miniatura

– dlaczego potrzebujemy przebaczać Właśnie zakończyliśmy półkolonie dla dzieci, które od lat nazywamy Tygodniem Dobrej Nowiny. Zawierała się ona w niełatwej opowieści o starotestamentowym Józefie, który – znienawidzony przez swoich braci – został sprzedany przez nich do Egiptu jako niewolnik. Jego historia kończy się szczęśliwie, zostaje w końcu namiestnikiem całej ziemi egipskiej. Czy wobec tego możemy powiedzieć, że doświadczył w swoim życiu dobra? Właściwie należałoby przypomnieć postać Jakuba, który był ojcem dwunastu braci. Wiemy, że faworyzował Józefa i Beniamina, ponieważ obu urodziła jego ukochana żona Rachela. Z rozmów z dziećmi na ten temat jasno wynikało, że są bardzo wrażliwe na tym punkcie. Trzeba bardzo uważać, aby nie dać powodu, aby poczuły się gorzej potraktowane od innych. Skutki nierównego[...]

miniatura

– Sprawiedliwy zwyciężył śmierć Niektórzy wierzą w sny. Inni podchodzą do nich z wielką rezerwą. Jedni przekonują, że to jedynie stan czynnościowy ośrodkowego układu nerwowego. Inni, że zawierają jakąś prawdę, którą można zastosować w życiu. Niektóre z tych prawd z pewnością warto. Kalpurnia Idy marcowe w kalendarzu rzymskim oznaczały środek trzeciego miesiąca w roku. Czterdzieści cztery lata przed tym, jak ludzkość zaczęła liczyć czas od nowa, wydarzenia tego dnia zapisane zostały rozlaną krwią Juliusza Cezara. Dyktator przeszedł długą drogę do władzy. Liczne kampanie, wojny i starcia z przeciwnikami politycznymi przyzwyczaiły go do niebezpieczeństw i stępiły lęk o własne życie. Swoją polityczną karierę rozpoczął w wieku szesnastu lat. W dzień tragicznych dla siebie wydarzeń miał pięćdziesiąt sześć. Cztery dekady[...]

miniatura

Różne są postaci na kartach Starego i Nowego Testamentu. Często po ludzku niedoskonałe. Jednak na swojej drodze spotykają Boga, który przyjmuje je takimi, jakie są. Z ich uwarunkowaniami, z ich perspektywą spojrzenia, z ich zmaganiami. Bóg dostrzega je i nawiązuje z nimi relację. Również my, współcześni, spotykamy Go na życiowym szlaku. W haśle roku czytamy: „Tyś Bóg, który mnie widzi” (1 Mż 16,13) – co znaczy, że Jezus patrzy na człowieka i przyjmuje go z całym bagażem doświadczeń.W tym cyklu, złożonym z wierszy i komentujących je tekstów, przyglądamy się spotkaniom biblijnych postaci z Bogiem i szukamy w nich odniesienia do nas samych. Józef kto by uwierzył dziewczynieże nigdy z nikimże czekałaa brzuch jej rośnie od świętościkto by się z taką żenił wbrew wszystkimi pomimo wszystko kto by się zrywał w nocyratował cudze[...]

miniatura

Józef, mąż Marii, ojczym Jezusa. Nie było mu łatwo. Jego narzeczona nosiła nie jego dziecko. Czy był mężczyzną, który miał honor? Czy postąpił honorowo? Czym jest honor? Można go rozumieć jako postawę, którą cechuje silne poczucie własnej wartości z wiarą w wyznawane zasady moralne, religijne lub społeczne. Naruszenie tych zasad odbierane bywa jako „dyshonor” lub „hańba”. W wielu społeczeństwach takie naruszenie pociąga za sobą natychmiastową, osobistą reakcję „zhańbionego” lub innego członka tej samej grupy. Takie podejście odróżnia pojęcie honoru od pojęcia godności osobistej – według tego naruszenie naszej godności nie wymaga zemsty, a naruszenie honoru – tak. Honoru nie wystarczy zadeklarować. To, czy ktoś jest honorowy, można stwierdzić dopiero na podstawie oceny jego zachowania, w sytuacji, w której dana osoba[...]

miniatura

  Przebaczenie. Zdaję sobie sprawę, że w czasie konfliktów, walki i rosnącego napięcia nie jest to pierwszoplanowy motyw naszej codzienności. Dla mnie podjęcie tego tematu jest swego rodzaju profilaktyką. Przecież nie planujemy przebaczenia, tak jak nie planujemy, że stanie się coś, co tego przebaczenia będzie od nas wymagało. Nawet jeśli teraz nie potrzebuję przebaczenia lub nie potrzebuję przebaczyć, może się zdarzyć, że w najmniej oczekiwanym momencie znajdę się w sytuacji, w której ta potrzeba stanie się pierwszoplanowa. Tym bardziej, że… wiele rzeczy, o których mówił Jezus, jest trudne do pomieszczenia w naszym ludzkim sposobie rozumowania. Charakteryzujemy się wrodzonym, związanym z grzechem oporem wobec kochania nieprzyjaciół, hojności – wręcz marnotrawnej, pobożności ukrytej – nie na pokaz, służenia i uznawania innych za[...]