miniatura

  Kiedy byłam w drodze do kancelarii parafialnej, żeby odebrać odpis świadectwa chrztu potrzebne do konwersji, pewna rozkojarzona osoba wjechała mi prosto w bagażnik samochodu. Teraz myślę o tym zdarzeniu jako o swoistej alegorii: coś musiało mną wstrząsnąć, zepsuć się, a następnie zostać naprawione – w moim podejściu do wiary. Moje życie religijne nie odbiegało zasadniczo od normy rzymskokatolickiej w odmianie polskiej. Sakramenty, włącznie z bierzmowaniem, przyjmowałam w terminie i bez przymusu. W domu zawsze stało Pismo Święte, chociaż – z wyjątkiem Wigilii Bożego Narodzenia – zwykle nie było czytane. Chyba, że w formie Biblii z obrazkami. Wiara i zaangażowanie Od późnych lat szkoły podstawowej należałam do kilku grup parafialnych – w tym do scholi młodzieżowej – i często służyłam jako lektor podczas mszy. Pomimo bardzo[...]

miniatura

  Opowieść o rządach Salomona kończy się niespodziewanie. Wspaniałe państwo rozpadło się bardzo szybko po jego śmierci. Jedenasty rozdział 1. Księgi Królewskiej opowiada o końcu rządów króla Salomona i stara się wytłumaczyć, dlaczego tak się stało. Wersety 1-13 opowiadają o grzechu króla i zapowiadają dlań karę, zaś w dalszej części rozdziału (w. 14-43) znajduje się wzmianka o przeciwnikach Salomona – o Hadadzie i Jeroboamie, który później został królem północnego Izraela. Znamienne jest, że Jeroboam – poprzez proroka Achiasza – uzyskał obietnicę objęcia tronu nad większą częścią Salomonowego królestwa (w. 29-39). Rozdział kończy się krótką wzmianką o śmierci króla i podsumowaniem (w. 41-44). Egzegeci zgadzają się z tym, że pierwsza część rozdziału pochodzi w przeważającej części od deuteronomistycznego[...]

miniatura

Praktyka wyznaczania tematów wiodących danego roku przez Synod Kościoła ma jeden niewątpliwie pozytywny aspekt. Zmusza nas do zastanowienia się nad wycinkiem naszej rzeczywistości, który często jawi się nam jako oczywisty, a takim wcale, a wcale nie jest. Tak samo jest w roku 2022. Niby wiemy, czym jest albo powinna być jedność w Kościele, ale im głębiej wgryzamy się w temat, tym więcej rodzi się w nas pytań. Czy chociaż na część z nich uda nam się wspólnie w kościelnej wspólnocie luteran w Polsce znaleźć satysfakcjonujące większość, a może wręcz wszystkich, odpowiedzi? Czy prawdziwa jedność, to wszyscy? Czy tyko zdecydowana większość, a może tylko mainstream, główny nurty, który nie ogląda się na głosy i poglądy mniejszości? Jak więc postrzegamy jedność w Kościele? Jedność per se – czyli samą w sobie? Od tego chyba[...]

miniatura

– dla pszczół i dla nas Pszczoły są owadami, które towarzyszą ludziom od początku historii. Cenione były za słodki i bogaty w właściwości lecznicze miód, wszechstronnie wykorzystywany wosk, ale też podziwiane za pracowitość i solidarność. Początkowo ludzie podbierali miód dziko żyjącym owadom, z czasem nauczyli się je hodować. Obecnie jednak w naszej „współpracy” z pszczołami doszliśmy do punktu krytycznego – jeśli nie zatrzymamy negatywnych zjawisk, pszczole miodnej i jej kuzynom grozi zagłada. A za nimi w przepaść możemy zsunąć się i my. Pszczoły i miód są wielokrotnie wymienione w Biblii. Według literatury najstarszymi zachowanymi izraelskimi ulami są gliniane, cylindryczne naczynia odkryte w Dolinie Jordanu, w mieście Tel-Racham, datowane na XI/X wiek przed Chrystusem. Miód zaczął nieco tracić na znaczeniu, gdy ludzie[...]

miniatura

„W jedności siła” – to jeden ze znanych sloganów, które prostym zdaniem mają ująć drogę do pokonania stawianych przed nami wyzwań. Często w ślad za nim pojawia się inny – „łatwiej powiedzieć, niż zrobić”. Choć są banalne, oba pojawiają się przy refleksji nad słowami apostoła Pawła: „A proszę was, bracia, w imieniu Pana naszego, Jezusa Chrystusa, abyście wszyscy byli jednomyślni i aby nie było między wami rozłamów, lecz abyście byli zespoleni jednością myśli i jednością zdania” (1 Kor 1,10). Czy to słuszne? Z pewnością! Czy to wykonalne w światowym tyglu różnorodności kipiącym od różnych opinii, zdań odrębnych i własnych poglądów? Nieco dalej przyjdzie czas na odpowiedź. Na całe szczęście Chrystus pokazał nam drogę, której esencją mogą być słowa wypowiedziane do Tomasza: „Nie bądź bez wiary, lecz[...]

