miniatura

Kogo z biblijnych bohaterów zaprosiłbyś – gdyby to było możliwe – na swój wakacyjny wyjazd? Z kim spośród postaci znanych z kart Pisma Świętego chciałabyś porozmawiać w czasie urlopu nad morzem, jeziorem, w górach? Sam sobie stawiam to pytanie. Mam trochę czasu na dumanie, bo urlop dopiero w sierpniu. Od razu przyszedł mi na myśl Mojżesz. Kilka pytań do niego już teraz ciśnie mi się na usta. Jak to było z twoimi rozmowami z Bogiem, Mojżeszu? Stwierdzasz, że Boga nikt nie może oglądać a potem wyznajesz, że rozmawiałeś z Nim twarzą w twarz. Jego blaskiem jaśniała twoja twarz przez pewien czas. Czy to możliwe, że rozmawiałeś z... przedwcielonym Chrystusem? Czy to On był wcześniej wśród gości Abrahama, mocował się z Jakubem-Izraelem, potem dodawał odwagi Jozuemu i nad Tygrysem ukazał się Danielowi? I jak to było z twoim odejściem?[...]

miniatura

„Wówczas Pan powiedział do Mojżesza: Zejdź natychmiast, ponieważ twój lud, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej, postąpił wiarołomnie”. 2 Mż 32,7 (BE) Myślę, że większość z nas potrafi odpowiedzieć na pytanie, co to jest modlitwa. Modlitwa to rozmowa z Bogiem – odpowiemy. Czy nie odnosimy jednak wrażenia, że często modlitwa jest naszym monologiem? To przecież my mówimy – prosimy Boga o coś, za coś dziękujemy lub za kimś się wstawiamy. A w jaki sposób odpowiada Pan Bóg? Jak Go słyszymy? Nie chcę poddawać w wątpliwość modlitwy jako rozmowy, ale spróbujmy o modlitwie pomyśleć inaczej – modlitwa jest spotkaniem. Spójrzmy na zacytowany tekst właśnie jako na spotkanie. Mojżesz idzie na górę Synaj, aby spotkać się z Bogiem. Tam Najwyższy przekazuje mu przykazania. A później następuje brutalny koniec modlitwy: „Zejdź[...]

miniatura

„Od góry Hor szli w kierunku Morza Sitowia, aby obejść kraj Edomu, a podczas drogi lud zaczął się niecierpliwić. I mówili przeciw Bogu i Mojżeszowi: Po co wyprowadziliście nas z Egiptu? Czy mamy umrzeć tu na pustyni? Nie ma chleba ani wody, a to nędzne jedzenie nam zbrzydło. Wtedy PAN zesłał na lud jadowite węże, które kąsały lud, tak że zmarła duża liczba Izraelitów. Przyszedł więc lud do Mojżesza i powiedział: Zgrzeszyliśmy, gdyż mówiliśmy przeciwko PANU i przeciwko tobie. Módl się za nami do PANA, aby oddalił od nas węże. Mojżesz pomodlił się więc za lud. Wówczas PAN powiedział do Mojżesza: Sporządź sobie jadowitego węża i zawieś go na palu. Każdy ukąszony, który na niego spojrzy, pozostanie przy życiu. Sporządził więc Mojżesz miedzianego węża i zawiesił go na palu. I było tak, że jeśli wąż kogoś ukąsił, a ten[...]

miniatura

– czyli na czym mamy budować przyszłość Jak żyć, gdy świat wali się w gruzy? Jak patrzeć w przyszłość, gdy brak nadziei? Jak wierzyć słyszanym słowom, gdy doznało się najgorszego z zawodów, gdy przeżyło się rozczarowanie, zostało się porzuconym, oszukanym? Jak budować przyszłość, patrząc na ruiny teraźniejszości? To są pytania i obawy, z którymi niejednokrotnie się mierzymy. Z nimi też musiał zmierzyć się Mojżesz. U jego stóp leżą pozostałości złotego cielca, którego zrobili sobie jego pobratymcy pod górą Synaj. A wraz z nimi – na ziemi – potłuczone i podeptane kamienne tablice z dziesięciorgiem przykazań. Izraelici złamali każdą z danych obietnic. Przymierze z Bogiem, które miało im dawać poczucie bezpieczeństwa, powód do dumy i pewność Bożej opieki, zostało bezmyślnie zniszczone i zerwane. Nie dziwi Boża[...]

miniatura

„A gdy chłopiec podrósł, przyprowadziła go do córki faraona i był dla niej jak syn. Nadała mu imię Mojżesz, mówiąc: Ponieważ wydobyłam go z wody”. 2 Mż 2,10 (BE) Nietypowy tekst jak na Boże Narodzenie. Oczekiwalibyśmy historii narodzin Jezusa. Skłonni bylibyśmy przeczytać o Marii i Józefie, osiołku, pasterzach, owcach i aniołach na polach betlejemskich. Tak, to byłoby świąteczne, nastrojowe rozważanie. A jednak nie Ewangelia wprowadza nas w te święta, ale starotestamentowy tekst mówiący o ocaleniu Mojżesza. Jednak cały drugi rozdział tej księgi tak naprawdę mówi o… katastrofie i z pozoru absolutnej porażce! Pojawia się tu prześladowanie przez faraona. Matka, by uratować nowo narodzone dziecko, ukrywa je w koszyku na rzece. Później to dziecko dorasta na dworze faraona. Pojawia się zabójstwo i ucieczka. Jedna wielka katastrofa! W tej[...]

