miniatura

  Na początku był strach. „Ty chyba nie jedziesz?! Masz dziecko! Tak, jasne, trzeba wspierać, ale przecież nie można się narażać. Bądźmy odpowiedzialni”. Strach jest usłużny, podsuwa rozsądne argumenty. Czy to coś zmieni w skali ogólnej? Nie lepiej po prostu wysłać pieniądze? Człowiek cywilizowany rzadko angażuje się w działanie bezpośrednie, bo do wszystkiego są odpowiednie służby. Z drugiej strony – cała Ewangelia to historia bezpośredniego zaangażowania, często wbrew ludzkiemu rozsądkowi. Transport z darami dla Ukrainy zorganizowany przez parafię w Sycowie dzięki ogólnokościelnej zbiórce ogłoszonej m.in. w „Zwiastunie Ewangelickim” 21/2022 i na stronie www.luteranie.pl miał miejsce w dniach 9-11 grudnia 2022 roku. Zanim wyruszył, wiele czasu zajęły przygotowania – zebranie funduszy, zakupy, szykowanie paczek. Co komu[...]

miniatura

Przeżywamy kolejny adwent. Po raz kolejny przygotowujemy się do świąt Bożego Narodzenia. Jakie będą te święta? Od kilku lat jesteśmy zaskakiwani sytuacjami i wydarzeniami, których się nie spodziewaliśmy i na które nie mamy wpływu. Ledwo uporaliśmy się z pandemią koronawirusa, która i tak odciska swoje piętno na naszym zdrowiu, kondycji fizycznej i umysłowej, a tu niezapowiedziani goście ze Wschodu. Nie są to jednak mędrcy, o których czytamy w Ewangelii Mateusza. Nie przynoszą darów. To uchodźcy z Ukrainy, którzy przybyli wiosną i pozostali. Przyjęliśmy ich szczerym sercem, otwartymi domami i pomocnymi dłońmi. Niektórzy, mimo trwającej wojny, wrócili w swoje ojczyste strony. Nie wszyscy mogli wrócić do swoich domów i mieszkań, bo ich po prostu nie ma. Zostały zniszczone przez bomby i pożary albo ograbione ze wszystkiego. A i tak niektórzy[...]

miniatura

W zasadzie wraz z wejściem wojsk rosyjskich na terytorium Ukrainy zrozumieliśmy, że za chwilę pojawią się w Polsce pierwsi ukraińscy uchodźcy. Trzeba będzie stanąć w obliczu kolejnego po pandemii wyzwania – jak pomóc tej ogromnej rzeszy ludzi uciekających przed wojną? Rada Parafialna Parafii Ewangelicko-Augsburskiej Świętej Trójcy w Warszawie postanowiła, że nie tylko uruchomimy na ten cel własne środki finansowe, ale i udostępnimy nasze pokoje gościnne w Ośrodku Opiekuńczo-Rehabilitacyjnym Lux Med „Tabita” w Konstancinie-Jeziornej oraz cztery mieszkania w budynku parafialnym w Warszawie. Tabita działa sprawnie Wkrótce potem w naszej parafii zawiązała się grupa wolontariuszy, pragnących nieść pomoc uchodźcom. Było nas około 40 osób. Przyjęliśmy nazwę Tabita – nie tylko w nawiązaniu do ośrodka w Konstancinie-Jeziornej, ale i z chęci[...]

miniatura

Kościół Ewangelicko-Augsburski w Polsce od początku wojny w Ukrainie czynnie włączył się w pomoc osobom szukającym za granicą schronienia i wsparcia. Ponadto dzięki współpracy oraz finansowemu wsparciu Światowej Federacji Luterańskiej parafie i inne organizacje związane z Kościołem realizują 16 projektów pomocowych na kwotę ponad 500 tys. euro. Projekty ukierunkowane są na pomoc w zorganizowaniu codziennego życia, integracji z lokalną społecznością oraz przywróceniu poczucia bezpieczeństwa. Obejmują głównie: naukę języka polskiego, podnoszenie kwalifikacji zawodowych, wsparcie nauki dzieci i młodzieży, pomoc psychologiczną, ale także koncerty, pikniki i warsztaty – sprzyjające wzajemnemu poznaniu. Ważnym celem tych działań jest przywrócenie godności i poczucia sprawczości tym, którzy stracili całe dotychczasowe życie.  Więcej na[...]

miniatura

W dniach 7-10 listopada 2022 r. gościły w Warszawie przedstawicielki Wydziału Teologii, Misji i Sprawiedliwości Światowej Federacji Luterańskiej. Rebekka Meissner oraz Anna Srokowska-Bricout koordynują realizację projektów pomocowych dla uchodźców z Ukrainy w Polsce oraz w innych państwach Europy Środkowo-Wschodniej. Delegacji z Genewy w trakcie wizyty w naszym kraju towarzyszył biskup Kościoła Jerzy Samiec oraz koordynatorka ds. projektów Monika Buczek. Napięty plan wizyty uwzględniał tylko część działań Kościoła na rzecz Ukrainy, nie sposób było bowiem w ciągu kilku dni przedstawić wszystkich projektów, jakie podejmują parafie i Kościół, by wesprzeć osoby uciekające przed wojną w Ukrainie. Goście rozpoczęli wizytę od spotkania w Warszawie w biurze Fundacji LWF (powołanej przez Światową Federację Luterańską, czyli w j. ang. Luteran World[...]

