Przedstawiamy młodych dorosłych: Cieszyn – Bażanowice Rytm naszych spotkań wyznacza rok akademicki, choć większość z nas edukację ma już za sobą. Czasy szkolne lub studenckie pamiętamy jeszcze jednak całkiem nieźle, bo chociaż jesteśmy dorośli, to przecież młodzi! Można więc zaryzykować, aczkolwiek niektórzy z nas mogliby się delikatnie zżymać, że najbardziej pasuje do nas określenie młodzież 20+. Widujemy się regularnie co dwa tygodnie w klimatycznej (klima… tyzowana też byłaby fajna) sali pod kościołem w Bażanowicach, który stanowi jeden z filiałów cieszyńskiej parafii. Geograficznie nie oddaje to jednak zbyt dobrze charakteru naszej kilkunastoosobowej międzyparafialnej grupy, która ma w składzie także członków kilku sąsiednich parafii. Ściślej mówiąc, możemy również określić się grupą międzydiecezjalną, ponieważ[...]
Młody Kościół
– czyli work-life balance Wracasz po ciężkim dniu pracy do samochodu. Na przedniej szybie leży wezwanie do zapłaty biletu parkingowego – 100 zł. Do tego samochód nie chce przez chwilę odpalić. Dojazd do domu zajmuje ci 30 minut. Padasz na twarz. Ostatnia przyjemność tego męczącego piątku – drzemka – zostaje przerwana przez nachalne szczekanie psa sąsiadów. I ta drążąca myśl: „Co z tego że weekend, w poniedziałek znów trzeba sobie wypruwać żyły w pracy”. Co najciekawsze, taka sytuacja może się zdarzyć każdemu. Nawet osobie, która uwielbia swoją pracę. Po prostu w pewnym momencie organizm mówi „dosyć, chcę odpocząć”. Nie bez przyczyny często bywa tak, że gdy jesteśmy mocno przemęczeni, łatwiej dopada nas choroba. Jaki jest więc sposób, aby nie zwariować i pogodzić pracę z wypoczynkiem? Jest kilka aspektów, które –[...]
Przedstawiamy młodzieżówki – Kętrzyn Jesteśmy grupą młodzieżową z parafii ewangelickiej w Kętrzynie. Jest nas aż piętnaścioro, mimo że działamy dopiero rok. Spotykamy się zawsze w czwartki o 18.00 na plebanii. Jesteśmy jak rodzina, dlatego po przyjściu wspólnie szykujemy przekąski i herbatę. Siadamy przy wielkim stole i rozluźniamy atmosferę, grając w planszówki oraz rozmawiając o naszych przeżyciach. Głównym elementem każdego spotkania jest wspólne omawianie tematu na podstawie Biblii. Czytamy ją i zastanawiamy się, jak odnieść to do naszej codzienności. Jedno jest pewne – nie będzie nudy. Jednak najważniejsze zostaje na koniec – wspólna modlitwa o siebie nawzajem, w której razem wspieramy się i rozwijamy żywą więź z Bogiem. Uczymy się, że modlitwa nie musi być formułką, ale ma być prawdziwa i szczera. Nasze tematy[...]
Jezus opowiedział kiedyś krótką, ale mocną przypowieść: „Zostawcie ich! To są ślepi przewodnicy ślepych. Lecz jeśli ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną” (Mt 15,14). Słowa te skierował do faryzeuszy i uczonych w Piśmie – ludzi głęboko religijnych, którzy cieszyli się ogromnym autorytetem. W czasach Jezusa należeli do najważniejszych osób w lokalnej społeczności. Zajmowali honorowe miejsca w synagogach, byli zapraszani do domów pobożnych Żydów, korzystali ze szczególnych przywilejów i mogli zasiadać w Sanhedrynie. Podczas nabożeństw odczytywali Torę i prowadzili modlitwy. Byli przewodnikami duchowymi dla innych. Dlaczego zatem Jezus nazywa ich ślepymi? Mówi się, że gdy człowiek traci wzrok, pozostałe zmysły stają się bardziej wyczulone. Miałem okazję przekonać się o tym podczas wizyty z grupą młodzieżową na[...]
– czas na nowe Masz dość udawania, że wszystko gra, gdy w środku czujesz totalny chaos? Masz wrażenie, że świat wymaga od ciebie bycia „kimś więcej" – ładniejszym, bogatszym, bardziej popularnym? Jeśli masz od 12 do 16 lat, mamy dla ciebie propozycję, która może całkowicie zmienić twoje spojrzenie na życie. TE #MŁODZI to nie są kolejne nudne spotkania, które trzeba „zaliczyć". To stworzona specjalnie przestrzeń, w której hasło „Czas na nowe" nabiera realnego kształtu. Co na ciebie czeka? 15.00–17.00 & 19.00–20.30: Strefa Chill&Fun To czas na gry planszowe i karciane, ping-ponga, totalne wygłupy, ale też konkretne rozmowy. Mamy wygodne pufy i hamaki. Jeśli lubisz tworzyć, będą warsztaty kreatywne: robienie bransoletek, breloczków i zakładek. I oczywiście nie zabraknie tańca – belgijka jest u nas[...]
