miniatura

  W przeddzień ordynacji dziewięciu diakonek do posługi prezbitera, czyli księdza, wieczorem odbyła się próba w kościele. Nie było to nic niezwykłego, ponieważ przed ważnymi uroczystościami kościelnymi duchowni spotykają się wcześniej. Omawiają porządek nabożeństwa, żeby potem w kościele wszystko płynnie przebiegało i żeby nikt nie był zestresowany tym, gdzie ma stanąć lub usiąść albo w którym momencie wyjść do ołtarza lub na ambonę. Chyba we wszystkich parafiach w przeddzień konfirmacji robi się próby w kościele, żeby konfirmantów odpowiednio ustawić w pary, żeby mieli możliwość powiedzenia czegoś do mikrofonu itp. W mojej parafii robi się nawet takie próby w kościele przed ślubem lub chrztem dziecka. Nic w tym złego. Może czasami ktoś się zdziwi, dlaczego ksiądz to proponuje, a potem prawie wszyscy są zadowoleni, bo[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć treść posta.Jeśli już jesteś prenumeratorem . Nie masz konta? Dołącz do nas.