miniatura

  Pochodzę z niewielkiego wielkopolskiego miasta. Urodziłam się ponad 60 lat temu. Rodzina, z której pochodzę, była wielodzietna. Prowadziliśmy bardzo skromne życie. Ze względów materialnych stosunkowo wcześnie musiałam rozpocząć pracę na swoje utrzymanie. Maturę zdawałam w szkole dla osób pracujących. Od dziecka chodziłam w niedziele do kościoła rzymskokatolickiego i na lekcje rzymskokatolickiej religii. Wyszłam za mąż i jestem matką dwojga dorosłych już dzieci. Zmiany w mojej świadomości religijnej zaczęły następować odkąd część mojego rodzeństwa postanowiła porzucić katolicyzm i przejść do Kościoła Zielonoświątkowego. Od wtedy moje horyzonty religijne uległy poszerzeniu, mimo że nie miałam zbyt częstego kontaktu z rodzeństwem, ponieważ zamieszkałam w innej części kraju. Brak tolerancji Bardzo negatywnie oceniam ówczesne[...]

miniatura

  Pierwszy raz przekroczyłam próg kościoła ewangelicko-augsburskiego wiele lat temu. Drzwi były otwarte, jakby zapraszały do wejścia. Byłyśmy wtedy na spacerze z nieżyjącą już dzisiaj mamą i postanowiłyśmy wejść do środka. Mama miała ciotkę luterankę, tak że przekroczenie progu kościoła innego wyznania nie stanowiło dla nas żadnego problemu. W kościele odbywał się ślub młodej pary. Było uroczyście, podniośle, ale i wesoło, radośnie. Miły obraz, zdarzenie, które nieraz obie wspominałyśmy. To przeżycie ośmieliło mnie, by jakiś czas poźniej pójść na nabożeństwo ekumeniczne. Dołączyłam do zboru w święta, następnie doszły nabożeństwa niedzielne i tak już zostało. Zastanawiałam się wcześniej wiele razy nad formalnym wystąpieniem z Kościoła Rzymskokatolickiego, bo drażnił mnie swoim prymitywnym upolitycznieniem. Jednak[...]

miniatura

  Dom mojej babci stoi blisko przejazdu kolejowego. Pewnego razu, gdy byłem dzieckiem, znalazłem obok torów monetę, po której przejechał pociąg. Z jednej strony była spłaszczona i trudno było zauważyć, jaki to nominał, ale z drugiej strony widać było orła. Teza 3Rozróżnienie między Zakonem a Ewangelią chroni istotę łaski w zbawczym orędziu Ewangelii Domyśliłem się jednak, że była to moneta jednozłotowa. Schowałem ją do portfela i pewnego dnia chciałem nią zapłacić w sklepie. Kasjerka powiedziała, że nie przyjmie tej monety, bo jest bezwartościowa. Odparłem, że ewidentnie przypomina jednozłotówkę, jednak ona orzekła, że jeśli rewers i awers są nieczytelne, to monety przyjąć nie może. Teraz jest to dla mnie oczywiste i dziwię się, że w swojej naiwności chciałem płacić monetą bez nominału. Dlaczego rozpoczynam od tej[...]

miniatura

  Jestem luteranką od urodzenia, moi rodzice wywodzili się z luterańskich rodzin mieszkających na Górnym Śląsku. Od wczesnego dzieciństwa miałam szansę obserwować moich bliskich i dalszych krewnych w ich praktykowaniu chrześcijaństwa. Pewne obrazy mam do dziś w swej pamięci. Pamiętam na przykład trzy siostry mojej babci, które mogłam odwiedzać jako mała dziewczynka i obserwować ich ciężką pracę w gospodarstwie odziedziczonym po rodzicach. Te trzy stare, samotne kobiety, starsze siostry mojej babci Marii, zawsze znajdowały czas na niedzielne czytanie Biblii. Nie wystarczyło im poranne nabożeństwo w kościele, do którego trzeba było iść pieszo blisko godzinę. One po powrocie do domu, po nakarmieniu zwierząt i zjedzeniu obiadu, siadały wygodnie przy kuchennym stole i czytały Pismo Święte. Gdy najstarsza Emma nie miała już sił, by[...]

miniatura

Usprawiedliwienie – ciężko sobie wyobrazić, czym bez niego byłoby chrześcijaństwo. Po co krzyżowa męka Chrystusa, jeśli nie po to, by dać nam odpuszczenie win? Po co Bóg wzbudza w człowieku wiarę i skruchę nad własnymi grzechami, jeśli nie po to, by doprowadzić człowieka do społeczności z sobą? A przecież ona może mieć miejsce wyłącznie dzięki Bożemu usprawiedliwieniu! Teza 2Składanie świadectwa o usprawiedliwiającym działaniu Boga w Jezusie Chrystusie jako sedno przesłania o zbawieniu (Ewangelii), jak i kryterium kościelnego zwiastowania i fundamentu chrześcijańskiej egzystencji Boże usprawiedliwienie jest tym, czego człowiek potrzebuje. Wszechmogący Bóg doskonale o tym wie, dlatego daje je człowiekowi wyłącznie ze swojej miłości. Dlaczego usprawiedliwienie jest dla nas tak ważne? Usprawiedliwienie jest nie tylko sensem i sednem[...]

