miniatura

Poruszył mnie zamieszczony w wielkanocnym numerze artykuł pt. Zdziecinnienie świata ks. Sebastiana Madejskiego. Autor sugeruje w nim, że młodzi ludzie uciekają od dorosłości. Moim zdaniem jest odwrotnie – to warunki społeczno-ekonomiczne uniemożliwiają wejście w dorosłość w tradycyjnym rozumieniu. Zacznę od tego, że wiadomo, że duże miasta, tzw. BIG 5 (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk), różnią się od innych dużych miast, a tym bardziej od miast powiatowych, gminnych czy wiosek. Jednak doszło do dość dużego uspołecznienia problemów, bez względu na miejsce. Coraz głośniej i coraz częściej do ogólnopolskich mediów przebija się problem mieszkaniowy w Polsce – mieszkania są za drogie w porównaniu do dochodu rozporządzalnego, a mówienie w tym kontekście o „problemie demograficznym” bez zrozumienia przyczyn jest, przepraszam[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się