miniatura

Jakie mamy skojarzenia, gdy myślimy o Bożym Narodzeniu? Mówimy o cudownym Bożym wcieleniu, o Słowie Boga, które przyszło do ludzi. Myślimy o obrazach, które rodzą się w naszych głowach, na podstawie relacji z Ewangelii, a które co roku otrzymują wsparcie w jasełkowych przedstawieniach, pokazywanych nam przez dzieci. Śpiewamy kolędy, pastorałki, ale czy pamiętamy o najważniejszym? Czy pomagają nam wzmacniać się w wierze w Bożą miłość? Może się pomylę, ale zaryzykuję stwierdzenie, że jednak pierwszą myślą nie jest ta o Bożej miłości danej nam w Jezusie. Miłość Boga bardziej kojarzy się nam z wydarzeniami paschalnymi, ze słowami dorosłego Jezusa i Jego poświęceniem na krzyżu Golgoty. Ale przecież przyjście na świat Syna Bożego w Betlejem również jest fundamentalnym dowodem miłości Boga do człowieka, o której i my powinniśmy[...]

miniatura

– jak rozumiemy Boże uwolnienie W tym roku obchodzimy 107. rocznicę odzyskania niepodległości. W dniu 11 listopada będziemy upamiętniać przywrócenie Polski na mapę świata po 123 latach zaborów. W Biblii czytamy o ponad 430 latach niewoli egipskiej i o uprowadzeniu ludu Bożego na 70 lat do niewoli asyryjsko-babilońskiej. Ewangelia z kolei przywołuje obraz pozostawania Izraelitów pod okupacją Cesarstwa Rzymskiego, od której Żydzi chcieli być wyzwoleni. Oczekując Mesjasza, chcieli widzieć w Nim także politycznego odkupiciela i wielu te oczekiwania składało na Jezusa. Biblia jednak nie definiuje pojęcia niepodległość według współczesnego rozumienia suwerenności państwowej. Opisuje jedynie historie narodów, kwestie ich podporządkowania, wyzwolenia i relacji z Bogiem. W pewnym momencie swej historii Izrael zaczął żyć proroctwami powrotu do ziemi[...]

miniatura

– czyli co jest ważne w życiu z Bogiem  Za każdym razem, gdy sięgałem do tego filmu, prosiłem swoich uczniów, żeby nie patrzyli na ten obraz jak na opowieść o papieżach. Chciałem, żeby spróbowali zobaczyć w nim dwie różne osoby, którym tak samo zależy na Kościele. Mogą nam one podpowiedzieć, co dla nas powinno być ważne w naszym życiu z Bogiem i we wspólnocie wierzących. „Życie, które otrzymaliśmy od Boga, to ciągła zmiana” (…). „Ojciec święty jest następcą św. Piotra, a on był żonaty. – Dzięki za informację, bo nie wiedziałem. – Zmusiliśmy księży do celibatu dopiero w XII wieku (…). A anioły? Do V wieku nie było słowa o aniołach, a nagle były wszędzie, jak gołębie. – Nic w przyrodzie nie jest statyczne, czy we Wszechświecie. I Bóg też nie jest. – Bóg się nie zmienia. – Zmienia się i zbliża się do[...]

miniatura

– pytania i obawy powierzajmy Bogu To pytanie stawiają już dzieci, gdy zaczynają myśleć nad zapewnieniem Jezusa, że nasze życie nie skończy się wraz ze śmiercią. To pytanie nieraz stawiamy jako dorośli, znając obietnicę, że Bóg ma dla nas przygotowane miejsce, do którego chce nas zabrać i zabierze (por. J 14). Przełom roku kościelnego, przez różne biblijne fragmenty przypomina nam, że z każdym dniem przybliżamy się do spotkania z Chrystusem, a więc także do chwili, w której tytułowe pytanie znajdzie swoją odpowiedź. To pytanie odżyło we mnie dzięki mojemu synowi Kubie i pięcioletniej Hani, którą Bóg postanowił w minionym miesiącu wezwać do siebie. Czy Hania będzie małą dziewczynką, kiedy znowu spotka się z rodzicami? A co z dziećmi, które jeszcze rozwijały się w łonach swoich mam, a Bóg wezwał je do siebie spod ich serca,[...]

miniatura

Jakie skojarzenia budzą w nas tatuaże? Niezależnie czy dobre czy złe, można je coraz częściej napotkać. Czy chrześcijanie mogą robić sobie tatuaże? Czy tatuaż to samo zło i ci, którzy go robią, łamią Boże przykazania? Badania CBOS z 2022 roku, pokazują, że 10% naszych rodaków ma przynajmniej jeden tatuaż. Jedna trzecia nie poprzestaje na jednym wzorze i ma je w widocznych miejscach. Dla porównania, w Stanach Zjednoczonych, tatuaże ma już 32% mieszkańców. Podczas wypoczynku w ciepłych rejonach Europy uwagę przykuwa to, jak wiele osób ma tatuaże. Młodzież a starsze pokolenie Do tematu tatuaży wracam cyklicznie w pracy z młodzieżą. Na jednej z lekcji w cieszyńskim liceum, na pytanie zadane w grupie dwudziestu osób: „Kto z was, moich uczniów, ma już tatuaż?”, kilka lat temu rękę podniosły dwie osoby. Na pytanie, kto z ich rodziców ma[...]

