miniatura

– o chrześcijaństwie i luteranach w Palestynie O Palestyńczykach myślimy najczęściej jako o muzułmanach. Tymczasem w samej Palestynie znaczącą rolę odgrywa chrześcijaństwo, które przecież obecne jest na jej terytorium od samego początku. Funkcjonowanie Kościoła – zwłaszcza diasporalnego – w skomplikowanej sytuacji polityczno-państwowej Autonomii Palestyńskiej jest utrudnione. Aby to zrozumieć, niezbędna jest znajomość zarysu realiów życia Palestyńczyków i kontekst historyczny. Palestyna w zbiorowej świadomości może kojarzyć się z niestabilną sytuacją polityczną rejonu trwającą od kilkudziesięciu lat – a w zasadzie od czasów bezpośrednio poprzedzających powstanie państwa Izrael, jak i od jego powstania. Choć częściej spotykamy się z terminem Autonomia Palestyńska, to Palestyna ma swoją państwowość, uznaną zresztą przez[...]

miniatura

Coraz więcej i coraz częściej docierają do nas informacje o zbrojeniu się kolejnych państw. Słyszymy o nowych, wielomiliardowych kontraktach na zakup nowoczesnego uzbrojenia. Słyszy się głosy o konieczności powrotu do powszechnej służby wojskowej nie tylko mężczyzn, ale również kobiet. Zwielokrotnienie liczby żołnierzy stało się rzeczą pilną, niezbędną. Wszyscy mówią o bezpieczeństwie, które ma zagwarantować nam nowoczesna, świetnie uzbrojona i dowodzona armia. Wlewa się do naszych uszu i serc retoryka globalnego konfliktu – nikt nie mówi o pokoju. Z drugiej strony słyszymy co tydzień słowa błogosławieństwa pokoju: „A pokój Boży, który przewyższa wszelki rozum, strzec będzie serc waszych i myśli waszych w Chrystusie Jezusie” (Flp 4,7). Czy te słowa mają jeszcze jakiś sens, czy stały się jedynie liturgiczną formułą[...]

miniatura

Dostarczyliśmy środki higieniczne, artykuły szkolne i odzież do centrum Charkowa. Byliśmy w Ukrainie w dniach 5-7 kwietnia 2025 r., pomiędzy atakiem na Krzywy Róg a krwawą Niedzielą Palmową w Sumach. To był nasz dziesiąty wyjazd z pomocą w ramach nieformalnej grupy MOSTY, podczas trwającej, pełnoskalowej wojny. To był smutny wyjazd, ukazujący prawdziwą twarz tej wojny. Zwłaszcza na płaszczyźnie relacji społecznych i sytuacji gospodarczej Ukrainy. Im dalej na wschód, tym bardziej wyczuwalna jest atmosfera zmęczenia, często też zobojętnienia wśród tamtejszych mieszkańców oraz celowości naszych dalszych działań pomocowych. Pomocy nie da się udzielić wirtualnie Codziennie muszą się mierzyć z nalotami, brakiem zasilania, niedostępnością wszelakich usług, wysokimi cenami, coraz większym brakiem rąk do pracy. Do tego dochodzą okaleczenia i[...]

miniatura

– w 80. rocznicę śmierci ks. Dietricha Bonhoeffera W dniu 9 kwietnia 1945 roku w obozie koncentracyjnym we Flossenburgu został powieszony ewangelicki teolog i czynny uczestnik antyhitlerowskiej opozycji ks. Dietrich Bonhoeffer. Tego dnia Adolf Hitler wysłał na śmierć wszystkich swoich osobistych wrogów, czy to związanych z zamachem w Wilczym Szańcu 20 lipca 1944 roku z kręgów Abwehry i wojska, czy samotnego zamachowca z 8 listopada 1939 roku – Georga Elsnera, którego zamach nie powiódł się w monachijskiej piwiarni Bürgerbräukeller. Wśród nich znalazł się 39-letni teolog, działacz kościelny, ekumenista, wreszcie działacz antyhitlerowski Jego myślenia teologicznego nie da się oddzielić od jego działalności teologicznej. Nauczył się wierzyć wśród tęgich razów Jego fenomen dobrze uchwycił Tadeusz Mazowiecki w eseju Nauczył się wierzyć wśród[...]

miniatura

Zapewne nie jestem odosobniony w poczuciu, że sprawy, dotyczące przeciętnego człowieka chcącego żyć w spokoju, idą w złym kierunku. Niedawno pojawił się w przestrzeni publicznej zwrot: „wychowywanie w/do cywilizacji śmierci”. Odnosił się wprawdzie do aborcji, ale myślę, że dobrze pasuje do wychowywania zmanipulowanych społeczeństw do walki jednych przeciw drugim. Do uodpornienia na przemoc i krzywdę, i do obywania się bez wyższych wartości. Przygotowywanie ludzi do zabijania wydaje się celem współczesnych twórców kultury masowej, ale też wielu polityków. Z takim tematem przewodnim tworzymy bajki dla dzieci, gry komputerowe dla młodzieży czy filmy dla dorosłych. Większość opowieści, które zajmują umysły i serca dzieciaków i młodzieży, ma związek z walką w imię jakiejś rzekomo wyższej sprawy. Postaciami i odbiorcami filmów, bajek[...]

