miniatura

  Przebaczenie. Zdaję sobie sprawę, że w czasie konfliktów, walki i rosnącego napięcia nie jest to pierwszoplanowy motyw naszej codzienności. Dla mnie podjęcie tego tematu jest swego rodzaju profilaktyką. Przecież nie planujemy przebaczenia, tak jak nie planujemy, że stanie się coś, co tego przebaczenia będzie od nas wymagało. Nawet jeśli teraz nie potrzebuję przebaczenia lub nie potrzebuję przebaczyć, może się zdarzyć, że w najmniej oczekiwanym momencie znajdę się w sytuacji, w której ta potrzeba stanie się pierwszoplanowa. Tym bardziej, że… wiele rzeczy, o których mówił Jezus, jest trudne do pomieszczenia w naszym ludzkim sposobie rozumowania. Charakteryzujemy się wrodzonym, związanym z grzechem oporem wobec kochania nieprzyjaciół, hojności – wręcz marnotrawnej, pobożności ukrytej – nie na pokaz, służenia i uznawania innych za[...]

miniatura

  Nie, nie jestem specjalistą od młodzieży, ale jako ogólnopolski duszpasterz młodzieży sporą część swojej pracy poświęcam na myślenie o młodych i działaniu dla młodych. Nad wieloma kwestiami się zastanawiam i staram się słuchać i młodych, i dorosłych. Często rozmawiam o młodzieży z innymi dorosłymi. Wiele razy słyszałem, że: młodzi są ważni, młodzi są przyszłością Kościoła, praca z młodzieżą jest strategicznym elementem rozwoju Kościoła, trzeba w młodych inwestować, musimy o młodych walczyć, bo inaczej „odejdą do świata”, jeśli młodzi nie znajdą punktu zaczepienia u nas, to będą szukać w innych Kościołach. Zgadzam się z tymi stwierdzeniami, a wszystkie one są autentycznymi wypowiedziami, w stu procentach. Wiem, że młodzi, to nie jedyna grupa ludzi w naszej społeczności, z którą chcemy i czujemy potrzebę[...]

miniatura

– czyli o mocy ludzkich słów Natrafiłem ostatnio na osobliwą historię. Wprowadza ona trafnie w tematykę siły i słabości ludzkiej mowy i zarazem mocy Słowa Bożego.   Pewien filozof oznajmił swemu służącemu, że następnego dnia ma zamiar podjąć przyjaciół obiadem, i polecił mu kupić na targu to, co znajdzie najlepszego. Następnego dnia filozof wraz z gośćmi zasiedli do stołu. Służący wniósł półmiski – pięć dań z ozorków. Gospodarz stracił cierpliwość i zapytał służącego: – Czy nie kazałem ci kupić na rynku tego, co najlepsze? – Przyniosłem z targu rzecz najlepszą – języki. Czyż język nie zjednuje nam przyjaciół, nie dowodzi elokwencji i dobroci? Filozof odpowiedział sprytnie: – Jutro masz przynieść to, co będzie na rynku najgorszego. Następnego dnia filozof zasiadł do stołu i znów dostał jedynie dania z[...]

miniatura

  Jednym z głównych tematów, którym żyjemy przed, podczas i po świętach, jest jedzenie. Pytamy siebie nawzajem o tradycyjne potrawy wigilijne, planujemy menu, robimy zakupy, gotujemy. Potem jemy, dojadamy, przejadamy się, a w końcu podejmujemy postanowienia noworoczne o innym odżywianiu się. Jedzenia może zabraknąć, może go być za dużo, jedzenie może zaszkodzić albo wzmocnić i odżywić. Fascynujące jest to, że Bóg używa jedzenia, by pokazać nam, w jaki sposób funkcjonujemy na płaszczyźnie duchowej. W Biblii możemy znaleźć wiele historii, w których jedzenie zmienia kondycję duchową człowieka, relację z Bogiem. Zanim przyjrzymy się trzem wybranym fragmentom Pisma Świętego, zwróćmy uwagę na elementy ważne w procesie jedzenia: głód, wybór potrawy i konsekwencje. Trzy elementy jedzenia Głód to element, który zadaje nam pytanie o to,[...]

