miniatura

– z Pauliną Hławiczką-Trotmann, biskup Kościoła Luterańskiego w Wielkiej Brytanii, rozmawiają Agnieszka Godfrejów-Tarnogórska i Magdalena Legendź Czy może pani biskup wymienić najważniejsze punkty na duchowej drodze, której zwieńczeniem była konsekracja na biskupa Kościoła Luterańskiego w Wielkiej Brytanii? Pierwszym takim momentem było przyjmowanie Pana Jezusa do swojego serca, gdy byłam jeszcze kilkuletnim dzieckiem. Wiara moich rodziców była otwarta i radosna, nie opierała się na zakonie, a na Ewangelii, czyli miłości wnoszonej w życie. Dali mi wiele wolności i dzięki nim poznałam, czym jest wolność w Chrystusie, której często nie ma w Kościele. Mama marzyła o studiach teologicznych dla mnie, ale nigdy o tym nie mówiła, niczego nie narzucała. Drugim wydarzeniem, gdy miałam może 10-12 lat, było uciekanie ze szkółki niedzielnej do[...]

miniatura

– rozmowa z biskupem Tamásem Fabiny z Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego na Węgrzech Proszę nam powiedzieć, gdzie zaczęła się droga Księdza do służby i przywództwa w Kościele. Wychowywałem się w luterańskiej rodzinie o zdeklarowanych poglądach jako trzecie dziecko moich rodziców, którzy spotkali się na konferencji kościelnej. Mój ojciec kształcił się w zawodzie prawnika, ale w 1948 r. postanowił pójść na studia teologiczne – odważny wybór w czasach, w których wielu ludzi uważało, że Kościół nie ma przyszłości w ateistycznym społeczeństwie. Z początku byłem całkowicie przeciwny temu, żeby pójść w ślady ojca, ale w wieku 17 lat poczułem zdecydowane powołanie i rozpocząłem studia teologiczne w Budapeszcie, później studiowałem w Chicago, a następnie w Erlangen w Niemczech. Wkrótce potem zaangażował się Ksiądz w[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Piotrem Janikiem, naczelnym kapelanem więziennym Od trzech dekad jest Ksiądz duszpasterzem więziennym, jak to się zaczęło? Tą formą duszpasterstwa zająłem się właściwie przez przypadek. Pod koniec lat 80. ubiegłego wieku studiowałem w seminarium Północnego Kościoła Niemiec w Breklum. W ramach zajęć z duszpasterstwa były praktyki, do wyboru: na oddziale psychiatrycznym, w policji i w więzieniu. Wybrałem po namyśle to ostatnie. Z trzęsącymi się rękami i nogami poszedłem za mury zakładu, gdzie niestety spotkałem bardzo wielu Polaków. Gdy wróciłem do kraju, poszedłem do ówczesnego seniora diecezji cieszyńskiej ks. Jana Szarka i powiedziałem, że chcę iść pracować do więzienia. Senior wtedy zapytał: „Piotr, gdzie ty chcesz iść”? „Do więzienia” – odpowiedziałem. I tak rozpocząłem, od 1 marca 1990 roku,[...]

miniatura

– rozmowa z Desri Marią Sumbayak, wiceprezydentką Światowej Federacji Luterańskiej na region Azji Jak wyglądało Pani życie religijne w dzieciństwie? Wychowałam się w religijnej, luterańskiej rodzinie Protestanckiego Kościoła Chrześcijańskiego Simalungun w Indonezji, gdzie moi rodzice byli aktywnymi radnymi parafialnymi. Życie kościelne i kalendarz roku kościelnego były moją codziennością. Od dzieciństwa zawsze raz w tygodniu modliliśmy się rodzinnie, razem z moimi rodzicami i rodzeństwem. Jako dziecko i nastolatka czasami myślałam, że modlitwy rodzinne w weekendy, kiedy moi przyjaciele wychodzą i się bawią, są nudne. Teraz zdaję sobie sprawę z tego, co często powtarzał nam mój tata: „Potrzebujemy dyscypliny, aby zachować wiarę w Jezusa Chrystusa”. Proszę nam opowiedzieć o swojej pracy z Zespołem Ekoteologii Indonezyjskiego Kościoła[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Siv Limstrand z parafii na północnym krańcu świata Proszę opowiedzieć nam o swoim powołaniu i osobistej drodze do ordynacji. Już jako nastolatka zaangażowałam się w pracę młodzieżową Kościoła Norwegii, później studiowałam teologię na Uniwersytecie w Oslo. Dorastałam w Bodø w północnej Norwegii, gdzie ludzie są dużo bardziej otwarci na religię niż na zachodnim wybrzeżu w Trondheim, gdzie pracowałam jako wolontariuszka. Moja mama pochodziła z rodziny rybackiej, a mój ojciec jako pierwszy w rodzinie poszedł na studia. Mój dziadek ze strony ojca był pobożnym chrześcijaninem, a oboje rodzice odebrali bardzo tradycyjne wychowanie, ale wspierali moją decyzję z początku lat 80., aby przygotować się do ordynacji. Poczułam, że naprawdę mogę coś zmienić, gdy zaczęłam zgłębiać trudne tematy związane z tożsamością i[...]

