miniatura

Ojciec, tatuś, foter, tacik, papa, daddy. Po powszechnie obchodzonym Dniu Matki przypadający miesiąc później Dzień Ojca mija często niepostrzeżenie. Współczesna pedagogika podkreśla rolę ojca w wychowaniu dzieci. Doceniał ją też Marcin Luter, przypominając w Małym katechizmie, by ojcowie rodziny nauczali zasad wiary. Tym wspomnieniem złóżmy naszym ojcom, niezależnie od tego, jak ich w domowym zaciszu nazywamy, wyrazy wdzięczności za ich troskę i miłość. Warszawiacy czy Gdańszczanie, nawet w części nie mogą sobie wyobrazić, jak smutne są wieczory, gdy górnik – ojciec czy brat idzie na tak zwaną nockę. Do tych nocnych szycht najtrudniej jest się przyzwyczaić, właściwie to nie można ich traktować jak coś normalnego. Nie pozwala na to atmosfera panująca w domu. Gdy wracam ze szkoły, zastaję w domu ciszę, do której muszę się[...]

miniatura

Od dziecka wiedziałam, że jestem inna. Doświadczyłam wielu przykrości – zarówno w dzieciństwie, jak i w życiu dorosłym. Wciąż jednak byłam i jestem ewangeliczką. Urodziłam się na początku lat 60.  XX wieku w typowo ewangelickiej rodzinie w małej miejscowości Hołdunów (dziś część miejscowości Lędziny), gdzie każdy znał każdego. Jeżeli nie znałam kogoś osobiście, to znali go z pewnością moi rodzice. Hołdunów słynął z ciekawostki, że założyli go ewangeliccy przesiedleńcy z małopolskich Kóz, miejscowości leżącej tuż koło Bielska-Białej. Pomimo tych historycznych korzeni, w czasach mojego dzieciństwa była nas, ewangelików, w Hołdunowie jedynie garstka. Od najmłodszych lat nazywana byłam przez inne dzieci „Kozianką”. Dziś wiem, że nazwa pochodziła od założycieli naszej miejscowości. Jednakże wtedy było to zabarwione[...]