– 19 finał OKB Sola Scriptura
Wymień trzy wydarzenia, które miały miejsce w Filippi podczas pobytu Pawła? Ile córek miał Filip, ewangelista i z czego były znane? Kto ostrzegł Pawła o spisku na jego życie w Jerozolimie?
Z takimi m.in. pytaniami z Dziejów Apostolskich mierzyli się finaliści Ogólnopolskiego Konkursu Biblijnego Sola Scriptura 2025/ 2026 (OKB). W dwóch miejscach, Bielsku-Białej i Warszawie, 18 kwietnia 2026 roku spotkało się 129 uczestników finału 19 edycji konkursu przebiegającego pod hasłem Naśladowcy Jezusa – Dzieje Apostolskie, a także ich rodzice, opiekunowie, katecheci.
W Warszawie
W Warszawie w Centrum Luterańskim Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego do konkursu przystąpili uczniowie ze środkowej i północnej Polski.


Po dwóch etapach konkursu, parafialnym oraz rejonowym, do finału zakwalifikowało się 25 uczestników z parafii ewangelickich z Gorzowa Wielkopolskiego, Torunia, Rypina, Nidzicy, Bydgoszczy, Olsztyna, Słupska, Pabianic, Żyrardowa, warszawskich parafii Świętej Trójcy oraz Wniebowstąpienia Pańskiego. W konkursie brali udział również członkowie warszawskich zborów oraz szkół, wśród których są: Kościół Ewangelicznych Chrześcijan I Zbór, Chrześcijańska Szkoła Podstawowa „Samuel” oraz Chrześcijańskie Liceum „Samuel”, Szkoła Podstawowa Montessori im J. Korczaka. Musieli oni odpowiedzieć pisemnie na 25 pytań w ciągu 45 minut. Ze względu na niepełnosprawność jednego z uczestników, utworzono dodatkową komisję, której zadaniem było dostosowanie arkusza pytań dla osoby niewidzącej. W osobnym pomieszczeniu odpowiadała ona ustnie na czytane przez komisję pytania. Spotkanie otworzył modlitwą biskup Kościoła Jerzy Samiec, który po zakończeniu części pisemnej wyraził słowa uznania wobec uczestników, jak i ich rodziców, opiekunów oraz nauczycieli, którzy wspierali oraz towarzyszyli dzieciom i młodzieży w przygotowaniach na każdym etapie konkursu. Biskup docenił również wytrwałość finalistów w zgłębianiu tak obszernej i nasyconej wieloma szczegółami księgi, jak Dzieje Apostolskie. Równocześnie wyraził nadzieję, że zdobyta wiedza biblijna oraz przykłady z życia apostołów będą dla uczestniczek i uczestników inspiracją oraz zachętą w codziennym podążaniu ścieżką wiary. Słowa pozdrowienia do zebranych skierowała również dyrektor generalna Towarzystwa Biblijnego w Polsce Jadwiga Zalisz, która razem z biskupem Kościoła wręczała uczestnikom upominki. Wśród nich były nerka z nadrukiem Sola Scriptura od organizatorów oraz ilustrowana Biblia ekumeniczna od Towarzystwa Biblijnego. Otrzymali je też uczestnicy w Bielsku-Białej. Nad sprawnym przebiegiem oraz organizacją finału w Warszawie czuwały ks. Elżbieta Byrtek oraz niżej podpisana.
Finał Konkursu Sola Scriptura to nie tylko walka o podium, choć emocje towarzyszące uczestnikom są na wysokim poziomie, co jest zrozumiałe, ponieważ każdy chce wypaść jak najlepiej. Dzień finału śmiało można określić świętem wybranej księgi biblijnej – w tym roku Dziejów Apostolskich. Za wytrwałość w jej poznawaniu, cierpliwość w przechodzeniu przez gąszcz nazw miejscowości i imion bohaterów, za włożone serce w zapamiętanie ich losów, wszystkim uczestnikom należy się podziw.
Anna Olek
Zdjęcia: Anna Olek, Anna Mądrakowska
W Bielsku-Białej
Uczestnicy z południa Polski spotkali się w Bielsku-Białej, w auli Towarzystwa Szkolnego im. Mikołaja Reja. Tu ponad setka finalistów w trzech grupach wiekowych również odpowiadała pisemnie na 25 pytań.