miniatura

Olsztyn W drugą rocznicę inwazji Rosji na Ukrainę 24 lutego 2024 r. w Olsztynie w katedrze greckokatolickiej odbyła się modlitwa ekumeniczna, w której uczestniczyli trzej biskupi: Arkadiusz Trochanowski (greckat.), Józef Góżyński (rzym.) i Paweł Hause (lut.). Cerkiew w Olsztynie wypełniła się wiernymi, którzy zebrali się, aby wspólnie modlić się o pokój w Ukrainie i na całym świecie. Duchowni różnych wyznań, włączając w to przedstawicieli luterańskiej, greckokatolickiej, rzymskokatolickiej tradycji, stanęli razem z wiernymi, aby wyrazić solidarność z cierpiącym narodem ukraińskim. Podczas kazania bp Paweł Hause zwrócił uwagę na potrzebę pomocy, pomimo wielu przeciwności i nieporozumień: „Mimo niezagojonych ran i trudnych relacji pomiędzy naszymi narodami w przeszłości, otworzyliśmy przed dwoma laty drzwi naszych kościołów, plebanii i[...]

miniatura

Światowa Federacja Luterańska wydała 15 stycznia 2024 r. oświadczenie dotyczące wojny w Gazie. „Po 100 dniach wojny w Gazie Światowa Federacja Luterańska (ŚFL) jest głęboko zaniepokojona, że na horyzoncie nie widać rozwiązania. Liczba ofiar śmiertelnych, a także cierpienia ludzi są ogromne. Od 7 października zginęło ponad 25 000 osób, a dziesiątki tysięcy zostało rannych. Prawie 2 miliony osób, czyli 85% populacji Gazy, zostało wysiedlonych, a około 45% domów w Gazie zostało zniszczonych. W Gazie nadal przetrzymuje się ponad 150 izraelskich zakładników. Wzrost przemocy na Zachodnim Brzegu i w innych częściach Palestyny jest niezwykle niepokojący i doprowadził do ogólnego pogorszenia sytuacji w tym regionie. ŚFL jest ponadto zaniepokojona falą okropnej mowy nienawiści, która szerzy antysemityzm i islamofobię, a także pojawiającą się[...]

miniatura

Polexit już tuż, tuż. Wydaje się, że niewiele trzeba, aby nastąpił. Przeciwnicy wspólnej Europy dobrze wykorzystują czas wojny, inflacji, pocovidowych powikłań zdrowotnych Polaków, aby sukcesywnie poddawać w wątpliwość zasadność europejskiego prawa i orzeczeń wydawanych względem naszego kraju. I aby tworzyć nowe wykładnie i reguły wzajemnych relacji. Nie tak dawno przestrzeń publiczną obiegła informacja, bardzo dobra dla frankowiczów, czyli tych, którzy mają kredyty w szwajcarskich frankach, że być może będą mogli na innych, korzystniejszych zasadach kontynuować spłatę swoich zaciągniętych w polskich bankach zobowiązań. Wielu komentatorów tę sugestię z radością omawia, choć to jeszcze nic pewnego. Tak naprawdę powody do radości będą mieli dopiero wtedy, gdy takie orzeczenie, po pierwsze, zostanie wydane przez unijny sąd, a po[...]

miniatura

– rozmowa z Pavlo Shvartsem, biskupem Niemieckiego Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Ukrainy (DELKU) Jaka jest sytuacja Kościoła po roku wojny? Jest lepiej czy gorzej niż przewidywano w pierwszych miesiącach po agresji? Po roku wojny nasz Kościół nadal istnieje i kontynuuje swoją służbę praktycznie we wszystkich parafiach, w różnym zakresie. W niektórych parafiach życie duchowe, tak samo jak i liczba projektów diakonijnych, znacznie wzrosło. W marcu mieliśmy trzy parafie pod okupacją czy otoczone działaniami wojennymi. Teraz jest tylko jedna. Więc sytuacja na pewno zmieniła się na lepsze. Kilkoro parafian z rodzinami przeprowadziło się do innych miast, w większości takich, gdzie są nasze parafie. Kilkadziesiąt rodzin wyjechało za granicę i z tego, co nam wiadomo, większość chodzi na nabożeństwa do lokalnych kościołów ewangelickich. Co[...]

miniatura

Blog biskupa   Słuchając koncertu w jednym z mazurskich kościołów przyglądałem się wiszącej tam tablicy z okresu I wojny światowej, na której są wypisane imiona i nazwiska poległych w czasie tej wojny. Były one uszeregowane według miejscowości, z której zmarły pochodził, podano daty i ewentualnie miejsce śmierci. Przypomniałem sobie, że podobne tablice widziałem na Górnym i Dolnym Śląsku, Opolszczyźnie i w Niemczech. Setki tysięcy ludzi, żołnierzy porzuciło swe miejsca życia, pracy, aby zaspokoić chore ambicje przywódców. Tych, którzy podejmowali decyzje w sprawie życia i śmierci pojedynczych osób, a sami zabezpieczali się przed podobnymi niebezpieczeństwami. Zawsze, gdy patrzę na te tablice wyobrażam sobie, co czuli żołnierze zmuszani do pójścia na front. Jak wiele bólu pojawiało się wraz z dotarciem wiadomości, że oto Jan czy[...]