miniatura

– pytanie o odpowiedzialność   W Nowym Testamencie znajdziemy wiele tekstów, w których autorzy odnoszą się do relacji władza – chrześcijanin. Wiemy, że stosunki te były w tamtych czasach bardzo trudne. Oględnie rzecz ujmując, chrześcijanie nie byli akceptowani, a najczęściej byli prześladowani. Mimo to w Biblii znajdujemy zachętę do posłuszeństwa podporządkowywania się władzy świeckiej. Apostoł Paweł w 1. Liście do Tymoteusza wzywa do modlitwy za wszystkich ludzi oraz „Za królów i za wszystkich przełożonych, abyśmy ciche i spokojne życie wiedli we wszelkiej pobożności i uczciwości” (1 Tm 2,2). To wezwanie do modlitwy nie straciło ważności. Dziś także mamy wiele powodów, aby modlić się za naszych rządzących. Przez wieki refleksja na temat naszego stosunku do władzy ewoluowała. Dziś, gdy żyjemy w demokracji, wiemy, że[...]

miniatura

  Nikomu, kto przeżył okropności wojny, kto przebywał w więzieniu, obozie lub miejscu odosobnienia, nie trzeba tłumaczyć, co to jest wolność. Brutalnie wyzuty z ludzkiej godności, bez prawa do własnego zdania, przeżywać musiał człowiek dzień za dniem w oczekiwaniu na to, kiedy to się skończy. Pozbawiony wszystkiego, co mu było bliskie, z dala od rodziny i przyjaciół, wiódł życie niewolnika. Zbliża się, przypadająca w tym roku 75. rocznica zakończenia drugiej wojny światowej. Przez te wszystkie lata wydano wiele publikacji książkowych, wygłoszono tysiące referatów, aby uzmysłowić kolejnym pokoleniom, co to jest wojna i jakie niesie skutki. Miliony pochłoniętych istnień ludzkich, obrócone w gruzy wsie i miasta stały się obrazem tego, do czego jest zdolny człowiek w imię swoich partykularnych ambicji. Gdy byliśmy dziećmi, bywaliśmy[...]

miniatura

  Znamy go chociażby z amerykańskich filmów akcji. W ostatniej scenie odchodzi samotnie w stronę zachodzącego słońca. Pozostawia za sobą płonące samochody, zawalone budynki, migające światła radiowozów policyjnych i przerażony tłum. Było tak blisko od tragedii, ale wielu zostało uratowanych, ponieważ pojawił się on – tajemniczy bohater. Niestrudzony, który nie zna lęku, nie zważa na niebezpieczeństwa. Ratuje świat. Ludzie są pełni uznania. Patrzą z podziwem na odchodzącą postać. Zdaje się, że jest ranny, widać krwawiące miejsca, poszarpane ubranie, ale może to tylko draśnięcia. Wygląda na to, że nie robią na nim wrażenia. Z dumnie podniesioną głową, z zachwycającym tłum opanowaniem odchodzi, jakby nic się nie stało. Chociaż widz ma świadomość kiczowatości tego hollywoodzkiego obrazu, nie sposób wyobrazić sobie tego[...]

miniatura

  Czy zastanawiamy się nad przyczynami wypowiadanych na nasz temat opinii? Przecież w swoim mniemaniu jesteśmy chodzącymi ideałami. Gdy ktoś myśli o nas inaczej, a zwłaszcza, gdy nas krytykuje, wtedy to już „ogień na dachu” – wszystko zaczyna się w nas gotować. Traktujemy krytyczne wypowiedzi pod naszym adresem jako złośliwość lub wyraz uprzedzenia. A zwłaszcza, gdy ktoś dotyka naszego osobistego sacrum, jakim jest nasze życie religijne. Wtedy w naszym przekonaniu to już „obraza Boska”. Czujemy się śmiertelnie urażeni. Mimo ogólnoświatowych norm i zasad życia międzyludzkiego, każde państwo ustala swoje wewnętrzne prawo. W jakim stopniu to prawo określa prawa wszystkich jednostek czy określonych społeczności, a w jakim chroni partykularne interesy prawodawcy, to już przeważnie zależy od tego, kto w tym momencie sprawuje[...]

