miniatura

Rozmawiałem niedawno z osobą, która podjęła decyzję, że chce zostać ewangeliczką. Miałem możliwość posłuchania opowieści o tym, co daje jej udział w nabożeństwie. I nie tylko w nabożeństwach w parafii, która staje się jej własną parafią, ale także doświadczenia w innych, w różnych miejscach na południu Polski.   Otóż uczestniczenie w nabożeństwie jest według – powiedzmy pani B. – niesamowitym doświadczeniem bliskości Boga, przeżyciem nieporównywalnym do wcześniejszych doświadczeń religijnych. Sama pochodzi z głęboko wierzącej rodziny, od zawsze była związana z Kościołem, ale osobiste doświadczenia odsunęły ją od Boga i dopiero tęsknota za Nim sprowadziła ją znów do poszukiwań i myślenia o Bogu. Powrót na tę drogę nie był prosty. Dopiero „przypadkowy” wyjazd w celach turystycznych, do miasta, w którym na rynku[...]

miniatura

– jak zrobić pierwszy krok? Każdy człowiek to CUD. Bardzo konkretna całość: Ciało, Umysł i Dusza. Tych trzech obszarów nie da się od siebie oddzielić ani „obsłużyć po kolei”. Kiedy szwankuje jeden, reszta prędzej czy później zaczyna kuleć. Zmęczone ciało utrudnia myślenie, przeciążony umysł odbiera sens, a zagubiona dusza wysysa energię szybciej niż najtrudniejszy dzień. Dlatego o satysfakcję w działaniu nie da się zadbać wybiórczo. Nie wystarczy tylko „ogarnąć głowę” ani liczyć, że sama motywacja wszystko załatwi. Potrzebujemy spojrzenia całościowego – troski o siebie jako o CUD w pełnym znaczeniu tego słowa. Podczas krótkiego spotkania trzy osoby – lekarz, psycholog i duchowny – pokazały, że pierwszy krok od frustracji do satysfakcji nie polega na wielkich deklaracjach, ale na uważnym zadbaniu o każdy z tych[...]

miniatura

Spotkanie dla osób pracujących z młodzieżą odbyło się 10 stycznia 2026 roku. Nie było to pierwsze tego typu wydarzenie, ale tym razem przeprowadzono je w formie zdalnej na platformie do wideokonferencji. Dzięki temu mogły spotkać się ze sobą osoby z całej Polski – 21 osób. Rozpoczął je ogólnopolski duszpasterz młodzieży ks. Tymoteusz Bujok. Opowiedział, co nas czeka oraz wypowiedział kilka słów zachęty i inspiracji. Na przykład do zastanowienia się nad tym, co robimy częściej niż rzadziej i co tak naprawdę nas zajmuje. Mocno przemawiały również przytoczone badania, że u osób, które czytają Biblię co najmniej cztery razy w tygodniu – czyli częściej niż rzadziej, widać realne zmiany w ich życiu. Później można było się ze sobą trochę lepiej poznać w formie tzw. speed meetingu. Uczestnicy podzieleni zostali losowo na[...]

miniatura

– jeden z punktów spotkania osób pracujących z młodzieżą Punktem wyjścia tego przesłania było słowo „orędzie”. Brzmi ono podniośle, niemal pomnikowo. Kojarzy się z uroczystym wystąpieniem ważnej osoby, z apelem kierowanym do narodu, Kościoła albo świata. A jednak, gdy zdjąć z niego cały patos, orędzie okazuje się czymś prostym. To próba przekazania innym tego, co samemu uznało się za ważne, odkrywcze i kształtujące życie. Właśnie w tym sensie chcę podzielić się trzema myślami, które stały się dla mnie inspiracją w minionym roku – zarówno w pracy, jak i w wierze. Pierwsza z nich dotyczy tego, co nazwano „regułą czterech”. Spośród wszystkich zmian, nawyków, celów i postanowień, które moglibyśmy sobie wyznaczyć, jest jeden, który – jak wierzę – ma wyjątkową moc realnego wpływu na nasze życie i duchowość. Tym[...]

miniatura

Czy zastanawiasz się, gdzie jest twoje miejsce? Czasem ktoś powie, że warto się zaangażować w służbę w Kościele, wtedy poznasz znajomych, razem będziecie działać i będzie super. Ale co, jeśli nie wiesz, gdzie pójść, komu pomóc, do kogo zagadać? Wydaje ci się, że przecież nic nie umiesz. Boisz się, że cię wyśmieją albo zadanie, które ktoś ci zleci, będzie tak trudne, że tylko się wygłupisz. Masz w głowie porażki, które zaliczyłeś w szkole. No i jeszcze nie miałeś tyle odwagi, żeby kogoś zapytać, czy możesz się zaangażować, a nie przewidujesz jej nagłego przypływu. Może gdybyś chociaż wiedział na 100%, że to wypali i dasz radę? A Pan Bóg? Czy wypada Go zawieść? Te wszystkie pytania i wątpliwości towarzyszą nie tylko tobie, ale również wielu innym osobom w Kościele. Myślę, że podobne odczucia mogli mieć apostołowie,[...]

