miniatura

– rozmowa z Pavlo Shvartsem, biskupem Niemieckiego Kościoła   Ewangelicko-Luterańskiego Ukrainy Wojna trwa już prawie miesiąc. Czy traktowaliście poważnie ostrzeżenie Amerykanów, że Rosja zaatakuje Ukrainę i czy się w jakiś sposób przygotowaliście? Nasza sytuacja była napięta, ale tylko niektórzy przeprowadzili się na przykład do zachodniej Ukrainy. Jednak większość starała się nie myśleć o tym albo zakładała, tak jak my w Kościele, że jest to zbyt duże szaleństwo, żeby stało się rzeczywistością. Konsekwencje dla państwa rosyjskiego wydawały się ogromne, a nawet większe w dalszej perspektywie niż dla Ukrainy. Niestety okazało się to realne. Zaskoczeniem było, że zaatakowano miasta, które w dużej mierze są rosyjskojęzyczne. Z naszej, kościelnej, perspektywy trzeba też podkreślić, że Rosja zaatakowała wschód i[...]

miniatura

– rozmowa z Igorem Kurandą, który pomagał na granicy polsko-białoruskiej Opowiedz o sobie. Urodziłem się w Wieluniu, ale w Krakowie mieszkam ponad 16 lat, czuję się tutejszy. Nie pochodzę z religijnej rodziny. Moi rodzice są lekarzami, zaszczepili we mnie zdrowy rozsądek, naukową wizję świata i chęć niesienia pomocy. Ich rodzice też pracowali w ochronie zdrowia. Z Kościołem nie mieli nic wspólnego, byli wręcz ekskomunikowani – jedna babcia była pielęgniarką i komunistyczną posłanką, a druga ginekolożką przeprowadzającą legalne aborcje. Zostałem jednak ochrzczony w Kościele Rzymskokatolickim, a swojej duchowości szukałem sam. Już w liceum, poznając historię Reformacji, poczułem, że to moja ścieżka. Konwersji na luteranizm dokonałem dopiero w 2018 roku, była połączona z chrztem mojej córki. Przed pandemią mocno angażowałem się w[...]

miniatura

– rozmowa z Denisem Rakotozafy, biskupem Malgaskiego Kościoła Luterańskiego Objął ksiądz urząd biskupa w trudnym czasie dla Kościoła, co się wydarzyło od tego dnia? Z moim wyborem zbiegł się w czasie początek pandemii koronawirusa. Wprowadzenie w urzędowanie miało miejsce 6 grudnia 2020 roku. Koronawirus rozprzestrzeniał się u nas bardzo szybko i wiele osób zmarło, w tym były biskup Kościoła ks. David Rakotonirina oraz liczni księża i pracownicy kościelni. To był trudny czas, wielu ludzi opłakiwało nagłą i ogromną stratę w swoich rodzinach i Kościele. Na początku pandemii COVID-19, w marcu 2020 roku zamknęliśmy wszystkie nasze kościoły na kilka miesięcy, zgodnie z przepisami rządowymi o powstrzymywaniu rozprzestrzeniania się wirusa. Musieliśmy rozwiązać wiele problemów, w tym trudności w udzielaniu wsparcia finansowego dla[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Grzegorzem Giemzą, dyrektorem Polskiej Rady Ekumenicznej W styczniu odbywa się doroczny Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan, w którym uczestniczą w naszym kraju m.in. Kościoły zrzeszone w Polskiej Radzie Ekumenicznej (PRE). W jego ramach w jednym dniu mamy rozważać wspólne uwielbienie Jezusa, innego dnia jest mowa o wspólnych darach. W jaki sposób jako chrześcijanie różnych wyznań możemy wspólnie zanosić dary Jezusowi? Hasłem tegorocznego Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan jest werset z Ewangelii Mateusza 2,2 „Zobaczyliśmy Jego gwiazdę na Wschodzie i przyszliśmy oddać Mu pokłon”. Mowa tu o mędrcach, którzy pospieszyli do Chrystusa, bo zobaczyli znak, dostrzegli na niebie Jego gwiazdę. Reprezentują oni różnorodność ówczesnego świata, ludy różnych kultur, ale też jedność narodów, które poszukują Boga. Tak[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Anne Burghardt, sekretarz generalną Światowej Federacji Luterańskiej Pochodzi ksiądz z Estonii. Według statystyk jest to jeden z najmniej religijnych krajów w Europie, około 70% ludności określa się jako bezwyznaniowa. Wśród Kościołów chrześcijańskich dwa najliczniejsze to luterański i prawosławny. Co wpłynęło na tę sytuację? By odpowiedzieć na to pytanie, muszę dokonać wprowadzenia historycznego. Kościół luterański od czasów Reformacji był w Estonii wyznaniem dominującym. Lecz wyzwanie naszego Kościoła luterańskiego polegało na tym, że nie zawsze w przeszłości udawało się wprowadzać w życie zasadę powszechnego kapłaństwa wszystkich wierzących. Ponieważ przez kilka stuleci większość duchownych ewangelickich miało niemieckie pochodzenie i powiązania z niemieckojęzycznymi właścicielami ziemskimi, to Kościół[...]