miniatura

  Oj, bardzo smutno rozpoczyna się rok 2020 na świecie i w naszym kraju. Pożary w Australii. Zestrzelenie ukraińskiego pasażerskiego samolotu w Iranie. Napięta sytuacja militarna na Bliskim Wschodzie. Nieprzyjazne wypowiedzi rosyjskich polityków pod adresem Polski na temat przyczyn wybuchu II wojny światowej i roli naszego kraju jako agresora, a nie ofiary tej wojny. Dyskusja na temat praworządności w naszym kraju w Parlamencie Europejskim i Komisji Europejskiej i coraz głośniej wypowiadane myśli na temat wyjścia Polski z Unii Europejskiej – a to dopiero początek roku. Piszę te słowa w styczniu, a zatem w miesiącu ekumenicznych spotkań odbywających się w Kościołach różnych wyznań. Ale i tych inicjatyw jakby mniej, tak mi się wydaje. Nie jestem znawcą ruchu ekumenicznego, polityki międzynarodowej i relacji międzypaństwowych, nie będę się zajmował[...]

miniatura

Kiedy z całych sił dążymy do realizacji swojego marzenia, czasem osiągamy tylko coś zastępczego, co okazuje się atrapą. „To” było od początku świata, kusiło i namawiało, że jest czymś wartościowym i łatwym do osiągnięcia. Lecz gdy już trzymało się „to” w ręku, jak zwycięski wieniec laurowy, wtedy okazywało się, że człowiek przekroczył granice, a nawet popadł w grzech. Wtedy zjawił się Wybawca. Pan Bóg powiedział przecież: „Nie bój się, bom Ja z tobą, nie lękaj się, bom Ja Bogiem twoim!” (Iz 41,10). Darem Jego łaski jest żywot wieczny w Jezusie Chrystusie. Łaskawy Bóg Ojciec podaje rękę grzesznemu człowiekowi, który wrócił po latach zmagań na drogę, która prowadzi do domu Ojca. On, Bóg, który od dawien dawna wysyłał błądzącym ludziom wsparcie i informacje, jaką drogą należy iść, uzdrawia skruszonych w[...]

miniatura

Dorosłym nie trzeba specjalnie tłumaczyć, co to jest planowanie. Już w wieku szkolnym, kiedy rozpoczęliśmy naukę, pierwszym, co dano nam do ręki, był tygodniowy rozkład zajęć, czyli plan lekcji. Z góry wiadomo było, w którym dniu i o której godzinie jaki przedmiot edukacyjny nas czeka. Planowanie to jeden z elementów pewnego porządku w życiu człowieka, usprawniający codzienne funkcjonowanie. Każdy z nas kieruje się w swoim po­stępowaniu z góry założonym planem. Czy to ustalonym przez samego siebie, czy też przez przełożonych w miejscu pracy. Niesie to określone skutki. Jeże­li jest plan, to musi – lub przynajmniej powinien – być realizowany. Zwykle robimy wszystko, aby tak się działo. Niestety w wielu przypadkach jest tak, że nie radzimy sobie z osiąganiem założonego celu. Każdy plan może zakładać poprawki, ale nie może[...]

miniatura

Dzięki Ci, Boże, że nasza Ziemia, ten nasz zielono-niebieski glob kręci się jeszcze wokół Słońca! Dziękujemy, że znaleźliśmy się znowu w tym radosnym czasie, choć mróz ściął wszelkie zioła, a z drzew dawno opadły liście. To w tym czasie odpoczynku rolników, plantatorów warzyw, owoców i zboża, wspólnie z mieszkańcami całej naszej planety możemy przypominać sobie narodzenie się i objawienie światu Bożego Syna. Ponad dwa tysiące lat temu, wśród pachnących pól, w jednej ze stajni dla zwierząt, które wypasano na wzgórzach Judei, Maria i Józef zatrzymali się na nocleg. Dziwne to miejsce dla ludzi, ale zabrakło już miejsca w betlejemskich domach i noclegowniach. Wtedy nadszedł czas jej rozwiązania. Narodził się Syn Boży, nasz Zbawiciel, Emmanuel – Bóg z nami. Wie­le krzywd i nienawiści spotkało naszego Zbawiciela ze strony[...]