miniatura

– rozmowa z Helgą SikorąCałe życie mieszka pani na Śląsku Cieszyńskim, od lat w Pruchnej. Jednak pochodzi pani z Mazur – proszę opowiedzieć o swojej rodzinie. Urodziłam się w Sadach, to jest 6 km od Mikołajek jako Helga Krisz. Było nas czworo dzieci, dwie dziewczyny i dwóch chłopaków. Najstarszy był brat, potem siostra. Ja byłam trzecia, a po mnie był jeszcze jeden brat. Rodzice mieli gospodarstwo – 120 morgów ziemi, a 4 morgi to jeden hektar. Mieściło się nad samym jeziorem, a tym jeziorem można było dopłynąć do Mikołajek. Jak wyglądał praca w takim dużym gospodarstwie? To było dość duże gospodarstwo, zatrudnialiśmy pracowników. To były dwie rodziny, jedna do koni, druga do krów – bo były krowy. Mleko wlewało się do 20 litrowych baniek i jedna osoba ze wsi zawoziła te bańki do Mikołajek. My mieszkaliśmy trochę za wsią.[...]

miniatura

– czyli o mazurskich kazaniach z Mrągowa Na Mazurach, na obszarze historycznego pruskiego terytorium plemiennego Galindii, leży piękne miasteczko Mrągowo – po mazursku Ządzbork, po niemiecku Senseburg. Zostało założone na początku XV wieku. Przywilej lokacyjny otrzymało około roku 1407. Od 1946 roku nosi imię znakomitego uczonego i duchownego ewangelickiego ks. Krzysztofa Celestyna Mrągowiusza (1764-1855). W mieście tym od 1528 roku istnieje parafia ewangelicka, która jeszcze na początku XX wieku liczyła 8200 dusz, w tym około 5000 Mazurów.Obecnie powiatowe Mrągowo liczy 22000 mieszkańców, a parafia ewangelicka ponad 300 dusz. Miasto jest znane głównie z organizowanego od 1982 r. nad jeziorem Czos dorocznego Pikniku Country. Natomiast wśród ewangelików kojarzone jest z miejscem spotkań w ramach Tygodnia Ewangelizacyjnego. Do Mrągowa mam do[...]

miniatura

– objazdowa wystawa i albumPodczas telewizyjnej transmisji nabożeństwa z Giżycka 24 stycznia br. można było zaobserwować w tle niecodzienną wystawę. Wzdłuż ścian giżyckiego kościoła ewangelickiego ustawione zostały fotografie ewangelików z terenu całej diecezji mazurskiej. Wystawa ta stanowi pokłosie projektu Galeria Mazurskiego Portretu. Wernisaż miał miejsce w Olsztynie pod koniec ubiegłego roku w siedzibie biblioteki wojewódzkiej oraz w olsztyńskim kościele ewangelickim. Wystawę współczesnego portretu urodzonych na tych ziemiach Mazurów – ewangelików (także mieszkających obecnie na Warmii, m.in. w Olsztynie), zorganizowano z inicjatywy Waldemara Mierzwy, wydawcy i publicysty oraz przy współudziale Urzędu Marszałkowskiego i ewangelickiej diecezji mazurskiej. Dzięki temu uzyskano portrety wielu obecnych parafian, czasami wielopokoleniowych[...]

miniatura

Warta przeczytania i przestudiowania książka wypełniająca białe plamy i prezentująca nowe spojrzenie na temat Mazur i Mazurów. Prezentuje mazurską tematykę z kilku różnych, układających się w całość perspektyw: historycznej, religijnej i społecznej. Ciekawie pokazuje mazurską codzienność.Na uwagę oprócz Sławomira Sobotki zasługują co najmniej dwa nazwiska szczególnie cenionych historyków: Grzegorza Białuńskiego, niestety przedwcześnie zmarłego, oraz Grzegorza Jasińskiego. W 10 rozdziałach zawarto rys historyczny, uwzględniający zmienność granic dzisiejszych Mazur, historię zakonu krzyżackiego z jego średniowiecznymi kompleksami zamkowymi, a także zagadnienia osadnictwa. Publikacja nawiązuje do tradycji pisania o Mazurach jako ludności pogranicza. Przytacza m.in. dane, które mówią o liczbie zaledwie kilkuset pozostałych Mazurów. W[...]

miniatura

Niebanalni bohaterowie, żywa akcja, interesujące historie, sporo humoru i dramatyzmu, a nawet kilka powodów do wzruszeń i refleksji. Dialogi w mazurskim dialekcie, z tłumaczeniem w nawiasach, nadają opowieści specyficzny klimat.Na podstawie wspomnień swojej babci książkę tę napisał Mazur, przedsiębiorca, członek rady parafialnej w Sorkwitach i członek mazurskiego synodu diecezjalnego Edwin Banaszewski. „Z babcią mieszkałem do końca jej dni – wyjaśnia w zakończeniu autor – a ponieważ Frieda miała wspaniałą pamięć, była dla mnie skarbnicą wiedzy. Bywając u dziadka uderzała mnie jego poprawność wymowy języka polskiego, pomimo że przez kilkadziesiąt lat nie miał z nim styczności. Zawstydzała mnie jego bardzo dobra znajomość ortografii i brak naleciałości akcentowych, tak charakterystycznych dla Mazurów”. Już sam tytuł Pijany Mazur[...]

miniatura

W południowej części Krainy Wielkich Jezior Mazurskich, w miejscu łączenia się dwóch jezior: Tałty i Jeziora Mikołajskiego leżą Mikołajki. W dobie rozwoju turystyki nikt z odwiedzających Mazury turystów nie ominie tego zakątka. O tym malowniczym miasteczku przetrwało stare mazurskie powiedzonko: „Mikołajki to bajki, a Orzysz to miasto”. Żartobliwe to hasło powstało prawdopodobnie w związku z faktem, że Orzysz otrzymał prawa miejskie w 1725 roku, a Mikołajki „dopiero” w roku 1726.Nie wiadomo natomiast, skąd wzięła się nadana Mikołajkom nazwa – mazurska Wenecja. Czy narzucił ją jakiś romantycznie nastrojony turysta ku upamiętnieniu włoskiego miasta, czy też odnosiła się ona do czasów prasłowiańskich i przetrwała wśród Mazurów przekazywana z pokolenia na pokolenie. Na 15 włókach Osadnictwo w okolicy dzisiejszych Mikołajek – w[...]

miniatura

  W ubiegłym roku ukazała się dwutomowa monografia kościołów i parafii ewangelickich diecezji mazurskiej. W dwóch tomach autor zamieścił opisy ponad 300 miejscowości, w których znajdowały się bądź wciąż się znajdują ewangelickie obiekty.Autorem publikacji jest emerytowany biskup diecezji mazurskiej Rudolf Bażanowski. Służbę duchownego rozpoczął w 1978 roku w parafii w Kętrzynie. Od tego czasu, aż do przejścia na emeryturę w 2017 roku był nieprzerwanie związany z Mazurami. Książka ta jest efektem dziesięciu lat jego pracy, poszukiwań, gromadzenia i systematyzowania materiałów na temat mazurskich kościołów. Powojenne dzieje kościołów i budynków parafialnych w tym regionie zostały przedstawione głównie na podstawie dokumentów zgromadzonych w Archiwum Diecezji Mazurskiej oraz Archiwum Państwowym w Olsztynie. Na okładce każdego z[...]