miniatura

Biskupi rzymskokatoliccy odezwali się tak, że „szczęka opada”. Nowy przedmiot szkolny ma według nich szkodzić zbawieniu – przybliża tę wypowiedź portal www.wyborcza.pl. Traktując dosłownie to, co powiedzieli biskupi, uczestnicy zajęć z edukacji zdrowotnej oraz ich rodzice, którzy wyrazili na to zgodę, będą musieli oczyścić się z tego uczestnictwa i z tej decyzji w czyśćcu (!). Edukacja zdrowotna zamiast wychowania do życia w rodzinie. Edukacja obywatelska zamiast „Czarnkowego” HiT-u. Jedna lekcja religii zamiast dwóch. W dniu 1 września bieżącego roku polska szkoła wkroczyła w nową rzeczywistość. Edukacja a życie wieczne Wprowadzone zmiany krytykuje Kościół Rzymskokatolicki, a stanowisko jego episkopatu nie pozostaje jednak bez echa. W rozmowie z „Wyborczą” Dariusz Chętkowski, polonista, etyk, filozof, mówi o średniowiecznych[...]

miniatura

I stało się. W poprzednim felietonie nawoływałem do pójścia na wybory i wzięcia udziału w obywatelskim obowiązku wyboru Prezydenta Rzeczpospolitej Polskiej. I tak się stało. Ponad 20 milionów naszych rodaków poszło do urn wyborczych i zagłosowało. Oczywiście nie jest to zasługą mojego tekstu opublikowanego w „Zwiastunie Ewangelickim” 10/2025, choć życzę naszemu czasopismu i sobie takiej liczby czytelników, i możliwości wpływania na ich opinie oraz zachowania To nie nasza publikacja spowodowała dobrą wyborczą frekwencję, ale wola ludzi do zamanifestowania swojego punktu widzenia i postrzegania rzeczywistości. Uprawnieni do wzięcia udziału w wyborach obywatele pokazali swoim wyborem, że polskie społeczeństwo jest bardzo podzielone światopoglądowo i politycznie. 50:50 procent – pół na pół. Niewielką różnicą otrzymanych głosów[...]

miniatura

Przed nami wybory prezydenckie. Nie chcę twierdzić, że są to kolejne najważniejsze wybory od czasów przełomu społeczno-politycznego 1989 roku, bo przyzwyczailiśmy się do tego rodzaju sformułowań. Wypada stwierdzić, że wszystkie demokratyczne wybory, na każde stanowisko, w tym proboszcza parafii, radnego, członka synodu, biskupa, a w przestrzeni publicznej sołtysa, radnego, członków rad gminnych, powiatowych, sejmu, senatu i właśnie prezydenta Rzeczpospolitej były i są bardzo ważne. Wyrażają społeczne odczucia, potrzeby i oczekiwania. Powiązane są z zaufaniem do wybieranych i odpowiedzialnością tych, którzy zostaną wybrani. Nie będę w żaden sposób wskazywał, na kogo personalnie czytelnik ma głosować ani sugerował, kto byłby najlepszym prezydentem. Przedstawię za to moje oczekiwania, jaki powinien być i jakimi wartościami powinien się[...]

miniatura

– aktualność etyki politycznej luteranizmu Zmiany, które przyniosły w naszym kraju zeszłoroczne wybory parlamentarne, jak i niedawne wybory samorządowe, sprzyjają pytaniom o relacje pomiędzy państwem, polityką i Kościołem. W swoich kampaniach i programach wyborczych stronnictwa polityczne temat relacji państwowo-kościelnych traktowały jako jeden z głównych. Wizje tych relacji różniły się od siebie, czasem radykalnie. Szczególnie istotne były kwestie organizacji lekcji religii w szkołach czy likwidacji Funduszu Kościelnego. Odbiły się one szerokim echem, także w naszym Kościele. Zmiany zachodzące w polityce są także impulsem do przypomnienia sobie w skrócie charakterystycznej dla luteranizmu wykładni etyki politycznej, którą nazwać można nauką o dwóch regimentach albo o dwóch władzach – czyli dwóch sposobach Bożej troski o świat.[...]

miniatura

– czyli chrześcijanin a polityka Polityka – zdaniem Arystotelesa – jest sztuką rządzenia państwem, której celem jest osiąganie dobra wspólnego. Nowożytne rozumienie polityki kojarzone jest często z Maxem Weberem, żyjącym na przełomie XIX i XX wieku, wybitnym niemieckim socjologiem, filozofem, prawnikiem, ekonomistą i politologiem, który za jej cel uznał zdobycie władzy, udział w jej sprawowaniu lub wpływaniu na nią. Współcześnie, politykę traktuje się jako całokształt działań, związanych ze sprawowaniem władzy w państwie, przezwyciężaniem konfliktów interesów różnych grup społecznych, co powinno prowadzić do ochrony ładu społecznego. Czy i w jaki sposób chrześcijanie powinni w nich uczestniczyć? Takie podejście nie wyklucza oczywiście radykalnych działań transformacyjnych, zmieniających zarówno ustrój polityczny, jak i[...]

