Odkąd ludzkość nauczyła się pisać, towarzyszy jej jedno uporczywe pytanie: Co autor miał na myśli? Tak, to nie wymysł nauczyciela języka polskiego, ale pytanie stare jak pierwsze słowo utrwalone w znaku znanym choćby z odkryć archeologicznych. To pytanie zadawane przez wieki uczniom, studentom, wyznawcom, krytykom, a jeśli to możliwe – nawet samym autorom. W tle tego pytania tkwi założenie, że autor pisząc, wiedział dokładnie, co miał na myśli. Choć każdy usiłujący przekazać coś drugiemu człowiekowi wie, że to jeszcze nie wszystko. Trzeba jeszcze ową myśl ująć w odpowiednie słowa. Wielką sztuką jest zrobić to precyzyjnie, bez dwuznaczności, zachowując i przekazując sens. Zrobić to tak, by równocześnie ludziom „w serca zapadło”, wydaje się jeszcze większą umiejętnością. Jednak nawet przyjmując najwyższe mistrzostwo autora w[...]
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.