Przed nami wakacje! Chyba wszyscy, od siódmego roku życia aż do końca studiów, czekamy na te dwa – trzy miesiące laby – prawdziwego chillu. Nie musimy się już przejmować ocenami, obowiązkami związanymi z nauką. Przed nami czas odpoczynku, chwile oddechu. W trakcie wakacji zawieszone są różne aktywności. Skończyły się mecze ligowe piłki nożnej. Niektóre programy telewizyjne również mają przerwę. Podobnie jest w Kościele. Koniec roku szkolnego i akademickiego, a więc i przerwy w młodzieżówkach i spotkaniach studenckich. I co? Część z nas po prostu potrzebuje restartu, naładowania społecznych bateryjek, by później od września mieć nową energię i zapał do angażowania się w swoich grupach parafialnych. Inni już od początku lipca wyczekują kolejnej młodzieżówki, bo przecież tam są kumple, koleżanki. Tam czują się świetnie i[...]
– zaszyfrowane odszyfrowujemy Wyobraź sobie młodego człowieka wracającego do domu. Nagle rozpętuje się gwałtowna burza – nie taka zwykła letnia ulewa, ale prawdziwa nawałnica. Błyskawice rozdzierają niebo, grzmoty uderzają tuż obok, wiatr przewraca drzewa. W pewnym momencie piorun trafia bardzo blisko niego. Człowiek pada na ziemię przerażony i krzyczy: „Święta Anno, pomóż mi! Zostanę mnichem!”. ŁASKA Ta historia wydarzyła się naprawdę. Tym człowiekiem był Marcin Luter. Kilka tygodni później rzeczywiście wstąpił do klasztoru. Wielu ludzi myśli, że Luter był po prostu buntownikiem, który chciał zmieniać Kościół. Tymczasem na początku był przede wszystkim człowiekiem, który bardzo bał się Boga i desperacko próbował „zawiązać” z Nim pokój. Modlił się, pościł, spowiadał się bardzo często. Chciał[...]
– jak długo można mieszkać z rodzicami pod jednym dachem? Według badań w 2025 roku 39% osób w wieku 25-34 lat mieszka z rodzicami, nie ma współmałżonka ani własnych dzieci. Powody są oczywiście różne: od ekonomicznych, przez związane z relacjami, epidemią samotności, po problemy rodzinne. Pada w związku z tym pytanie: Czy to źle, że ktoś mieszka z rodzicami? Kiedy jest ta górna granica, że trzeba się od nich wynieść? Czy Biblia w ogóle mówi cokolwiek na ten prozaiczny temat? Na początek oczywiście nasuwa się na myśl główny werset, który porusza tę tematykę: „Dlatego opuści mąż ojca swego i matkę swoją i złączy się z żoną swoją, i staną się jednym ciałem” (1 Mż 2,24). Cytowany jest jeszcze przez Jezusa i znajdujemy go na przykład w Mk 10,7, a potem Paweł przywołuje go w Ef 5,31. Bazując na tym wersecie, możemy wysnuć[...]
Zbliżają się duże kolokwia – jedno po drugim. Siedzisz już od kilku dni w książkach, ale ciągle masz wrażenie, że niczego nie pamiętasz. Gdy pytasz innych jak im idzie, słyszysz: „będę miał słuchawkę w uchu, koleżanka będzie mi czytać odpowiedzi”, „ja mam notatkę zapisaną na smartwatchu”, „mam odpowiedzi z poprzednich lat”. Nikt tak naprawdę nie próbuje się uczyć, a gdy słyszą, że ty to robisz, zaczynają się śmiać. Masz wrażenie, że to bezsensowny trud. Może faktycznie lepiej byłoby ściągnąć, przecież wszyscy tak robią. Może ciebie to nie dotyczy, bo już pracujesz. Siedzisz w pracy, nie jest to co prawda poziom pracoholika, ale wykonujesz ją sumiennie. W ciągu dnia nie plotkujesz z koleżankami ani nie rozciągasz swoich przerw. Jedyną osobą, która jest równie zapracowana jak ty - to manager. Ale co dziwne – inni[...]
Chciałbym zacząć nietypowo dla tekstu w rubryce młodzieżowej – od starych kalendarzy ewangelickich sprzed kilkudziesięciu lat. Kiedy otworzymy egzemplarz takiego kalendarza, na przykład z początku lat 50. dwudziestego wieku, naszym oczom ukażą się niezwykłe informacje. Można tam znaleźć między innymi samodzielną diecezję łódzką i wielkopolską, dziesiątki parafii na Mazurach, Śląsku i innych obszarach Polski, po których obecnie śladów można szukać głównie na starych mapach i fotografiach. Ich budynki i dobra materialne albo obróciły się wniwecz, albo przejęte zostały przez struktury dominującego w naszym kraju wyznania. Jeśli otworzymy nowsze numery kalendarzy, z każdym rokiem z listy parafii będą znikać kolejne nazwy miejscowości, a liczba członków Kościoła ewangelickiego, początkowo publikowana, z biegiem lat przestaje się[...]