miniatura

W dniu 17 kwietnia 2024 roku w kościele luterańskim w Lublinie odbyło się pierwsze „Spotkanie pod Aniołami” na temat Kościół wobec wyzwań współczesności spotkanie miało formę debaty, a jej uczestnikami byli: biskup pomocniczy archidiecezji lubelskiej Adam Bab (rzym.) i biskup diecezji cieszyńskiej Adrian Korczago (lut.). Nazwa planowanego cyklu nawiązuje do dwóch aniołów w zwieńczeniu ołtarza, odkrytych w trakcie renowacji lubelskiego kościoła Debatę poświęconą ocenie kondycji Kościołów oraz ich reakcji na wyzwania współczesności prowadził dominikanin o. Tomasz Dostatni. Składała się z trzech części. W pierwszej każdy z biskupów odpowiadał na pytania prowadzącego, w drugiej biskupi zadawali pytania sobie nawzajem, w trzeciej – odpowiadali na pytania publiczności. Ważnym wątkiem dyskusji była kwestia stosunku młodych ludzi do[...]

miniatura

Co można jeszcze zrobić, aby młodzież przestała chodzić do Kościoła? Takie pytanie zrodziło się w moim sercu, gdy jechałem samochodem, by odprawić wielkopiątkowe nabożeństwa. Odprawiam nabożeństwa w kilku miejscach, więc czasami pomiędzy nimi słucham wiadomości. To znamienne, że zamiast kierować się na Golgotę, moje myśli krążyły wokół usłyszanych wieści. I nie były to doniesienia wojenne, ale też nie informacje o czasie Wielkiego Tygodnia obchodzonego przez chrześcijański świat ani o Wielkim Piątku. To nawet nie dziwi, bo przecież w Polsce, „wierzącym” kraju, w którym wartości chrześcijańskie są na ustach wielu, nie obchodzi się szczególne Wielkiego Piątku. Zakłady pracują, na polach rolnicy wywożą obornik, sieją, nawożą, w sklepach do późnych godzin kwitnie handel, ludzie sprzątają mieszkania i ogrody, gotują, robią[...]

miniatura

Dostałem niedawno tekst wystąpienia sejmowego jednej z posłanek. Jej imienia i nazwiska wymieniał nie będę, gdyż po dyskusji, jakie wystąpienie wywołało w Internecie, są one już powszechnie znane. Tekst wystąpienia utrwala pewność, że nasze rodzime chrześcijaństwo nie jest odbiciem tego autentycznego – ewangelicznego, ale wymyślonego na własny użytek, zepsutego, zdegenerowanego, wypranego ze swej istoty. Oto te dwa najsłynniejsze zdania z wypowiedzi posłanki: „Prawo powinno wymuszać na osobach niebędących katolikami, by składały specjalne oświadczenia, że znają i respektują polską konstytucję oraz wartości. Powinniśmy tego wymagać od ateistów, prawosławnych i muzułmanów. Niespełnienie tych wymogów powinno być jednoznacznym powodem do deportacji”. Czy te żądania mają coś wspólnego z chrześcijaństwem? Chyba nie, gdyż występuje[...]

miniatura

Niektórzy mówią, że wojna w Afganistanie zakończyła się z chwilą wyjścia z tego kraju zachodnich wojsk. Inni uważają, że właśnie się rozpoczyna nowy wojenny etap, który niestety czeka ludność afgańską, ale także nasz zachodni świat. Oby nie. Przyznać muszę, że należę do tej właśnie grupy, która z trwogą obserwuje początek nowej – starej wojny. W Afganistanie wojna trwa przecież od lat 70. ub. wieku. Pandemia wyciszyła informacje o wojennych zawieruchach w Azji, o światowym terroryzmie i emigrantach chcących dostać się do lepszego i spokojniejszego świata. Zapomnieliśmy już o zamachach terrorystycznych, publicznych egzekucjach i żołnierzach tracących życie w imię demokratycznych wartości. Wydaje się jednak, że w niedługim raczej niż późniejszym czasie zostanie nam to na nowo przypomniane. Chyba ponownie wiadomości związane z[...]

miniatura

Zastanawiam się nad przyczyną ofensywy zła w dzisiejszym świecie i w naszym tak podobno religijnym kraju, gdzie przecież żyjemy w dość ustabilizowanych warunkach materialnych przez prawie osiemdziesiąt lat pokoju. Skąd więc ta powiększająca się liczba różnorodnych przestępstw kryminalnych, począwszy od drobnych kradzieży czy oszustw, a skończywszy na morderstwach i korupcji ma milionową skalę, jak w przypadku próby kupna respiratorów. Oczywiście zaraz starano się odwrócić uwagę od tego faktu na coś innego, na rzekomo właściwych winowajców tych zdarzeń na jakieś „ohydne gendery i LGBT-y”, a przecież nie te zjawiska są źródłem wspomnianych zdarzeń. Nie wypominając już oskarżycielom, że nawet nie znają znaczenia słowa „gender”. Nie widzi się zarazem postępującego upadku moralnego w wielu do niedawna szacownych instytucjach. Nie[...]