miniatura

  Nieznany dotąd wirus zmienił życie wielu ludzi na całym świecie. Odcisnął też swoje piętno na Mazurach.   Prolog W ostatnim tygodniu stycznia 2020 roku spełnialiśmy z żoną jedno ze swoich marzeń – uczestniczyliśmy w wycieczce objazdowej po Izraelu. Pewnego wieczoru, pełni wrażeń odpoczywaliśmy w hotelowym pokoju w Tyberiadzie nad Jeziorem Genezaret. Korzystając z okazji, że w hotelu był dostęp do sieci wi-fi, przeglądałem w smartfonie wiadomości ze świata. Moją uwagę przykuł artykuł o nowej chorobie rozprzestrzeniającej się w Chinach, a zwłaszcza w mieście Wuhan. Artykuł mógł budzić zaniepokojenie, ale pocieszałem się faktem, że Chiny są daleko, a poza tym przecież znane z poprzednich lat epidemie SARS i MERS zakończyły się szybko i nie wyrządziły większej szkody światu. Pamiętam jednak, że to, co wówczas przeczytałem w[...]

miniatura

Otwartość i zainteresowanie każdym człowiekiem poszukującym Boga sprawiają, że co roku do Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego wstępuje pewna liczba osób. Ich motywacje są różne, nieraz złożone. Teksty opisujące doświadczenia nowych parafian oraz duchownych przygotowujących ich do zmiany wyznania, publikowaliśmy na przełomie lat 2018/2019. Minął pewien czas i pojawili się kolejni nowi ewangelicy, chętni podzielić się swoimi przeżyciami i przemyśleniami. Poznanie ich losów może stać się pomocne w zakorzenieniu się w nowej parafii i nowym środowisku, a z drugiej strony może być pomocą dla duchownych w ich służbie. Może być także szczerym zaproszeniem do naszego Kościoła.   Życiowa wędrówka przypomina górską wyprawę. Na szczyt można wyznaczyć wiele szlaków. Od nas zależy, którym pójdziemy.   Po pierwsze Jestem na[...]

miniatura

Wiele mówi się i pisze ostatnio o degradacji środowiska przyrodniczego. Także w Kościele zauważa się potrzebę dbania o Boży świat. Jednak odpowiedzialność za stworzenie to nie tylko konferencje, dokumenty i działania na wielką skalę. To styl życia, zgodnie z którym człowiek stara się m.in. wytwarzać jak najmniej odpadów, a tym samym nie zanieczyszczać bliższego i dalszego otoczenia. Według raportu GUS w 2019 roku przeciętny Polak wytworzył średnio 332 kg odpadów komunalnych. To o 7 kg więcej niż rok wcześniej. Wynika z tego, że nasza ekologiczna świadomość wzrasta – mniej wyrzucano byle gdzie, więcej – do własnego śmietnika. Wtedy, dwa lata temu, w obchodzonym w Kościele Roku troski o stworzenie podjęto w parafiach wiele cennych inicjatyw zmierzających do większej odpowiedzialności i dbałości o stworzony przez Boga świat. O tym, co[...]

miniatura

Czy istnieją postawy, cechy, zasady, zwyczaje, a nawet przedmioty, na podstawie których możemy stwierdzić, że coś jest luterańskie lub że ktoś jest luteraninem? Współczesność wciąż stawia przed nami w tym zakresie nowe wyzwania. Zapytaliśmy zatem różnych osób w Kościele, świeckich i duchownych, co – i dlaczego – jest według każdego z nich najważniejszym przejawem tożsamości luterańskiej? W Roku tożsamości luterańskiej przez publikację tych wypowiedzi chcemy jak najszerzej zaprezentować to zagadnienie i pokazać bogactwo luteranizmu.   Co – i dlaczego – jest dla mnie najważniejszym przejawem tożsamości luterańskiej? Trudne pytanie. Tożsamość luterańska jest pewnym zbiorem doświadczeń wielu pokoleń ewangelików na przestrzeni pięciu wieków, ale nie odważę się pisać w ich imieniu. Dziś – moja perspektywa. Tożsamość[...]

miniatura

Luterańska tożsamość oparta jest na poznaniu i odkryciu Bożego objawienia na nowo. Myśl o usprawiedliwieniu człowieka przez Boga darmo z łaski, która wypływa z biblijnego przesłania Listu do Rzymian, stała się niejako iskrą zapalną do zmiany myślenia i doprowadziła do Reformacji. Teza 1Wyznanie wiary w Boga, który uniżył się, aby stać się jedyną drogą do zbawienia. Pierwsza z tez dokumentu o tożsamości luterańskiej przygotowanego przez teologów z Instytutu Badań Ekumenicznych w Strasburgu działającym przy Światowej Federacji Luterańskiej mówi o wierze w Boga, który uniżył się, aby stać się drogą do zbawienia. Bóg staje się człowiekiem dla mnie. Co to znaczy dla luteranina XXI wieku? Poznawać Go w hańbie i w chwale Bóg staje się nam bliski najbardziej jak to możliwe – w naszym człowieczeństwie, podobny nam we wszystkim prócz[...]