miniatura

  Przed Bożym Narodzeniem na pierwszym miejscu powinniśmy mieć na uwadze duchowe przygotowanie. Na ten wyjątkowy, rodzinny czas robimy porządki w sercach, ale też przystrajamy nasze domy – czasem przesadnie się na tym skupiając. Kupujemy choinki i stawiamy doniczki z gwiazdą betlejemską, czyli poinsecję nadobną. Otaczamy się szczególnymi roślinami. A jak to wygląda w innych krajach, zwłaszcza tradycyjnie uważanych za protestanckie? Szwedzi, Norwedzy czy Finowie na brak różnych świerków i jodeł nie narzekają. Dekorują jednak swoje domy oszczędnie, w dobrym smaku i tonie. Nie przesadzają z nadmiarem ozdób, jak to często bywa w amerykańskich, też w dużej części przecież protestanckich, domach. W krajach północnej Europy, ale także na Wyspach Brytyjskich wiele dawnych wierzeń nordyckich czy celtyckich zostało zaadaptowanych „na[...]

miniatura

– chrońmy dawne odmiany roślin i zwierząt   Dzisiejsze owoce i warzywa nie przypominają tych z dzieciństwa. Niejednemu i niejednej z nas często taka myśl przychodzi do głowy. Oczywiście idealizujemy nasze młode lata, ale być może truskawki u babci lub jabłka u wujka były jednymi z odmian hodowlanych, które wymarły. A takich, spośród wszystkich znanych odmian roślin użytkowych, przestało istnieć w ostatnich stu latach 75%. Zmiany, o których czytamy nie dzieją się tylko gdzieś w świecie, na wielkich polach uprawnych Brazylii, Ukrainy czy Stanów Zjednoczonych. One dokonują się na naszych oczach, co więcej, również w naszych sadach i ogrodach. Bioróżnorodność roślin użytkowych zmniejsza się na polach uprawnych, które część z nas mija każdego dnia. Zmierzch lokalnych odmian Tradycyjne odmiany, często uprawiane lokalnie, doskonale[...]

miniatura

  Naukowcy od dawna mówili o potencjalnym zagrożeniu epidemiologicznym, które nazywali chorobą X. Co prawda, obecne zagrożenie na szczęście nie jest tak śmiercionośne, jak to, które przewidywali, ale i tak zbiera potężne żniwo. Niestety w tej materii nie ma dobrych wieści. Z jednej strony sam wirus SARS-CoV-2 może zmutować w kierunku o wiele bardziej śmiercionośnej formy, a z drugiej, nie wiemy, czy to nie pierwsza z chorób, które na zawsze zmienią nasze życie. Pandemia niestety nie odpuszcza. Codziennie mamy wiele przypadków nowo zdiagnozowanych chorych. Jedni z nas nadal zachowują rygor sanitarny, a inni, jakże liczni, bagatelizują problem i wręcz ostentacyjnie odmawiają noszenia maseczek. Coraz częściej organizowane spotkania w rodzinnym i koleżeńskim gronie pełne są dyskusji o „zarazie”. Część z nas lansuje rozmaite teorie spiskowe,[...]

miniatura

– przyrodnicze osobliwości ewangelickich diecezji cz. 2 W przyglądaniu się przyrodniczym symbolom ewangelickich diecezji przyszedł czas na tzw. ścianę wschodnią. I choć trudno mówić, że Katowice czy Rybnik to wschód, to jednak zarówno diecezja warszawska, mazurska, jak i katowicka, terytorialnie sięgają wschodnich granic naszego kraju. Diecezja katowicka to bardzo zróżnicowany obszar. Wschodnie rubieże tej diecezji to Bieszczady, a wysuniętą najdalej na wschód jest parafia w Nowym Sączu. Poznawanie botanicznych ciekawostek w części pierwszej zakończyliśmy storczykiem. W diecezji katowickiej też warto przyjrzeć się temu gatunkowi. Rozpoczynamy zatem także storczykiem – kukułką bzową. Gatunek ten, spośród ponad 50 krajowych przedstawicieli rodziny storczykowatych, jest jednym z kwitnących najwcześniej: od połowy kwietnia do połowy maja.[...]

miniatura

– przyrodnicze osobliwości ewangelickich diecezji cz. 1 Każdy kraj, region czy nawet okolica ma swoje przyrodnicze symbole. Gdy mówimy: „Kanada” przychodzi nam na myśl klonowy liść lub łososie skaczące przez wodospady. Gdy myślimy: „Japonia” dodajemy niemal automatycznie – „Kraj Kwitnącej Wiśni”. Spróbujmy przyjrzeć się pod kątem takich botanicznych emblematów naszym, ewangelickim diecezjom. Zadanie skomplikowane, gdyż są one rozległe terytorialnie i łączą często geograficznie zupełnie odmienne tereny. Osobliwości przyrodnicze, które tu opisano, w szczególności botaniczne symbole charakteryzujące poszczególne diecezje, zostały wybrane całkowicie subiektywnie. Niejeden czytelnik być może się zdziwi, bo sam wybrałby coś innego. Ten wybór jednak stawia sobie za cel, aby zachęcić do botanicznych poszukiwań w obrębie naszych[...]