miniatura

Urodziłam się i wychowałam w domu, w którym życie religijne było pielęgnowane. Rodzice czytali Biblię, śpiewali razem z nami pieśni, ojciec nam, dzieciom, opowiadał biblijne historie. Widziałam rodziców modlących się na kolanach. Chodziliśmy do kościoła. s. Alina – Helena Ciosk W kościele dowiedziałam się, że w Dzięgielowie są Zakłady „Eben-Ezer” gdzie opuszczonymi starcami i dziećmi opiekują się siostry diakonise. A potem w mojej parafii w ramach czasu pasyjnego odbywała się tygodniowa ewangelizacja, na którą byli zapraszani różni kaznodzieje, między innymi siostra Jadwiga Kunert, której Bóg użył w taki sposób, że moje serce zostało poruszone. Ponieważ siostra Jadwiga usługiwała Słowem Bożym na godzinach biblijnych i innych spotkaniach, starałam się w nich uczestniczyć. I tak powoli Bóg torował moją drogę do[...]