– o godności, która nie potrzebuje pełnosprawności Osoby z niepełnosprawnością, które spotkałem, posiadały niezwykłą zdolność ufności, a ich wiara była żywa i szczera. Zastanówmy się, czego Kościół może się od nich nauczyć. W Europejskim Dniu Walki z Dyskryminacją Osób Niepełnosprawnych, 5 maja, łatwo popaść w język deklaracji. Mówimy o równości, o prawach, o konieczności zmiany myślenia. I słusznie. A jednak jako duszpasterz coraz częściej mam wrażenie, że problem nie zaczyna się w systemach ani przepisach, ale znacznie głębiej – w sposobie patrzenia na drugiego człowieka. Czym właściwie jest niepełnosprawność? Czy tylko brakiem sprawności fizycznej, ograniczeniem intelektualnym, chorobą? A może jest ona także lustrem, w którym odbija się nasza własna nieumiejętność przyjęcia słabości – cudzej i[...]
Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę Login. Nie masz konta? Przyłącz się



