miniatura

– charytatywna sztafeta rowerowa 2026

W dniach 19–20 czerwca 2026 roku nad Jeziorem Czerniańskim w Wiśle-Czarnem odbyła się kolejna edycja Sztafety Rowerowej 24 h. Wydarzenie połączyło sportową rywalizację z pomocą osobie potrzebującej. Tegoroczna sztafeta została zorganizowana na rzecz Hani Cieślar z Wisły-Malinki. W efekcie zebrano 29066,11 zł (darczyńca za 1 km, drużyna VIP i kiermasz ciast). Do tego dochodzą pojedyncze wpłaty indywidualne podczas transmisji internetowej.

W zawodach uczestniczyło 18 drużyn sztafetowych, w tym 15 drużyn w kategorii OPEN oraz 3 drużyny w kategorii WOMEN. Przez całą dobę zawodnicy pokonali łącznie 2320 okrążeń wokół Jeziora Czerniańskiego, co przełożyło się na dystans 10440 kilometrów. Dzięki wsparciu darczyńcy, który przekazuje 1 zł za każdy przejechany kilometr, osiągnięty wynik oznacza realną pomoc finansową dla Hani. Dodatkowe wsparcie zapewniło siedem drużyn VIP, które przekazały po 1000 zł na konto fundacji wspierającej dziewczynkę.

W trakcie wydarzenia odbył się także kiermasz ciast oraz transmisja internetowa, dzięki którym zebrano kolejne środki pochodzące od indywidualnych darczyńców. W piątkowy wieczór uczestnicy mogli wspólnie przeżywać czas modlitwy i uwielbienia podczas koncertu zespołu Zespołownia. Po zakończeniu rywalizacji drużynowej przeprowadzono indywidualne zawody rowerowe dla dzieci w pięciu kategoriach wiekowych. Jak co roku wzbudziły one wiele emocji zarówno wśród młodych uczestników, jak i zgromadzonych kibiców.

W kategorii OPEN zwyciężyła drużyna „swiatkolarza.pl”, drugie miejsce zajęła drużyna „3E”, a trzecie „Czarne i Przyjaciele”. W kategorii WOMEN pierwsze miejsce zdobyły „Zakręcone Dętki”, drugie „Odjazdowe Szprychy”, natomiast trzecie „Wiślańskie Szprychy”. Organizatorzy skierowali podziękowania do wszystkich uczestników, darczyńców, wolontariuszy i sponsorów wydarzenia. Szczególne słowa wdzięczności zostały skierowane do: Miasta Wisła, Diecezji Cieszyńskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce, Ochotniczej Straży Pożarnej oraz Grupy GOPR za wsparcie organizacyjne i logistyczne.

Sztafeta Rowerowa 24 h od lat pokazuje, że sport może być narzędziem budowania wspólnoty i niesienia pomocy potrzebującym. Dla wielu uczestników jest także świadectwem chrześcijańskiej troski o bliźniego i okazją do praktycznego okazywania miłości tym, którzy potrzebują wsparcia.


Kolejny raz doświadczyliśmy wspaniałej Bożej obecności. Była świetna atmosfera, rywalizacja, ciekawe rozmowy i pogoda, która dosłownie do ostatnich sekund imprezy się utrzymała. Była rekordowa liczba zawodników i to wszystko by się nie odbyło, gdyby nie zapał naszych wolontariuszy. Za to zaangażowanie jestem im wdzięczny. Jeżeli Pan Bóg pozwoli, mamy już plany na przyszły rok, gdzie nawet osoby pozostające w domach doświadczą niesamowitych, sztafetowych emocji.

ks. Marek Michalik

Tegoroczna sztafeta była inna niż poprzednia – a już na pewno dla nas z Krakowa. W tym roku jechaliśmy wspólnie w jednym teamie z drużyną ze Starego Bielska. Dzięki temu było to nie tylko wydarzenie sportowe i charytatywne, ale także integracyjne – mogliśmy się bliżej poznać, żartować, wymienić doświadczeniami, wzajemnie się wspierać i co najważniejsze – nawiązać dobre relacje.

ks. Filip Lipiński

Doba nieprzerwanej jazdy, tysiące przejechanych kilometrów i jeden wspólny cel – pomoc choremu dziecku. Mimo niezwykle wymagających, upalnych warunków, kolarze udowodnili, że nie ma dla nich rzeczy niemożliwych. Wzorowa organizacja wydarzenia oraz fantastyczny duch wszystkich drużyn pozwoliły utrzymać tempo przez całe 24 godziny. Dziękuję wszystkim uczestnikom za każdą zmianę na trasie i każde otwarte serce!

Szymon Brodacki

Udział w tej charytatywnej sztafecie rowerowej był fantastycznym i niezwykle poruszającym przeżyciem. Atmosfera na trasie była niesamowita, a wspólna jazda dla chorej dziewczynki dała nam wszystkim ogromną motywację. Najważniejsze jest jednak to, że połączyliśmy siły i realnie pomogliśmy w walce o jej zdrowie.

Ola Gomola

Sztafeta rowerowa to świetna inicjatywa, która pokazuje, jak sport może łączyć ludzi wokół ważnego celu. Udział w niej to nie tylko aktywność fizyczna, ale przede wszystkim wyraz solidarności i wsparcia dla dziewczynki oraz jej rodziny. Takie wydarzenia budują poczucie wspólnoty i pokazują, że nawet niewielki wkład wielu osób może przynieść ogromną pomoc. Warto angażować się w podobne akcje i wspierać tych, którzy najbardziej tego potrzebują.

Magda Brodacka

Czekam na sztafetę co roku. Bardzo się cieszę, że mogę pojechać charytatywnie i choć moje wyniki ani rower nie są topowe, to ważne dla mnie jest, że mogę być znów razem z innymi. Porozmawiać, pobyć ze znajomymi, pościgać się, znów nie móc złapać tchu na „noclegach”. W tym roku kolejny raz Pan Bóg nam błogosławił i mieliśmy świetną pogodę. Utrzymała się do samego końca wyścigów naszych dzieci. Kiedy kończyliśmy modlitwę, zagrzmiało i lunął rzęsisty deszcz. Będę znów czekać na kolejną edycję. Na pewno!