miniatura

– rozmowa z abp Antje Jackelén z Kościoła Szwecji W dniu 30 października 2022 r. ustąpi Pani z urzędu najwyższej przedstawicielki Kościoła Szwecji. Jakie były pani zdaniem najważniejsze wydarzenia tej kadencji? Przede wszystkim muszę wspomnieć o roku 2016 i wspólnych obchodach 500 lat Reformacji w Lund. Podczas przygotowań do tego jubileuszu wiele się nauczyłam. Ważne było, aby luteranie i rzymscy katolicy mogli wspólnie świętować tę rocznicę, wspólnie opłakiwać ból i cierpienie spowodowane naszym podziałem i wspólnie dziękować za Ewangelię i za wiele rzeczy, które nas łączą. Pozwoliło to na uczczenie jubileuszu Reformacji w wielu miejscach na świecie jako święta Chrystusa, a nie podziału. Nabożeństwo w katedrze w Lund i następne wydarzenie, które miało miejsce w Malmö pod hasłem Razem pełni nadziei (Together in Hope) w piękny[...]

miniatura

– rozmowa z Pavlo Shvartsem, biskupem Niemieckiego Kościoła   Ewangelicko-Luterańskiego Ukrainy Wojna trwa już prawie miesiąc. Czy traktowaliście poważnie ostrzeżenie Amerykanów, że Rosja zaatakuje Ukrainę i czy się w jakiś sposób przygotowaliście? Nasza sytuacja była napięta, ale tylko niektórzy przeprowadzili się na przykład do zachodniej Ukrainy. Jednak większość starała się nie myśleć o tym albo zakładała, tak jak my w Kościele, że jest to zbyt duże szaleństwo, żeby stało się rzeczywistością. Konsekwencje dla państwa rosyjskiego wydawały się ogromne, a nawet większe w dalszej perspektywie niż dla Ukrainy. Niestety okazało się to realne. Zaskoczeniem było, że zaatakowano miasta, które w dużej mierze są rosyjskojęzyczne. Z naszej, kościelnej, perspektywy trzeba też podkreślić, że Rosja zaatakowała wschód i[...]

miniatura

– rozmowa z Igorem Kurandą, który pomagał na granicy polsko-białoruskiej Opowiedz o sobie. Urodziłem się w Wieluniu, ale w Krakowie mieszkam ponad 16 lat, czuję się tutejszy. Nie pochodzę z religijnej rodziny. Moi rodzice są lekarzami, zaszczepili we mnie zdrowy rozsądek, naukową wizję świata i chęć niesienia pomocy. Ich rodzice też pracowali w ochronie zdrowia. Z Kościołem nie mieli nic wspólnego, byli wręcz ekskomunikowani – jedna babcia była pielęgniarką i komunistyczną posłanką, a druga ginekolożką przeprowadzającą legalne aborcje. Zostałem jednak ochrzczony w Kościele Rzymskokatolickim, a swojej duchowości szukałem sam. Już w liceum, poznając historię Reformacji, poczułem, że to moja ścieżka. Konwersji na luteranizm dokonałem dopiero w 2018 roku, była połączona z chrztem mojej córki. Przed pandemią mocno angażowałem się w[...]

miniatura

– rozmowa z Rebeccą Maduley Kurubai, pierwszą Masajką – księdzem Proszę opowiedzieć o początkach swej służby jako księdza. Ukończyłam studia w 1999 roku i w tym samym roku zostałam ordynowana. Bezpośrednio po ordynacji zostałam posłana do parafii do miejscowości Iringa. Na początku nie miałam tam niczego – nie było biura, nie miałam gdzie pracować i było tylko kilkadziesiąt osób, z którymi miałam zakładać nową parafię. Dlatego najpierw zaczęliśmy budować kościół. Przychodziło wówczas wielu ludzi, żeby popatrzeć i zapytać, jak to możliwe, że ja, Masajka, mogłam zostać księdzem, skoro wszyscy wiedzą, że Masajowie prowadzą całkiem inne życie. Wielu ludzi przyszło, oglądało i słuchało słów Ewangelii. Tylko w pierwszym roku parafia rozrosła się z mniej niż 40 do około 1000 członków. Zaczęliśmy z nimi pracować,[...]

miniatura

– rozmowa z ks. Sílvią Genz, prezydentką Kościoła    Ewangelickiego Wyznania Luterańskiego w Brazylii (KEWL) Jak radzi sobie Pani w czasach pandemii szerzącej się w Brazylii od marca 2020 roku? Kiedy w Brazylii potwierdzono pierwsze przypadki choroby, tysiące ludzi w wielu krajach padło już ofiarą koronawirusa. Mieliśmy więc trochę czasu na przygotowanie się do pandemii, ale rząd nie docenił powagi sytuacji. Twierdził, że ​​zagrożenie związane z nowym koronawirusem jest „przewymiarowane” przez prasę i Światową Organizację Zdrowia. Podstawowe zasady, takie jak zachowanie dystansu i obowiązek noszenia maski, były przedstawiane jako absurdalne i nie były przestrzegane. To z pewnością przyczyniło się do dużej liczby zakażeń i zgonów. Liczby te byłyby dziś jeszcze wyższe, gdyby niektóre agendy rządowe, a także lokalne[...]