miniatura

– w 120. rocznicę powstania bielskiego pomnika ks. Marcina Lutra   Miałem sen, że żyję w kraju, gdzie wszyscy ludzie są radośni, uśmiechają się do siebie i pomagają sobie wzajemnie. Miałem sen, że żyję w świecie, gdzie wszyscy są dobrzy, gdzie panuje szacunek i miłość. Miałem sen, że żyję w świecie, w którym nie ma nienawiści i zawiści, w świecie, gdzie nie dzieli się ludzi na tych lepszych i tych gorszych; w świecie, gdzie nikogo się nie wyklucza, nie poniża, nie nastawia ludzi przeciwko sobie. Mam marzenie, aby dożyć takich właśnie czasów i żyć w takim świecie. W dniu 28 sierpnia 1963 roku, podczas tzw. marszu na Waszyngton przed pomnikiem Abrahama Lincolna do ponad 200-tysięcznego tłumu ludzi pastor Martin Luther King wygłosił przemówienie, podczas którego wypowiedział owe słynne słowa, które pozwoliłem sobie tu[...]

miniatura

  Kilka tygodni temu na nabożeństwie w Cieszynie mogłem odczytać list biskupa Kościoła Jerzego Samca i odpowiedzieć na prośbę o modlitwę za Białoruś. Sięgnąłem też do wywiadu z ks. Władimirem Tatarnikowem, który ukazał się na portalu ewangelicy.pl pod wymownym tytułem: Biliśmy w dzwony, aby milicja nie biła ludzi. Z troską od początku śledzę doniesienia z Białorusi, z nadzieją, że po tak wielu latach tamtejszy reżim zostanie obalony. W ten sposób trafiłem na emocjonalny internetowy wpis reportera Mariusza Szczygła, w którym zadał Białorusinom retoryczne pytanie: „Po co wam wolność?”. W tym samym wpisie odniósł się do słów Ericha Fromma, który w książce Ucieczka od wolności, poddał analizie silne pragnienie podporządkowywania się tkwiące w ludziach. Okazuje się, że dla części z nas cieszenie się wolnością nie jest[...]

miniatura

– wspierajmy dzieci w drodze ku dojrzałości Początek roku szkolnego to dla dzieci nowe wyzwania: zdobywanie wiedzy i umiejętności oraz dobrych ocen. Dla rodziców to dobry czas  na refleksje na temat wychowania, także religijnego. Aby ich w tym wspomóc, przypominamy fragment książki bpa Adriana Korczago Rodzice przez duże „R”. Przewodnik po wychowaniu w wierze. Publikacja jest pomocą we wspólnej przygodzie poznawania Boga. Każde dziecko rodzi się z pierwiastkiem religijnym w duszy. Od rodziców przede wszystkim zależy, jak będzie wyglądało jego życie duchowe, czy upłynie w pewności Bożej łaski i miłości. To jest niezbędne, by w przyszłości mogło radzić sobie z trudnościami i kryzysami oraz składać świadectwo swojej wiary.   Siedząc pewnego dnia w poczekalni przychodni dziecięcej, zwróciłem uwagę na treść zawieszonej na[...]

miniatura

  Jest ciepła, letnia, bezksiężycowa noc – gdzieś, daleko za miastem, wśród cichych pól i lasów ziemi dobrzyńskiej. Na dworze ciemność tak gęsta i nieprzenikniona, że wyciągnięta przed siebie dłoń zaledwie blado majaczy. Kilka kroków, niemal po omacku i pierwsze spojrzenie górę... Bezchmurne niebo natychmiast przytłacza, zachwyca i oszałamia setkami, tysiącami gwiazd. Droga Mleczna jak jaśniejący szal wije się nad głową. Spadająca gwiazda przecinająca nieboskłon wyznacza kres kolejnego kosmicznego okruchu spalającego się w atmosferze. Migotliwe, niezliczone punkciki hipnotyzują i uświadamiają potęgę niezmierzonego kosmosu. Gdy uświadomimy sobie, że „gołym okiem” dostrzegamy wyłącznie nasze najbliższe sąsiedztwo – zaledwie w obrębie kilku tysięcy lat świetlnych, mając świadomość, że nasza galaktyka ma rozmiar około 100[...]

miniatura

  Niedawno spotkałem znajomego, który zawsze mówi o sobie, że jest „katolickim agnostykiem”. W trakcie rozmowy zapytał mnie: „Czy wy, ewangelicy, dobrze oceniacie fakt, że Marcin Luter udostępnił Biblię ludziom i każdy sobie może ją czytać w domu?”. Co za pytanie? – pomyślałem odruchowo. Chyba każdy ewangelik odpowie, że tak. Przyznam jednak, że rozmówca zaintrygował mnie swoją argumentacją: „Kiedyś Biblia sama w sobie była otoczona czcią – powiedział i dodał: – Czytano ją w czasie liturgii po łacinie, była spowita tajemnicą świętości, oddzielona od sfery profanum. Reformacja spowodowała, że Księga trafiła pod strzechy, a w rezultacie zaczęto ją poddawać krytycznym analizom, do których wcześniej Kościół nie dopuszczał. Dziś mamy z tego powodu kłopoty, ponieważ musimy dokonywać różnych interpretacji, broniąc[...]

