z moją córką usłyszałam: „przecież ty i moja ciocia od zawsze postępujecie ekologicznie”. Potem nastąpiło uzasadnienie takiego stwierdzenia: „wykorzystujecie stare pojemniki zamiast kupować nowe i kolorowe albo starą zużytą pościel lub stare bawełniane koszulki czy bluzki do mycia okien zamiast kupować aktualnie reklamowane pachnące ścierki i inne pomocne artykuły, żeby tylko sprzątanie kuchni, łazienki czy czegokolwiek jak najbardziej sobie uprzyjemnić”. To stwierdzenie córki było dla mnie odkrywcze! Ona rzeczywiście miała rację. Nieświadomie od lat posiadam ekologiczny zmysł – jak to ostatnio nazwałam – i po prostu maksymalnie wykorzystuję to, co kiedyś kupiłam lub dostałam. Począwszy od ulubionej spódnicy, a skończywszy na plastikowych miskach, które w prezencie otrzymałam od moich małych synów ponad[...]