miniatura

  Król Salomon słynie przede wszystkim z budowy świątyni w Jerozolimie, którą nazywa się też Pierwszą Świątynią lub właśnie Świątynią Salomona. Na podstawie źródeł biblijnych możemy mieć pewność, że w Jerozolimie świątynia istniała w czasach przedwygnaniowych, jednakże ze względu na brak możliwości prowadzenia wykopalisk na wzgórzu świątynnym, czyli na dzisiejszym Haram asz-Szarif, nie można z całą pewnością określić, kiedy była ona zbudowana, czy miała swoją kananejską poprzedniczkę i czy teren obecnego wzgórza świątynnego był zabudowany. Budowa jerozolimskiego sanktuarium Budowie świątyni i jej opisom poświęcona jest większa część fragmentów 1. Księgi Królewskiej traktujących o Salomonie. Już fragment mówiący o kontrakcie zawartym z królem Tyru Chiramem (por. 1 Krl 5,15-31) wprowadza do tematu budowy[...]

miniatura

  Po opisie przejęcia władzy przez Salomona 1. Księga Królewska przedstawia sen króla, w którym objawił mu się Bóg (1 Krl 3,4-15). Opowieść nosi liczne ślady języka Deuteronomisty, czyli redaktora, który w czasie niewoli babilońskiej poddał opracowaniu literackiemu księgi biblijne od 5 Mż do 2 Krl. Jednakże nie jest wykluczone, że sama opowieść jest starsza i należy do tradycji przedstawiającej wspaniałość rządów króla Salomona. Historia rozpoczyna się od stwierdzenia, wedle którego król udał się na uroczystości do Gibeonu, aby tam na wyżynie kultowej złożyć ofiary całopalne (w. 4). Gibeon był miejscowością znajdującą się około 12 kilometrów na północny-zachód od Jerozolimy, należącą do terytorium Benjamina, czyli plemienia, z którego pochodził pierwszy król Izraela. Tekst biblijny nie tłumaczy, dlaczego właśnie to[...]

miniatura

  Z czym kojarzy mi się pojęcie „jedność”? Z małżeństwem. Z małżeństwem, które biblijnie ma stanowić jedno ciało (por. 1 Mż 2,24; Mt 19,6). Dwie osoby odmiennej płci, nieraz bardzo różne, różnego charakteru, wychowania, nieraz wykształcenia, mają „być jedno”. Ale właśnie w tych odmiennościach tkwi cały urok. Odmienności stanowią zadanie i wyzwanie do budowania i tworzenia rzeczywistej jedności. Na własny użytek postawiłem tezę, że mężczyzna i kobieta dopiero będąc razem, związani miłością, która obejmuje cielesność i duchowość, stają się prawdziwym człowiekiem (por. 1 Mż 1,27). Małżonkowie mają być jednym ciałem. To znaczy, że bez tego drugiego zawsze będzie czegoś brakować. Nie będzie pełni. Małżonkowie przez całe życie się poznają, szanują, idą na kompromisy, przebaczają sobie wzajemnie. A motywuje[...]

miniatura

  Jedność realizuje się poprzez miłość i zachowywanie pokoju. Najlepszym sposobem na zachowanie i utrwalenie jedności jest wybaczająca miłość. Brak przebaczenia prowadzi do rozłamu, wrogości, okopywania się na przeciwległych stanowiskach. Biblijna jedność wyprzedza teologiczną, a ta powszednia stale jest zagrożona. Nie wszyscy bowiem żarliwie pragną jedności. Czy możemy być twórcami jedności w Kościele? Wolno nam do niej dążyć. Nie powinniśmy z błahego powodu jej rozbijać. Winniśmy pamiętać, że twórcą prawdziwej duchowej jedności jest Duch Święty, dlatego trzeba się o nią stale modlić. Pokój wyrazem jedności Powinniśmy też dążyć do pokoju będącego wyrazem jedności, choć jak mówi Pismo, nie zawsze to od nas zależy (por. Rz 12,18). Tam jednak, gdzie to od nas zależy, tam też jesteśmy odpowiedzialni za pokój prowadzący do[...]

miniatura

– rozważania zatroskanego lekarza   Pandemia, czyli ogólnoświatowa epidemia COVID-19 trwa, a raczej przygniata nas boleśnie już dwa lata. W Polsce zaraz po czwartej fali zaczęła wzbierać piąta fala pandemii. Nasze społeczeństwo stale ponosi dotkliwe straty, widoczne najwyraźniej w dużej liczbie zmarłych. Oczywiście od początku pandemii obowiązuje zasada: dystans – dezynfekcja – maseczki, ale z jej realizacją jest raczej kiepsko. Tymczasem w naszym kraju, wbrew wielu europejskim przykładom i przy ignorowaniu rekomendacji Rady Medycznej, która z tego powodu podała się do dymisji, nie wprowadzono żadnych mocniejszych obostrzeń, służących ochronie zdrowia i życia ludzi. Niewprowadzanie ograniczeń lub tylko pozorne działania, jest tłumaczone tym, że nie przynosi to oczekiwanego efektu. Polacy mają „gen sprzeciwu” i nie stosują się do[...]