Pochodzę z terenów wiejskich i ziemia zawsze była dla nas istotna. Choćby kawałek pola, drogi, miedzy – wszystko to było i jest niezwykle ważne. Do posiadania ziemi ludzie zawsze dążyli różnymi sposobami: poprzez spadek, kłótnie, czasem jakieś machloje. A komu się w końcu uda? „Błogosławieni cisi, albowiem oni posiądą ziemię” (Mt 5,5) – notuje ewangelista. Uda się właśnie tym „cichym”, bo Jezus mówi krótko: „cisi posiądą ziemię”. Dlaczego oni? Może najpierw zastanówmy się, kim są „cisi” w Biblii. Zacznijmy od Adama – na kartach Starego Testamentu nie znajdziemy wielu wypowiedzianych przez niego słów. Był raczej cichy, w sensie małomówności. Mimo że był małomówny i w sumie sporo nabroił, to jednak otrzymał od Boga całą ziemię! Mógł robić z nią wszystko, co chciał. Jednak przez to, że posłuchał swojej żony[...]
Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę Login. Nie masz konta? Przyłącz się