miniatura

Przedstawiamy młodzieżówki – WARSZAWA, parafia Świętej Trójcy Spotkania dla młodzieży w parafii Świętej Trójcy w Warszawie odbywają się od wielu, wielu dekad, gromadząc osoby z różnych regionów, środowisk i tradycji. Tu każdy zainteresowany może odnaleźć wspólnotę, rozwijać siebie i pogłębiać swoją wiarę w otwartej i przyjaznej społeczności. W naszej parafii aktywne są dwie grupy młodzieżowe. Jedna gromadzi młodszych – osoby po konfirmacji, szczególnie uczniów szkół średnich. Ich spotkania aktualnie odbywają się we wtorki o godzinie 18.00. Druga grupa przeznaczona jest dla studentów, których spotkania są w czwartki o godzinie 19.30. Obie grupy prowadzi ks. Sebastian Madejski. Uczestnictwo zarówno w młodzieżówkach, jak i studentówkach, to przepis na spędzenie udanego wieczoru w swoim gronie! Podczas naszych spotkań czytamy i[...]

miniatura

Diecezjalny zjazd młodzieży w Bydgoszczy W dniach 20–22 listopada 2025 r. młodzież z Bydgoszczy, Włocławka i Poznania spotkała się w Bydgoszczy na Diecezjalnym Zjeździe Młodzieży Ewangelickiej. Tematem tegorocznego zjazdu było hasło Otwórz albo zamknij, oparte na słowach: „A potem widziałem, i oto otwarła się w niebie świątynia Namiotu Świadectwa” (Obj 15,5). Pierwszego dnia, gdy wszyscy już dotarli na miejsce, rozpoczęliśmy zjazd wspólną kolacją i integracją. Wieczorną modlitwę poprowadził dk. Maksymilian Gadowski, zapraszając do medytacji na temat: Ten, który stoi pośród lamp, opartej na tekście z Obj 1,9–20. Po niej przyszedł czas na gry planszowe i karciane. Drugi dzień rozpoczęliśmy śniadaniem, a po wspólnym śpiewie przystąpiliśmy do pracy z tekstami biblijnymi. Pracowaliśmy nad wybranymi fragmentami z Księgi Objawienia św.[...]

miniatura

Rozpoczynamy rok nabożeństwa ewangelickiego, co oznacza nie tylko podkreślanie znaczenia niedzielnego nabożeństwa, ale również zwrócenie uwagi na codzienną modlitwę, nabożeństwa adwentowe i pasyjne. Od dłuższego czasu zastanawiam się, w jaki sposób sprawić, aby nasze nabożeństwa były wydarzeniami, na które chętnie przychodzi coraz więcej osób? Jak prowadzić je, aby angażować coraz więcej parafian? Jak śpiewać, aby przynosiło to radość? Myślę, że to, co najbardziej należałoby zmienić, to osobiste nastawienie i szlifowanie śpiewu nie tylko w chórze parafialnym, ale też osobiście w domu podczas codziennej modlitwy psalmami. Śpiewali już apostołowie W Śpiewniku ewangelickim, którego używamy na nabożeństwach, jest część zatytułowana „Codzienna modlitwa liturgiczna” (s. 1497). Modlitwa psalmami w zasadzie towarzyszy Kościołowi[...]

miniatura

Kościoły nasze nieubłaganie pustoszeją. Gdyby chociaż 10% parafian przychodziło na zwykłe nabożeństwa, to w niektórych miejscach byłby powód do świętowania. A za dziesięć lat pewnie ktoś by się pokusił o jubileusz dnia, gdy w tysiącosobowej parafii na nabożeństwie było 100 wiernych. Może w diasporze błyska światełko nadziei, ale i ono szybko zblednie w oparach laicyzacji. Czy można jeszcze coś zrobić? Czy jest jakaś szansa na poprawę naszego losu i losu naszego Kościoła? Czy jest jeszcze szansa, by Ewangelia rozbrzmiewała w kościołach pełnych wiernych? Szansa jest. Trzeba zmienić budynki na mniejsze. Szukamy więc winnych. Jedni mówią, że to agenda, inni – że świat się zmienił. Cóż pozostaje? Rozmowy o zmianie agendy kończą się kampaniami krytykujących każdą zmianę i uwagami, że zmiany wprowadzają uczestników w niepewność[...]