miniatura

– rozmowa z ks. Siv Limstrand z parafii na północnym krańcu świata Proszę opowiedzieć nam o swoim powołaniu i osobistej drodze do ordynacji. Już jako nastolatka zaangażowałam się w pracę młodzieżową Kościoła Norwegii, później studiowałam teologię na Uniwersytecie w Oslo. Dorastałam w Bodø w północnej Norwegii, gdzie ludzie są dużo bardziej otwarci na religię niż na zachodnim wybrzeżu w Trondheim, gdzie pracowałam jako wolontariuszka. Moja mama pochodziła z rodziny rybackiej, a mój ojciec jako pierwszy w rodzinie poszedł na studia. Mój dziadek ze strony ojca był pobożnym chrześcijaninem, a oboje rodzice odebrali bardzo tradycyjne wychowanie, ale wspierali moją decyzję z początku lat 80., aby przygotować się do ordynacji. Poczułam, że naprawdę mogę coś zmienić, gdy zaczęłam zgłębiać trudne tematy związane z tożsamością i[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Lilaną Kasper, dyrektorką wykonawczą Wspólnoty Luterańskiej w Afryce Południowej (LUCSA) Jak praca kapelanki policji przygotowała Księdza do stanowiska dyrektorki wykonawczej LUCSA? Po 1994 roku (gdy w RPA w wyborach zwyciężył Afrykański Kongres Narodowy – przyp. red.) rząd zmienił retorykę i zamiast o oddziałach policji zaczął mówić o służbie policyjnej. Byłam wówczas wykładowczynią w Luterańskim Instytucie Teologicznym w Pietermaritzburgu, ale Kościół Ewangelicko-Luterański w Afryce Południowej, ze względu na pewne wyzwania, zdecydował się zamknąć ten instytut. W tym czasie Służba Policji Południowej Afryki (SAPS) ogłaszała wakaty dla pełnoetatowych kapelanów. Zgłosiłam się i zostałam przyjęta. Stanowisko to okazało się jednym z moich najważniejszych doświadczeń duszpasterskich. Byłam odpowiedzialna za[...]

miniatura

– rozmowa z ks. dr. Samuelem Dawai, sekretarzem ŚFL ds. Afryki Proszę opowiedzieć nam o swoim wychowaniu religijnym i duchowym. Moi rodzice przyjęli wiarę chrześcijańską jako ludzie dorośli. Mój ojciec służył jako diakon i opiekował się małymi parafiami w Kościele. Ale to moja mama nauczyła nas modlić się. Uformowały mnie także spotkania parafialne, takie jak szkółka niedzielna, grupy młodzieżowe, grupy biblijne i ewangelizacje w tych wsiach, w których nie było kościoła. Dorastałem częściowo na wsi, a częściowo w mieście. Na wsiach wszyscy są religijni, co oznacza, że ​​rytm życia wyznacza połączenie tradycji afrykańskiej z duchowością. To afrykańskie środowisko duchowe ukształtowało nas tak samo jak chrześcijaństwo i jest wciąż w nas żywe. Praktyka religijna i rytm życia religijnego ukształtowały nas. Do tego należały[...]

miniatura

– rozmowa z Józefem Zapruckim, tłumaczem i badaczem kultury W dwóch wakacyjnych numerach opublikowaliśmy fragmenty przetłumaczonej przez pana powieści Między murami i wieżami. W jaki sposób zainteresował się Pan jej autorem Fedorem Sommerem? Moja przygoda z Sommerem zaczęła się dość dawno, blisko 20 lat temu, gdy kończyłem germanistykę i szukałem tematu pracy magisterskiej. Interesowała mnie problematyka utraconej ojczyzny i dialogu kultur. Promotor zapytał, czy nie zająłbym się Fedorem Sommerem, a ja odpowiedziałem, że go nie znam. „No to go poznaj” – zachęcił mnie. Czytając jego utwory, szybko poczułem, że to jest to – świetny pisarz pogranicza, regionalny, dolnośląski. Potem się zorientowałem, że jest kimś więcej, że w okresie międzywojennym był popularny w całych Niemczech, a jego książki były kilkakrotnie wznawiane. Przy[...]

miniatura

– rozmowa z bp. Germánem Loayzą z Boliwijskiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Proszę opowiedzieć o swoim dzieciństwie oraz religijnym i duchowym wychowaniu. Moi rodzice i dziadkowie są luteranami i należeli do pierwszej luterańskiej parafii w Boliwii, założonej w 1938 roku. Chociaż jako dziecko towarzyszyłem moim rodzicom, ciotkom i wujkom, gdy głosili Ewangelię i usługiwali w różnych miejscach, nigdy nie przyszło mi do głowy, aby zostać księdzem. Jednak nim zostałem, dlatego mówię „kiedy Bóg wzywa, to wzywa”. Moja babcia stale mi mówiła: „Modlę się za ciebie, aby pewnego dnia Bóg cię wezwał i użył”. Wówczas grzecznie jej odpowiadałem: „Dziękuję”, ale to, co mówiła wchodziło mi jednym uchem, a wychodziło drugim. Ilekroć ją odwiedzałam, powtarzała to samo zdanie: „Germàn, modlę się za ciebie, aby pewnego dnia[...]

