miniatura

– czy uprawiamy Bożą rolę z zaangażowaniem? Spożywanie pokarmów pełni w naszym życiu różne funkcje. Oprócz podstawowej, czyli zapewnienia ciału składników odżywczych, dostarcza też przyjemności, poprawia nastrój, pomaga tworzyć relacje społeczne, świętować, budować wspólnotę. Czasem bywa też informacją o statusie ekonomicznym. O czym myślimy, siedząc nad talerzem pożywnego posiłku? Czy jesteśmy wdzięczni za codzienny „chleb”? Dziękczynienie za żniwa na początku października jest świętem ewangelickim sięgającym korzeniami do historii Izraela. Święta osadzone w Biblii Gdy lud pod wodzą Mojżesza wyszedł z Egiptu, pod Synajem Bóg dał mu nie tylko prawo, ale też wyznaczył okresy świętowania, a dwa z tych świąt związane były z dziękczynieniem za plony: „Trzy razy w roku będziesz świętował na moją cześć:[...]

miniatura

Jesteśmy wychowywani w systemie nagród i kar. Schemat jest prosty. Jeśli zrobisz dobrze to, czego się od ciebie oczekuje, możesz otrzymać pochwałę. W innym przypadku musisz się liczyć z przykrymi konsekwencjami. Taki mechanizm nagradzania i karania powoduje, że dorośli ludzie żyją w przekonaniu, że na miłość, szacunek i akceptację drugiego człowieka, również tego najbliższego, muszą zasłużyć. Udowadnianie swojej wartości przed małżonkiem, przełożonym w pracy lub wspólnotą, przynosi najczęściej wypalenie, frustrację i złość. A co, jeśli próbujemy tę zasadę przenieść na naszą relację z Bogiem? Niestety, jest to dosyć powszechne, ponieważ wielu z nas na różnych etapach edukacji religijnej słyszało chociażby o Adamie i Ewie, którzy za karę za nieposłuszeństwo zostali wyrzuceni przez Boga z raju. Takich opowieści jest wiele. Czy[...]

miniatura

Człowiek od zawsze pragnie, by jego życie było dobre, bezpieczne i pomyślne. Szuka pewności, że droga, którą idzie, ma sens, a przyszłość nie wymknie się spod kontroli. To pragnienie wielokrotnie powraca na kartach Biblii i bardzo często zostaje wyrażone jednym słowem: błogosławieństwo. Wokół niego rozgrywają się ludzkie nadzieje, lęki, wybory i konflikty – a także spotkania z Bogiem, które każą na nowo pytać, czym błogosławieństwo naprawdę jest. Jakub Fragment o drabinie Jakubowej zna większość żydów i chrześcijan. Jakub zasnął. Sen, który mu się przyśnił, dał mu odwagę na dalszą drogę. Sam Bóg dał mu rękojmię błogosławieństwa i więcej nawet: odtąd będzie przedstawiał się kolejnym pokoleniom również jako Bóg Jakuba, tak jak był Bogiem Abrahama i Izaaka. Staje więc przed nami umacniająca wizja pocieszenia,[...]

miniatura

Pochodzę z terenów wiejskich i ziemia zawsze była dla nas istotna. Choćby kawałek pola, drogi, miedzy – wszystko to było i jest niezwykle ważne. Do posiadania ziemi ludzie zawsze dążyli różnymi sposobami: poprzez spadek, kłótnie, czasem jakieś machloje. A komu się w końcu uda? „Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię” (Mt 5,5) – notuje ewangelista. Uda się właśnie tym „cichym”, bo Jezus mówi krótko: „cisi posiądą ziemię”. Dlaczego oni? Może najpierw zastanówmy się, kim są „cisi” w Biblii. Zacznijmy od Adama – na kartach Starego Testamentu nie znajdziemy wielu wypowiedzianych przez niego słów. Był raczej cichy, w sensie małomówności. Mimo że był małomówny i w sumie sporo nabroił, to jednak otrzymał od Boga całą ziemię! Mógł robić z nią wszystko, co chciał. Jednak przez to, że posłuchał swojej żony[...]

miniatura

Istnieje taki obszar wolności, którego nikt nie może nam zagwarantować, jeśli sami go nie wybierzemy. To świadomy wybór niestandardowych i bardzo niemodnych zachowań. W akcie potężnej odwagi postanowiłem napisać o wolności. Wolność jest przecież tematem przeogromnym, od wieków podejmowanym przez filozofów, teologów, prawników i polityków. Trudno powiedzieć o niej coś rzetelnego, nie powtarzając sloganów i bez upraszczania rzeczywistości. Tak, teoretycznie to zagadnienie, wobec którego należy mieć najwyższy respekt. O wolności można pisać, rozważając ustrój państwa, prawa obywatelskie, swobodę wypowiedzi, możliwość przemieszczania się i decydowania o własnym życiu. Ludzie doświadczają tych swobód w różnym stopniu. My żyjemy w wolnym kraju. Nie brakuje głosów przekonujących, że jesteśmy pośrednio zniewalani przez (nasze lub inne)[...]

