miniatura

Na pytanie, co znaczy słowo adwent, większość odpowiada „oczekiwanie” , chociaż słowo adwent (z jęz. łac. adventus) należy tłumaczyć jako przyjście. W zasadzie wydaje się, że bez problemu można to połączyć. Skoro jest przyjście, to jest i oczekiwanie. Czekamy na przyjście Pana Jezusa. Jak czekamy? Mówimy o radosnym oczekiwaniu. Pan przecież przychodzi do ludzi wierzących i po wierzących. Mnie zastanawia jednak, dlaczego od wieków adwent jest czasem pokuty? Temat pokuty znika z naszego adwentowego zwiastowania. O pokucie przypominają nam tylko fioletowe nakrycia ołtarzowe, bo fiolet jest kolorem pokuty. Mamy pokutować, czy radośnie oczekiwać? Odpowiem. Mamy pokutować, żeby móc z radością oczekiwać na przychodzącego do nas Pana. O potrzebie pokutowania luteranom nie trzeba przypominać. Często cytujemy 1 tezę Marcina Lutra: „Gdy Pan i[...]

miniatura

  Od kilku lat lubię świąteczne reklamy. Nie lubię tych, które mają skłonić nas tylko do kupienia nowego telefonu albo odwiedzenia marketu, bo tanio będziemy mogli zaopatrzyć się w kolejne pięć kostek masła, a „promocja jest tylko w tym tygodniu”. Lubię takie, które niosą ze sobą ważny przekaz, skłaniają do myślenia. Najczęściej, kiedy rozpoczyna się kam­pania reklamowa, kilka razy możemy zobaczyć je w całości – najpierw długie, później ich skróty. Możemy obej­rzeć je w telewizji lub w Internecie. Ciekawe, czy w tym roku popularny serwis wysyłkowy skłoni nas do myślenia, przypomni o tym, o czym powinniśmy pamiętać nie tylko w święta? Czy reklamodawcy zwrócą uwagę na nasze relacje z bliskimi, na to, co robimy z powierzonym nam światem, jak dzielimy się tym co mamy, jak ulegamy komercji i pośpiechowi? Wiele z nich wzrusza,[...]

miniatura

„Wesel się bardzo córko syjońska! Wykrzykuj, córko jeruzalemska! Oto twój król przychodzi do ciebie, sprawiedliwy on i zwycięski, łagodny i jedzie na ośle, na oślęciu, źrebięciu oślicy. I zniszczy wozy wojenne z Efraima i rumaki z Jeruzalem, a łuki wojenne będą połamane. I ogłosi pokój narodom, a jego władza będzie od morza do morza i od Eufratu aż po krańce ziemi”. Za 9,9-10 Skoro rozpoczyna się adwent, to za kilka tygodni święta. Wielu chciałoby je przeżyć w świecie znanym od mniej więcej 70 lat, dlatego wypierają fakty. Inni mają nadzieję, że jesteśmy w środku wirusowego chaosu i od wiosny będzie lepiej, więc jakoś przeżyją najbliższe święta, ciesząc się na kolejne. Jeszcze inni, zrezygnowani, machnęli ręką i stwierdzili, że teraz tylko czekać na światową wojnę. Którzy mają rację? Wszyscy i nikt. Rację będą mieć[...]