miniatura

– rozmowa z abp Antje Jackelén z Kościoła Szwecji W dniu 30 października 2022 r. ustąpi Pani z urzędu najwyższej przedstawicielki Kościoła Szwecji. Jakie były pani zdaniem najważniejsze wydarzenia tej kadencji? Przede wszystkim muszę wspomnieć o roku 2016 i wspólnych obchodach 500 lat Reformacji w Lund. Podczas przygotowań do tego jubileuszu wiele się nauczyłam. Ważne było, aby luteranie i rzymscy katolicy mogli wspólnie świętować tę rocznicę, wspólnie opłakiwać ból i cierpienie spowodowane naszym podziałem i wspólnie dziękować za Ewangelię i za wiele rzeczy, które nas łączą. Pozwoliło to na uczczenie jubileuszu Reformacji w wielu miejscach na świecie jako święta Chrystusa, a nie podziału. Nabożeństwo w katedrze w Lund i następne wydarzenie, które miało miejsce w Malmö pod hasłem Razem pełni nadziei (Together in Hope) w piękny[...]

miniatura

– rozmowa z sędzią Scarlet Bisharą z luterańskiego sądu kościelnego Proszę opowiedzieć nam trochę o luterańskim sądzie kościelnym w Pani kraju. W Palestynie spory prawne z zakresu prawa rodzinnego rozstrzygają wspólnoty wyznaniowe. Oprócz islamskiego sądu szariatu istnieją cztery chrześcijańskie sądy kościelne: rzymskokatolicki, anglikański, prawosławny i luterański. Każde z tych wyznań ma swoje własne prawa. Każde wyznanie ma swoje własne prawo o aktach stanu cywilnego i sąd, który ma jurysdykcję w sprawach rodzinnych. Jednak prawa religijne stosowane w Palestynie i na Bliskim Wschodzie są jedną z największych przeszkód w realizacji równouprawnienia płci. Komitet ds. kobiet Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego w Jordanii i Ziemi Świętej (ELCJHL) dowiedział się o tym kilka lat temu, a następnie przedłożył Radzie Kościoła propozycję[...]

miniatura

– rozmowa z Lidią i Karolem Schoenfeldami W lasowickiej parafii pełnicie Państwo funkcję kościelnych w filiale w Oleśnie ponad czterdzieści lat. Ponadto Pan jest członkiem rady parafialnej ponad pięćdziesiąt lat i skarbnikiem parafii prawie trzydzieści lat. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie w sali parafialnej w Oleśnie, gdy prawie ćwierć wieku temu zostałem tu skierowany do służby. Jak Pan postrzega te pięćdziesiąt lat pracy w filiale i parafii, bycia w Kościele i dla Kościoła? Jak to się zaczęło? Karol Schoenfeld: Kiedyś znajoma mi powiedziała, że jej ojciec był kościelnym pięćdziesiąt lat, pomyślałem wtedy, że to jest niemożliwe. Skoro już ponad 40 lat jestem kościelnym tutaj, w Oleśnie, to może, jak Bóg pozwoli, chętnie dociągnę do tego, co wydawało się kiedyś niemożliwe, do pięćdziesięciu lat. Jesteśmy z żoną na dobrej[...]

miniatura

– rozmowa z Danielem Kirschbaumem Proszę opowiedzieć, jakie wychowanie religijne i wyznaniowe odebrał Pan jako dziecko. Kiedy byłem dzieckiem, byliśmy członkami Kościoła ELCA w małym miasteczku w Wisconsin na środkowym zachodzie Ameryki. Chodziłem na zajęcia szkółki niedzielnej i uczęszczałem na różne kościelne spotkania. Każdego lata wyjeżdżałem na tygodniowy wypoczynek. W czasie wakacji szkolnych uczęszczałem również na kursy biblijne w mojej parafii, na naukę konfirmacyjną i kursy przygotowawcze przed pierwszym przystąpieniem do Komunii Świętej oraz uczestniczyłem w ogólnokrajowych spotkaniach młodzieży ELCA. Jako młody chłopak byłem prawdopodobnie dużo bardziej aktywny w Kościele niż większość rówieśników, ale dla mnie było to miejsce, w którym czułem się bezpiecznie. Oczywiście inaczej przeżywałem spotkania akademickie[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Jerzym Below, dyrektorem Wydawnictwa Augustanai Korneliuszem Glajcarem, dyrektorem Drukarni Augustana Co czujecie w momencie tego jubileuszu: zdziwienie, że to już tyle lat, zadowolenie, niedosyt? ks. Jerzy Below: To rzeczywiście jest zaskakujące, jak czas szybko biegnie. Widać to po obejrzanych tu zdjęciach. Wyszukując je miałem chwilami wrażenie, że pokazują niedawne wydarzenia, a minęło od nich wiele lat. Z drugiej strony, trzeba powiedzieć, że przeprowadziliśmy przez ten czas kilka naprawdę wielkich – nie waham się tak powiedzieć – projektów. Jestem przekonany, że wykorzystaliśmy właściwie zarówno to nowe miejsce, jaki i nowe czasy, w jakich zaczynaliśmy. Korneliusz Glajcar: Dumę a zarazem niedosyt. Zarówno dumę z tego, co zrobili poprzednicy, jak i zrealizowania ważnego zadania – postawionego przed nami celu. Niedosyt – bo[...]