Bardzo lubię wracać do relacji ewangelisty Łukasza z pierwszego spotkania apostoła Pawła z Europą. Miało to miejsce w greckim mieście Filippia, będącym zarazem siedzibą administracyjną rzymskich władz. W mieście tym żyła diaspora żydowska, na tyle nieliczna, że nie mogła pozwolić sobie na wybudowanie synagogi. Żydzi zbierali się na modlitwę za miastem, nad rzeką. Tam odnalazł ich Paweł. „W dzień sabatu wyszliśmy za bramę nad rzekę, gdzie jak sądziliśmy, zbierano się na modlitwę. Usiedliśmy i rozmawialiśmy z kobietami, które się zeszły” (Dz 16,13; BE). Obraz wspomnianej rzeki kojarzymy z innymi rzekami wymienionymi w Biblii, jak: Eufrat, Nil, a przede wszystkim Jordan. Obok takich rzek odnajdujemy w biblijnych pismach inną, wyjątkową, o której czytamy między innymi w Psalmie 46,5: „Jest rzeka, której nurty rozweselają miasto[...]
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.