miniatura

  Pewien człowiek rozpowiadał plotkę, że jego sąsiad jest złodziejem. W wyniku częstego powtarzania tych słów w różnych sytuacjach, sąsiad został aresztowany. Kilka dni później oczyszczono go z zarzutów, jednak gdy wracał z aresztu do domu, czuł się upokorzony. Pozwał do sądu o zniesławienie człowieka, przez którego trafił do aresztu. W sądzie, człowiek, który rozpuszczał plotki, powiedział do sędziego: „To były tylko niewinne komentarze, nie zrobiłem nikomu krzywdy”. Sędzia odpowiedział: „Proszę więc spisać na kartce wszystkie komentarze, które wypowiedział pan na temat swojego sąsiada. Następnie proszę pociąć tę kartkę na kawałki i w drodze powrotnej do domu wyrzucać co pewien czas kawałek po kawałku. Jutro proszę przyjść, a ja odczytam wyrok”. Oskarżony spełnił dokładnie to, co polecił sędzia. Na drugi dzień[...]

miniatura

„A w owym czasie, gdy liczba uczniów wzrastała, wszczęło się szemranie hellenistów przeciwko Żydom, że zaniedbywano ich wdowy przy codziennym usługiwaniu. Wtedy dwunastu, zwoławszy wszystkich uczniów, rzekło: Nie jest rzeczą słuszną, żebyśmy zaniedbali słowo Boże, a usługiwali przy stołach. Upatrzcie tedy, bracia, spośród siebie siedmiu mężów, cieszących się zaufaniem, pełnych Ducha Świętego i mądrości, a ustanowimy ich, aby się zajęli tą sprawą; My zaś pilnować będziemy modlitwy i służby Słowa. I podobał się ten wniosek całemu zgromadzeniu, i wybrali Szczepana, męża pełnego wiary i Ducha Świętego, i Filipa, i Prochora, i Nikanora, i Tymona, i Parmena, i Mikołaja, prozelitę z Antiochii; tych stawili przed apostołami, którzy pomodlili się i włożyli na nich ręce. A Słowo Boże rosło i poczet uczniów w Jerozolimie bardzo się[...]

miniatura

  Jedni śnią o jedności, która zunifikuje możliwie największą liczbę odmian chrześcijaństwa, inni są przekonani, że ich widzialna wersja Kościoła okaże się tą właściwą. Jeszcze inni mieszczą się między tymi dwoma skrajnościami lub o jedności Kościoła nie myślą w ogóle. Różnorodność chrześcijaństwa na świecie, nawet w ramach jednego wyznania może przerazić i zrodzić pytania: „Kto ma rację?”, „W którym miejscu na osi rozumienia jedności mam stanąć?”. Wierzymy, że Kościół jest jeden. Wiara ta ma swoje źródło w biblijnych wypowiedziach i obrazach. Dla przykładu można przytoczyć porównanie, którym posługuje się apostoł Paweł – obraz Kościoła jako ciała Chrystusa. Wystarczy jednak powierzchowny rzut oka na chrześcijaństwo dwudziestu wieków, by zadać sobie pytanie, czy chrześcijaństwo na świecie mieści się[...]

miniatura

  Okazało się, że muszę wyrobić nowy paszport. Stary stracił ważność dawno temu. Sprawdziłem w Internecie informacje dotyczące wniosku o wydanie paszportu. Okazało się, że sprawa jest prosta: druczek łatwy do wypełniania, a czas oczekiwania na wydanie dokumentu zwykle wynosi siedem dni. Był tylko jeden problem – do wniosku trzeba dołączyć aktualne, nie starsze niż sześć miesięcy, zdjęcie. Zdjęcie to zawsze najtrudniejszy etap wyrabiania nowego dokumentu. Od pierwszej legitymacji szkolnej, przez kartę rowerową, dowód osobisty, legitymację studencką, na paszporcie kończąc, zdjęcie komplikowało wszystko. Albo nie miałem żadnego zdjęcia, albo wszystkie były za stare, albo wyglądałem na nich tak, że nie miałem ochoty męczyć się z takim portretem w kolejnym dokumencie. Cóż jednak było robić. Zdjęcie jest obowiązkowe. Czy widać[...]