Obudziłem się wyspany i wypoczęty. Prawdą jest, że wyśpisz się tak, jak sobie pościelisz. Nauczyłem się, że warto poświęcić czas i uwagę temu, co ostatecznie wpłynie na moje samopoczucie. pilnowałem, by pierwsza na podłodze stanęła noga prawa. Nie chciałem wstawać lewą, bo to nie zwiastuje niczego dobrego. To mogłoby sprawić, że miałbym dzień jak co dzień. A przecież chciałem, by dzisiaj było lepiej niż wczoraj. Zacząłem się ubierać. Niby wiem, że nie szata zdobi człowieka, ale nie chciałem wyglądać jak ostatnie nieszczęście. Starałem się też ubrać tak, by koszula była bliższa ciału. Ale nie najbliższa. W końcu nie zawsze koncentrowanie się na własnej korzyści jest najlepsze. Czasem można wyjść na tym jak Zabłocki na mydle. Zjadłem proste śniadanie. Nie było tego wiele. Ale wystarczyło. „Lepiej jest mieć jedną[...]
Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.



