miniatura

  Wkrótce po objęciu samodzielnych rządów cesarz Austrii Józef II rozpoczął wprowadzanie reform państwa. Jedną z nich było wprowadzenie tolerancji religijnej dla tzw. „akatolików”, a więc w praktyce dla protestantów oraz wyznawców prawosławia. Patent tolerancyjny (1781) musiał być wydany w kilku wariantach. Śląska dotyczył odrębny cyrkularz tolerancyjny, który ukazał się dopiero w 1782 roku. W artykule pierwszym tego patentu cesarz zezwala „akatolikom”, w miejscach, gdzie jest 100 rodzin lub 500 osób ich wyznania, na wybudowanie domu modlitwy. Budynki miały jednak nie przypominać kościołów, dlatego nie mogły mieć wejścia od strony ulicy, a także wieży kościelnej i dzwonów. Spuścizną patentu tolerancyjnego były m.in. powstałe w tamtym okresie domy modlitwy i parafie ewangelickie na Śląsku i w innych zakątkach monarchii[...]

miniatura

  Żyjemy w zaskakujących realiach codzienności. Wśród wielu jej aspektów, odcieni, ważnym jej elementem jest wzmożone zainteresowanie naszym Kościołem oraz chęć uczestniczenia w tworzeniu wspólnoty wiary i nadziei. Takie sygnały nadchodzą zewsząd, w szczególności z dużych aglomeracji miejskich. Jednak dzieje się tak również w drogomyskiej parafii, niewielkiej, cichej miejscowości na ziemi cieszyńskiej. Ostatnio w Drogomyślu cieszyliśmy się z wstąpienia do Kościoła ewangelickiego czteroosobowej rodziny. Wydarzenie to poprzedzone było około ośmiomiesięcznym czasem przygotowań, spotkań wypełnionych studiowaniem Pisma Świętego i szukaniem odpowiedzi na stawiane pytania. Oto w pokoju rozmów duszpasterskich zasiadło przede mną małżeństwo, które z pewnością mogłoby poświęcić się kolejnemu projektowaniu wnętrza swojego domu lub[...]

miniatura

  W życiu czasem zdarzają się momenty, gdy zadajemy sobie egzystencjalne pytania, zaczynamy się zastanawiać, w coś wątpić, tracić poczucie sensu czy też szukać nowych dróg i celów. To przydarzyło się także nam, w mojej najbliższej rodzinie. Oboje z małżonką zostaliśmy wychowani w tradycji katolickiej. Moja rodzina zawsze demonstrowała raczej konserwatywne, zrytualizowane podejście, podczas gdy w rodzinie żony było więcej otwartości, konstruktywnego krytycyzmu i bardziej kultywowało się znajomość Biblii.  Stopniowe oddalanie się Po chyba naturalnym okresie buntu, przez który przeszliśmy jako nastolatkowie – znamy się z żoną od nastoletnich czasów – nasze dorosłe życie duchowe nie stanowiło dla nas żadnego powodu do dumy. Z perspektywy czasu aż wstyd się przyznać, że praca, obowiązki w domu, wychowywanie dzieci i inne[...]