miniatura

– potrzebujemy siebie nawzajem W świecie, w którym żyjemy, coraz częściej możemy usłyszeć zdanie: „Nie potrzebuję Kościoła, nie potrzebuję parafii, nie potrzebuję nabożeństw, lekcji religii, młodzieżówek, przecież sama, sam mogę wierzyć”. Może znamy to stwierdzenie z najbliższego otoczenia. Czasami podobne zdanie wypowiada ktoś w celu usprawiedliwienia swojego odejścia, jak celowo wyraźnie zaznacza – od „instytucji Kościoła”. Jest jednak w takim stwierdzeniu coś, o czym nigdy nie powinniśmy zapominać. Tak naprawdę w takiej decyzji chodzi o usprawiedliwienie opuszczenia nas – Chrystusowej wspólnoty. Od najmłodszych lat uczyliśmy się, że Kościół Jezusa Chrystusa to przede wszystkim ludzie, którzy pozwalają się prowadzić w życiu przez wiarę swojemu Zbawicielowi. Kościół to ty i ja, a także ta osoba, którą przypominasz[...]

miniatura

– potrzebujemy bożonarodzeniowego skupienia Ewangelia o narodzinach Jezusa Syna Bożego w Betlejem jest pełna obrazów. Opisy ewangelistów Mateusza i Łukasza pomagają nam wyobrazić sobie tamte wydarzenia, które prawdopodobnie każdy z nas widział chociaż raz zilustrowane na obrazku lub świątecznej kartce. „Jak jednak dostrzec różnicę, pomiędzy tym, co ma znaczenie, a tym, co wydaje się, że je ma?” – możemy zapytać za Thomasem S. Eliotem. Mały Pan Jezus leżący w żłóbku, Józef i Maria, koniecznie osiołek, wół i krowa, aniołowie, pasterze, tzw. trzej królowie, duża gwiazda i dary – mirra, kadzidło i złoto – to wszystko na obrazku być musi. A, i owieczki, bo przecież pasterze bez owieczek by nie przyszli! Wszystko musi się zgadzać, być ładne, takie miłe do oglądania, bo takie lubimy. Inny świat Kilka lat temu zobaczyłem inny[...]

miniatura

Gdy czytamy Biblię zauważymy, że w wielu miejscach niepełnosprawność utożsamiana jest z ubóstwem, życiowym niepowodzeniem i nieszczęściem. Przez doświadczonego niepełnosprawnością człowieka, ale również przez tych, którzy spoglądają na niego oceniająco, traktowana jest na równi z przekleństwem. Wydźwięk tych fragmentów może dzisiaj wprowadzać nas w zakłopotanie. W 3. Księdze Mojżeszowej 21,17-23 znajdziemy fragment, który odnosi się do osób dotkniętych niepełnosprawnością. Stygmatyzuje, marginalizuje, wyklucza ludzi z ograniczoną sprawnością fizyczną lub intelektualną z możliwości przeżywania wspólnoty kultowej. Wymienia dwanaście widocznych ograniczeń fizycznych, które w Izraelu uniemożliwiały sprawowanie funkcji kapłańskich. Utrata sprawności fizycznej była bowiem rozumiana jako zewnętrza oznaka utraty wewnętrznej[...]

miniatura

  Zadaję sobie pytanie, jak będzie wyglądał w naszym kraju tegoroczny dzień 11 listopada, czyli nasze Narodowe Święto Niepodległości? Czy znowu usłyszymy, kto ma prawo żyć w ziemi, którą nazywamy Polską, w co mamy wierzyć, kogo tępić, kto jest zdrajcą i nie-Polakiem? Nie pamiętam, kiedy ostatnio święto to było wolne od manifestacji, na których ludzie ludziom nie wyznaczaliby granic ich wolności. Kiedy nie krzyczeliby, gdzie jest miejsce tych, którzy nie zgadzają się z nimi, krzyczącymi. Nie pamiętam już, kiedy ostatnio 11 listopada był dniem, w którym zamaskowani ludzie nie wykrzykiwaliby ksenofobicznych i rasistowskich haseł, nie niszczyliby witryn sklepowych, nie przewracaliby śmietników, a Polak w Polaka nie rzucałby brukową kostką. Wspólny wróg Tłem dla tegorocznego święta są wydarzenia ostatnich miesięcy i tygodni. Latem w naszym[...]

miniatura

  Razem z żoną dziękujemy właśnie za ósmą rocznicę ślubu. Jestem wdzięczny Bogu za każdy dzień, w którym mogłem uczyć się bycia mężem, a też już od prawie siedmiu lat bycia tatą. Nie tylko nasza rocznica, ale także dwa śluby, na których byliśmy niedawno, skłoniły mnie do refleksji. Oba były nowym doświadczeniem. Jeden odbywał się w plenerze i był ślubem kościelnym, a drugi zawarty został w urzędzie stanu cywilnego. Śluby, w których do tej pory uczestniczyłem, zawsze odbywały się w kościele. My także swego czasu zdecydowaliśmy, że chcemy przed Bogiem ślubować, że będziemy troszczyć się o miłość, wierność i wspólne życie, prosząc o błogosławieństwo, do dnia, kiedy to On postanowi nas rozdzielić, zabierając do siebie. Przez te osiem lat, jak pokazują dane Głównego Urzędu Statystycznego, jedna trzecia, a w[...]