a1

„Patrzcie! Nauczyłem was ustaw i praw, jak mi rozkazał Pan, mój Bóg, abyście tak postępowali w ziemi, do której wchodzicie, aby ją wziąć w posiadanie. Przestrzegajcie ich więc i spełniajcie je, gdyż one są mądrością waszą i roztropnością waszą w oczach ludów, które usłyszawszy o wszystkich tych ustawach, powiedzą: Zaprawdę, mądry i roztropny jest ten wielki naród. (...) Tylko strzeż się i pilnuj swojej duszy, abyś nie zapomniał tych rzeczy, które widziały twoje oczy, i aby nie odstąpiły od twego serca po wszystkie dni twojego życia, ale opowiadaj o nich swoim synom i synom swoich synów. (…) Lecz was zabrał Pan i wyprowadził z żelaznego pieca, z Egiptu, abyście byli mu jego własnym ludem, jak to jest dzisiaj”. 5 Mż 4,5-6.9.20 Wyobraźnia płata człowiekowi figle. Potrafimy sobie wyobrazić coś takim, jakim nigdy nie było, a później[...]

miniatura

– jak odnaleźć radość życia Wypełniamy życie różnymi doświadczeniami. One nas w pewien sposób kształtują. Bywa tak, że na wiele życiowych, twórczych dróg jest nam trudno wkroczyć. Dla samych siebie musimy wtedy podjąć pracę nad sobą i znaleźć to, co powoduje takie blokady. Musimy zastanowić się, co zanieczyszcza naszą rzekę życia, dlaczego ona staje się trująca albo po prostu wysycha. Czasami jest jednak tak, że mamy wszystko poukładane, plany sprecyzowane, a nasze twórcze życie rozkwita. I nagle przychodzi czas, że słabniemy, wizja się zaciera, a my czujemy się, jakbyśmy nieśli nasze małe światło ciemną nocą przez las. Noc, to taki czas, gdy jesteśmy wyczuleni na wszelkie odgłosy. Bywamy wówczas najbliżsi naszym myślom i uczuciom, których wbrew pozorom w świetle dnia nie odbieramy tak wyraźnie. Symboliczna noc bywa czasem,[...]

miniatura

„Samotność, brak zrozumienia i akceptacji, choroba, bezsilność, brak nadziei i przestrzeni, niezrozumienie, zakazy, przygnębienie, brak oddechu, więzienie” – te słowa, jak sądzę znane każdemu z nas, to odpowiedzi dwunastolatków podczas lekcji religii na pytanie, z czym kojarzy im się pojęcie niewola. To taki wstęp aktywizujący do cyklu lekcji dotyczących Mojżesza i wyprowadzenia narodu izraelskiego z niewoli egipskiej. Cały dział został przez autorów podręcznika nazwany Prowadzenie do wolności. Mam zwyczaj, że zanim zaczniemy przypominać sobie historię danego bohatera oraz kontekst poznawanej historii biblijnej, staram się sprowadzać dzieci na tok myślenia, w którym te historie nie będą tylko opowieściami sprzed tysięcy lat, ale staną się częścią ich własnej historii życia. Niewola w XXI wieku Jeśli mamy przemierzać drogi ku[...]

miniatura

„I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię „Pan” przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę. A gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można”. 2 Mż 33,18-23 Podczas dzisiejszego nabożeństwa czytamy tekst wyznaczony na 2. Niedzielę po Epifanii, świętując równocześnie 160. rocznicę założenia „Zwiastuna Ewangelickiego”. Wręczymy dziś także nagrody im. ks. Leopolda[...]

a1

„I rzekł Mojżesz: Pokaż mi, proszę, chwałę twoją! I odpowiedział Pan: Sprawię, że całe dostojeństwo moje przejdzie przed tobą, i ogłoszę imię »Pan« przed tobą, i zmiłuję się, nad kim się zmiłuję, i zlituję się, nad kim się zlituję. Nadto powiedział: Nie możesz oglądać oblicza mojego, gdyż nie może mnie człowiek oglądać i pozostać przy życiu. I rzekł Pan: Oto miejsce przy mnie. Stań na skale. A gdy przechodzić będzie chwała moja, postawię cię w rozpadlinie skalnej i osłonię cię dłonią moją, aż przejdę. A gdy usunę dłoń moją, ujrzysz mnie z tyłu, oblicza mojego oglądać nie można”. 2 Mż 33,18-23 Naszkicujmy krajobraz owego niezwykłego doświadczenia Mojżesza. To krajobraz po bitwie. Nad obozowiskiem Izraelitów pod Horebem unosił się swąd spalenizny po radykalnym zniszczeniu złotego cielca. Słychać było lament[...]