miniatura

  Od kilku już lat obserwuję w przestrzeni publicznej rozmowy o homoseksualistach. Ilekroć nasilają się one w społeczeństwie, pojawiają się również na „naszych” kościelnych forach dyskusyjnych. Cytaty biblijne odwołujące się do zagadnienia podawane są tak często, że stają się jednymi z najbardziej znanych fragmentów Biblii. Zadaję sobie pytanie, jakie poselstwo niesiemy tym, dla których własna orientacja seksualna jest wyzwaniem? Czy to jest dla nich dyskusja budująca, zapraszająca, w której odnajdują nasze zainteresowanie ich życiem? Przypominam sobie wtedy Mistrza z Nazaretu. Na swojej drodze spotkał człowieka, który pytał o zbawienie (por. Mk 10,17-22). Najpierw rozmawiali o przykazaniach, a później ten bogaty młodzieniec usłyszał, że jednego mu brak. Dlatego miał sprzedać wszystko, co miał i rozdać ubogim, a później wrócić[...]

miniatura

Pewien czas temu zostałem zaproszony do wzięcia udziału w ekumenicznym nabożeństwie w intencji uchodźców, z modlitewnym wspomnieniem tych, którzy uciekając przed wojną i prześladowaniami stracili życie. Pomyślałem: „A jednak można” i z dużymi oczekiwaniami udałem się na nabożeństwo z udziałem duchownych różnych wyznań. Niestety, już pierwsze słowa kaznodziei sprawiły, że zrobiło mi się smutno. Duchowny zacytował werset z Listu do Galacjan 6,19: „Dobrze czyńmy wszystkim, a najwięcej domownikom wiary”, a następnie niemal całą wypowiedź wypełnił argumentacją, że jesteśmy powołani do pomocy przede wszystkim chrześcijanom, ponieważ to chrześcijanie najbardziej cierpią i są najmocniej prześladowaną grupą religijną na ziemi. Mam świadomość, że w wielu krajach chrześcijanie doświadczają ciężkich prześladowań i[...]

miniatura

  Jedni śnią o jedności, która zunifikuje możliwie największą liczbę odmian chrześcijaństwa, inni są przekonani, że ich widzialna wersja Kościoła okaże się tą właściwą. Jeszcze inni mieszczą się między tymi dwoma skrajnościami lub o jedności Kościoła nie myślą w ogóle. Różnorodność chrześcijaństwa na świecie, nawet w ramach jednego wyznania może przerazić i zrodzić pytania: „Kto ma rację?”, „W którym miejscu na osi rozumienia jedności mam stanąć?”. Wierzymy, że Kościół jest jeden. Wiara ta ma swoje źródło w biblijnych wypowiedziach i obrazach. Dla przykładu można przytoczyć porównanie, którym posługuje się apostoł Paweł – obraz Kościoła jako ciała Chrystusa. Wystarczy jednak powierzchowny rzut oka na chrześcijaństwo dwudziestu wieków, by zadać sobie pytanie, czy chrześcijaństwo na świecie mieści się[...]

miniatura

  Ostatnie miesiące przyniosły trudne próby dla naszego chrześcijaństwa. Nie pierwszy raz ujawniła się marność ludzkiego życia. I nie pierwszy raz objawił się pełen miłości Bóg, który trwa przy człowieku, wychodzi naprzeciw jego doświadczeniom, i daje kolejne szanse. Preludium Jest pogodny wieczór. Jeden z tych wieczorów po ciężkim dniu, kiedy pragnie się wytchnienia, ale za nic nie można oderwać się myślami od poprzednich godzin. Zdarzyło się zbyt wiele. Najpierw posłańcy przynieśli hiobową wieść o morderstwie Jana Chrzciciela. Marność ludzkiego życia ujawniła się w pełnej rozciągłości. Urodzinowy prezent dla córki Herodiady, rzucony pewnie gdzieś wśród muzyki i żartów w czasie uczty, był wyrokiem dla proroka. Podobno król nawet się zasmucił potwierdzając egzekucję. Przewrotny człowiek stojący na czele podbitego[...]

miniatura

– wychowanie w czasach izolacji Wciąż jesteśmy w izolacji z powodu pandemii koronawirusa. Mimo poluzowania wcześniejszych obostrzeń, pozostajemy w domach: dzieci nie chodzą do szkół, a wielu z nas pracuje zdalnie lub z różnych powodów nie pracuje. Te sytuacje niosą ogromny ciężar emocjonalny. Czy wraz z upływem czasu było nam łatwiej, ponieważ oswoiliśmy się już z nieznanym? Czy wręcz przeciwnie, z każdym dniem zmniejszała się mobilizacja wywołana nadzwyczajną sytuacją? Pierwsze odruchy solidarności, zapału do walki z tym nieznanym przeciwnikiem i zagrożeniem oraz chęć poświęcenia powoli opadały, a w to miejsce stopniowo zaczęła wkradać się niemoc, bezsilność, apatia, rozgoryczenie, złość i zwątpienie. Te odczucia, choć zapewne występują w różnym natężeniu, nie zależą od wieku. Nie można powiedzieć, iż są one jedynie[...]