miniatura

Nie pochodzę z przesadnie wierzącej rodziny, choć moich rodziców, jak wielu w latach 80. ubiegłego wieku dotknęło ożywienie religijne na fali walki z tzw. komuną. W okresie młodzieńczych poszukiwań jako – dość samotna – nastolatka w późnej podstawówce otarłam się o rzymskokatolickie grupy młodzieżowe przy moim kościele parafialnym w rodzinnym mieście. Jeździłam na rekolekcje, brałam udział w zlotach Taizé. Z tego okresu zostało mi kilka cennych doświadczeń czy przeżyć duchowych w wymiarze indywidualnym – jak choćby z Taizé w Pradze, gdzie spędziłam tydzień kompletnie sama jako 15-latka, bo zgubiłam swoją grupę. Telefonów komórkowych jeszcze nie wynaleziono, ale poradziłam sobie i spotkałam wielu życzliwych ludzi. Myślę teraz, że w moim przypadku kontakt z Transcendencją pojawiał się zawsze albo w całkowitej samotności, albo[...]

miniatura

– parafie pomagają Ukraińcom, którzy zostali w ojczyźnie   Wielu parafian i wiele ewangelickich parafii od pierwszych dni wojny angażuje się w pomoc dla uchodźców z ogarniętej wojną Ukrainy. Pomagają uchodźcom dając im schronienie w parafialnych obiektach i prywatnych domach, ucząc języka polskiego, pomagając znaleźć niezbędne do życia  sprzęty czy znaleźć pracę – o tym pisaliśmy wielokrotnie. Ale są też takie parafie i osoby, które wybrały inny wariant okazywania swego wsparcia Ukrainkom i Ukraińcom – pomagają tym, którzy z różnych powodów w swoim kraju zostali.  Pisz - dla chorych i rannych Parafia w Piszu (diecezja mazurska) wraz z Ewangelickim Stowarzyszeniem Betel regularnie pomaga Ukraińcom, którzy pozostali w swoim kraju i narażeni są na różnego rodzaju zranienia czy uszczerbek na zdrowiu w wyniku działań wojennych. Za[...]

miniatura

Parafia luterańska w Pile (diecezja pomorsko-wielkopolska), którą reprezentował proboszcz ks. Tomasz Wola, we wrześniu podpisała umowę z Fundacją Leroy Merlin reprezentowaną przez prezes Agnieszkę Bolek. Dzięki funduszom z grantu parafia będzie mogła przygotować kolejne czasowe miejsca zamieszkania dla osób z Ukrainy, które uciekają przed wojną. Zostaną wyremontowane pomieszczenia na poddaszu w budynku plebanii, tak aby mogły pełnić funkcję mieszkalną. Cały koszt adaptacji poddasza będzie pokryty przez Fundację Leroy Merlin. Natomiast wyposażenie i umeblowanie pokoi zostanie pokryte z funduszy Diakonii Polskiej. Pilska parafia przyjęła do tej pory dwie matki z dwójką dzieci z Ukrainy, dla których został przygotowany pokój gościnny z łazienką i kuchnią. Obie matki pracują na pełny etat, a dzieci chodzą do przedszkola i szkoły. Również w[...]

miniatura

„Abyś nie myślał w swoim sercu: Moja moc i siła ręki zdobyła mi to bogactwo”. 5 Mż 8,17 (BE) Do tej pory Tegoroczne Dziękczynne Święto Żniw odbieram zdecydowanie inaczej niż wszystkie poprzednie. W dzieciństwie i wczesnej młodości razem z rodzicami tworzyliśmy kwietno-warzywne kompozycje i dostarczaliśmy je do kościołów w Ostrowie Wielkopolskim lub w Czarnymlesie, filiale parafii w Kępnie. Miło było mi patrzeć na ołtarze, przy których strojeniu miałem swój drobny wkład z rodzinnego ogrodu i sadu. Gdy byłem wikariuszem w Hażlachu i Zamarskach pod Cieszynem, wyglądało to już inaczej. Z radością obserwowałem zaangażowanie w ten zwyczaj miejscowych gospodarzy, a szczegóły dopracowywała moja żona. W Opolu jest w pewnym sensie podobnie, choć z racji miejskiego charakteru – rolników w parafii nie ma. Ale za to zawsze na ołtarzu stoi[...]

miniatura

Blog biskupa   Słuchając koncertu w jednym z mazurskich kościołów przyglądałem się wiszącej tam tablicy z okresu I wojny światowej, na której są wypisane imiona i nazwiska poległych w czasie tej wojny. Były one uszeregowane według miejscowości, z której zmarły pochodził, podano daty i ewentualnie miejsce śmierci. Przypomniałem sobie, że podobne tablice widziałem na Górnym i Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i w Niemczech. Setki tysięcy ludzi, żołnierzy porzuciło swe miejsca życia, pracy, aby zaspokoić chore ambicje przywódców. Tych, którzy podejmowali decyzje w sprawie życia i śmierci pojedynczych osób, a sami zabezpieczali się przed podobnymi niebezpieczeństwami. Zawsze, gdy patrzę na te tablice wyobrażam sobie, co czuli żołnierze zmuszani do pójścia na front. Jak wiele bólu pojawiało się wraz z dotarciem wiadomości, że oto Jan czy[...]