miniatura

Mam do oddania w dobre, silne ręce „Wolność” znanej światowej marki. Stan idealny. Wyjmowana z pudełka tylko do zdjęć. Ma funkcję wyboru i radości. U mnie stała nieużywana, bo wymagała samodzielnego myślenia. Komplet zawiera: wiarę bez przymusu, nadzieję bez gwarancji, miłość bez zasługi i ryzyko błędu. „Syn niewolnicy prześladować będzie syna wolnej”. To tylko parafraza, ale dobrze oddaje sens słów z Listu do Galacjan 4,29. Syn przymusu. Syn zasad. Syn prawa. Człowiek wychowany w świecie zasady „musisz” nie zrozumie nigdy człowieka wolnego, odmienionego, żyjącego Ewangelią. Dlaczego synowie niewoli tak nie lubią wolności? Dlaczego widzą świat wyłącznie według prawideł, w które wierzą? Dlaczego każdy ma być taki jak oni – myśleć tak samo, reagować tak samo, podporządkować się temu samemu systemowi? Wolność jest dla[...]

miniatura

Kościoły nasze nieubłaganie pustoszeją. Gdyby chociaż 10% parafian przychodziło na zwykłe nabożeństwa, to w niektórych miejscach byłby powód do świętowania. A za dziesięć lat pewnie ktoś by się pokusił o jubileusz dnia, gdy w tysiącosobowej parafii na nabożeństwie było 100 wiernych. Może w diasporze błyska światełko nadziei, ale i ono szybko zblednie w oparach laicyzacji. Czy można jeszcze coś zrobić? Czy jest jakaś szansa na poprawę naszego losu i losu naszego Kościoła? Czy jest jeszcze szansa, by Ewangelia rozbrzmiewała w kościołach pełnych wiernych? Szansa jest. Trzeba zmienić budynki na mniejsze. Szukamy więc winnych. Jedni mówią, że to agenda, inni – że świat się zmienił. Cóż pozostaje? Rozmowy o zmianie agendy kończą się kampaniami krytykujących każdą zmianę i uwagami, że zmiany wprowadzają uczestników w niepewność[...]