miniatura

– rozmowa z Rebeccą Maduley Kurubai, pierwszą Masajką – księdzem Proszę opowiedzieć o początkach swej służby jako księdza. Ukończyłam studia w 1999 roku i w tym samym roku zostałam ordynowana. Bezpośrednio po ordynacji zostałam posłana do parafii do miejscowości Iringa. Na początku nie miałam tam niczego – nie było biura, nie miałam gdzie pracować i było tylko kilkadziesiąt osób, z którymi miałam zakładać nową parafię. Dlatego najpierw zaczęliśmy budować kościół. Przychodziło wówczas wielu ludzi, żeby popatrzeć i zapytać, jak to możliwe, że ja, Masajka, mogłam zostać księdzem, skoro wszyscy wiedzą, że Masajowie prowadzą całkiem inne życie. Wielu ludzi przyszło, oglądało i słuchało słów Ewangelii. Tylko w pierwszym roku parafia rozrosła się z mniej niż 40 do około 1000 członków. Zaczęliśmy z nimi pracować,[...]

miniatura

– rozmowa z diakon Haliną Radacz, przewodniczącą synodalnej komisji ds. kobiet Co wpłynęło na pani życiowy wybór, żeby pracować w Kościele jako duchowna? Bardzo wcześnie straciłam matkę i z tego powodu buntowałam się przeciw światu i kłóciłam się z Panem Bogiem. Ogromne oparcie miałam w ojcu, ale miejscem, gdzie czułam się bezpiecznie, była też parafia ewangelicka w Sopocie. Grupa parafialnej młodzieży wspierała mnie. Potrafili uszanować mój bunt, a zarazem otoczyć nienarzucającą się opieką. Spierając się z Panem Bogiem jednocześnie chodziłam na spotkania młodzieżowe i do kościoła, bo bardzo tego potrzebowałam. Ostatecznie z tych doświadczeń zrodziło się przekonanie, że to, co chcę robić w życiu, to opowiadać ludziom o tym, w co sama wierzę i co jest dla mnie ważne. Pod koniec drugiej klasy liceum wiedziałam już, że chcę[...]

miniatura

– rozmowa z Susan Johnson, biskup Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego w Kanadzie (ELCIC) Czym zajmuje się Pani osobiście w 2021 roku? W tym roku jestem na rocznym urlopie i pracuję nad trzecim wydaniem książki mojego ojca: Praying the Catechism (Modląc się katechizmem). W książce ojciec prowadzi pewnego rodzaju dialog z Marcinem Lutrem i w tym trzecim wydaniu ja również włączam się w ten dialog. Zamysł tej książki polega na prowadzeniu czytelnika przez dziewięćdziesiąt dni od Środy Popielcowej do Święta Zesłania Ducha Świętego, ale oczywiście można też ją czytać w każdej innej porze roku. Pierwotnym pomysłem było przygotowanie osób dorosłych, które chcą przystąpić do Sakramentu Chrztu Świętego, ale książka ta może też pomóc innym ludziom. Przez ostatni rok, w szczycie pandemii COVID-19, codziennie śpiewała Pani jedną pieśń[...]

miniatura

– rozmowa z Elżbietą Byrtek Podczas niedawnej konferencji poświęconej ekopedagogice w nauczaniu religii wygłosiła pani referat zatytułowany Czy Pan Jezus był eko?. Skąd pomysł na tak postawione pytanie? Pomysł przyniosło życie, a dokładnie uczniowie. Od kilku lat w ogrodzie parafii Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie organizujemy międzyparafialny, wielopokoleniowy piknik. Uczestniczą w nim osoby z parafii luterańskich, reformowanej i metodystycznej. W roku 2019, który Synod Kościoła ogłosił Rokiem troski o stworzenie, naturalnie wybraliśmy związaną z tym tematykę. Zaproponowano mi wygłoszenie kazania, co jest dużym wyzwaniem w przypadku takiego przekroju wiekowego. Pomyślałam, że z tego względu warto przygotować kazanie dialogowe – w formie rozmowy z moimi uczniami. Podczas przygotowań jeden z nich zadał właśnie takie pytanie.[...]

miniatura

– rozmowa z Helgą Sikorą Całe życie mieszka pani na Śląsku Cieszyńskim, od lat w Pruchnej. Jednak pochodzi pani z Mazur – proszę opowiedzieć o swojej rodzinie. Urodziłam się w Sadach, to jest 6 km od Mikołajek jako Helga Krisz. Było nas czworo dzieci, dwie dziewczyny i dwóch chłopaków. Najstarszy był brat, potem siostra. Ja byłam trzecia, a po mnie był jeszcze jeden brat. Rodzice mieli gospodarstwo – 120 morgów ziemi, a 4 morgi to jeden hektar. Mieściło się nad samym jeziorem, a tym jeziorem można było dopłynąć do Mikołajek. Jak wyglądał praca w takim dużym gospodarstwie? To było dość duże gospodarstwo, zatrudnialiśmy pracowników. To były dwie rodziny, jedna do koni, druga do krów – bo były krowy. Mleko wlewało się do 20 litrowych baniek i jedna osoba ze wsi zawoziła te bańki do Mikołajek. My mieszkaliśmy trochę za wsią.[...]