miniatura

– czy wiemy, co jest dobre? Na kilkanaście minut przed popołudniowym koncertem w naszym kościele patrzyłem na wypełnione do ostatniego miejsca ławki. Na stojących pod ścianami, siedzących w przejściu (!) chętnych do uczestniczenia w spotkaniu z muzyką. Naszła mnie wtedy szczególna refleksja: Czym jest kościół jako taki – nie tylko ewangelicki czy rzymskokatolicki – czym jest kościół dla człowieka XXI wieku? Czy czymś więcej niż miejscem na koncert albo wystawę? I druga: Co Kościół jako swoista instytucja, więc pisany wielką literą, ma do zaoferowania tym, którzy dzisiaj są rozczarowani, tym którzy są zagubieni w swojej codzienności, którzy tracą wiarę i nadzieję? Tym, którzy wręcz kwestionują czy odrzucają ustalone normy czy dogmaty? Po co dzisiaj być może potrzebny Kościół? Miejsce kształtowania wartości Na Kościół[...]

miniatura

Bóg nas kocha, przebacza, ma o nas dobre myśli. Lecz jednocześnie nie możemy zapominać, że jest On także Bogiem surowym, sprawiedliwym, zazdrosnym i gniewnym.   Dzwoni, ale nie wiadomo, w którym kościele. Być może właśnie takie mamy skojarzenie, gdy słyszymy imię Nahum. Dopiero po chwili przypominamy sobie, że to jeden z tych proroków, których imię znajduje się w spisie ksiąg Starego Testamentu. Ma piękne znaczenie: pociecha. Nahum działał w VII wieku przed naszą erą w Judzie za rządów wyjątkowego króla Jozjasza, który dokonał reform religijnych, przywracając wiarę w Boga Jahwe. W tym czasie północne królestwo Izrael zostało już podbite przez Asyrię, a jego mieszkańcy uprowadzeni do niewoli. Asyryjczycy słynęli z okrucieństwa względem podbitych ludów, torturowali i masowo zabijali pokonanych, ocalałych zaś wysyłali w różne części[...]

miniatura

– jak być wiernym swoim przekonaniom Lęk przed opinią innych sprawia, że postępujemy nierozsądnie, niejednokrotnie wbrew naszym przekonaniom. A ulegając ludziom ze strachu, wcale nie zdobywamy ich szacunku.   – Wszyscy się na ciebie dziwają. Ni ma ci wstyd? – pewna śląska mama wypowiedziała takie słowa do zapłakanego dziecka, które nie radziło sobie z emocjami w miejscu publicznym. Wystraszonym wzrokiem, nieco z ukrycia, dziecko przyglądało się ludziom w pobliżu. Czy rzeczywiście wszyscy na mnie patrzą? Czasem uda się uzyskać zamierzony efekt. Dziecko uspokaja się. Świadomość, że wszyscy patrzą, sprawia, iż pojawia się wstyd, który każe wziąć się w garść i ukryć emocje. Niestety w ten sposób rodzi się przekonanie, że „wszyscy na ciebie patrzą”, więc trzeba poświęcić wiele energii, aby zaspokoić potrzeby tłumu, który[...]

miniatura

– jak rozumieć to pojęcie w przypadku Boga oraz człowieka Gdyby ktoś zapytał mnie: „Czy jesteś święty?”, prawdopodobnie poczułbym się niezręcznie. Odpowiedź „nie” wydaje się bezpieczna i pokorna, ale jednocześnie trudno ją pogodzić z tym, że Biblia w wielu miejscach mówi o świętości jako o czymś, do czego chrześcijanin jest powołany. Z drugiej strony odpowiedź „tak” brzmi niezbyt bezpiecznie. W naszej kulturze określenie „święty” często nie kojarzy się dobrze. Mówimy czasem z przekąsem: „No tak, on jest taki święty”, mając na myśli człowieka wyniosłego, zadufanego w sobie albo przesadnie pobożnego. Nowy Testament bardzo wyraźnie mówi o świętości nie jako o opcjonalnym dodatku dla duchowej elity, ale jako o cesze każdego wierzącego człowieka. Może więc problem polega na tym, że bardzo często rozumiemy[...]

miniatura

Przydarzają nam się upadki i błędy, ale dzięki temu powstaje wokół nas przestrzeń, którą możemy wypełnić dobrem. W chwilach zwątpienia możemy sobie przypominać, że w Bożym planie jest miejsce dla każdego z nas. Locus iste a Deo factus est, inaestimabile sacramentum, irreprehensibilis est.To miejsce zostało stworzone przez Boga. Nieoceniony cud. Świętość. Bez skazy. Naszą podróż musimy zacząć blisko 160 lat temu. W austriackim Linzu miejscowa katedra okazuje się zbyt mała, by pomieścić wszystkich wiernych. Co ciekawe, budowla ta powstawała dokładnie wtedy, kiedy luteranie w księstwie świdnickim gromadzili drewno, zbierali fundusze i z radością wznosili kościół Pokoju jako świadectwo swojej determinacji i przywiązania do reformacyjnych idei. Po dwóch wiekach Linz zdecydował się wybudować nowy kościół. Dużo większy. Kaplicę[...]