Wielu uczestników startowało w konkursie, a nawet znalazło się w finale wielokrotnie. Mogli wiec porównać trudność tegorocznych pytań, ułożonych przez: dk. Ewę Below, bpa Wojciecha Prackiego, ks. Łukasza Gasia, ks. Dariusza Madzię, dk. Dorotę Obracaj, Annę Olek i Beatę Reske, z pytaniami z lat ubiegłych. – W tym roku ułożyliśmy wspólnie 200 pytań, które mieliście na wszystkich etapach konkursu – mówiła dk. Ewa Below podsumowując konkurs.
– Najtrudniejszym pytaniem było dla mnie to, jakim innym imieniem nazywano niektóre postacie występujące w tej księdze. Dwóch z czterech nie wiedziałam – mówiła piątoklasistka Amelia Streit ze Starego Bielska (Bielsko-Biała). W finale wzięła udział drugi raz i ostatecznie zajęła w swojej grupie wiekowej 2 miejsce ex aequo z Antonim Młynkiem z Gliwic. Jakub Ostachowski z Goleszowa, który w OKB uczestniczył już kilka razy, uważa, że ta edycja była najtrudniejsza, bo pytania były bardzo szczegółowe. – Najbardziej zaskoczyło mnie pytanie o to, kim były córki Filipa – mówił. Jego koleżanka z parafii, Emilia Pasterny dodaje: – Imiona wiedziałam, wydarzenia znałam, ale najgorsze było pytanie o miasta, w których Paweł był uwięziony. Szóstoklasistka ostatecznie zajęła 3 miejsce ex aequo z dwójką uczniów z Cieszyna i Skoczowa.
Zdania o trudności finałowych pytań były jednak podzielone. Tegoroczny laureat Igor Szelągowski z Orzesza uważa, że ubiegłoroczne pytania były trudniejsze. Potwierdza to m.in. Beniamin Marek z Żor, trzeci raz w konkursie, drugi raz w finale. – Za pierwszym razem jest za duży stres – uważa szóstoklasista i tegoroczny laureat.
Nowe sposoby przygotowania
Pierwszy raz w konkursie uczestniczył Jakub Małeszczyk, szóstoklasista z Brennej-Górek (diec. cieszyńska) i od razu dostał się do finału. – Pytania były różne, ale ogólnie średnio trudne – ocenił. Do konkursu przygotowywał się tradycyjnie – czytając Dzieje… kilka razy. Przepytywała go mama. Z kolei Justyna Szalbot z Wisły-Malinki oprócz czytania Biblii słuchała też streszczeń na YouTubie.
Inaczej uczył się Aleksander Beczała z Goleszowa. – Na początku wiele razy czytałem, uczyłem się sam i z lekką pomocą księdza, ale ponieważ lubię quizy, to wykorzystałem sztuczną inteligencję, żeby przygotowała mi takie zestawy pytań z Dziejów Apostolskich i rozwiązywałem te zadania – opowiadał Aleksander. Annie Karzełek z Warszowic w tym roku uczyło się lepiej: – Teraz było łatwiej, bo Księgi Królewskie to była „masakra”. W tym roku pytania wygenerował nam Chat GPT i koleżanka przepytywała mnie na każdej przerwie. Albo biegamy na WF-ie, a ona woła do mnie: „Przed czym Paweł przestrzegał setnika w Pięknych Portach?”.
– Do przygotowań do konkursu wykorzystywaliśmy częściowo lekcje religii. A do tworzenia zestawów pytań kontrolnych, zaprzęgliśmy sztuczną inteligencję – wyjaśniał ks. Filip Lipiński z Krakowa, skąd na finał przyjechało aż dziesięć młodych osób. – Na tym gra polega, żeby w konkurs zaangażowała się parafia i rodzina. Te przygotowania, czytanie Biblii, to może być dla wszystkich dobry czas – uważa ks. Andrzej Wójcik z Gliwic.
Konkurencja rodzinna
W konkurs całe rodziny angażują się od lat. Babcie i ciocie, oczywiście prócz rodziców, pomagają w przygotowaniach, a rodzeństwa mobilizują się wzajemnie. – Nie namawialiśmy córki do udziału w konkursie, sama chciała spróbować. Na pewno przykładem było dla niej rodzeństwo, brat i siostra, można powiedzieć weteranami konkursu. Oprócz tegorocznej edycji za każdym razem byli finalistami a nawet laureatami. A jej przygotowaniem zajmowała się babcia – mówił Zbigniew Brudny, tata najmłodszej uczestniczki konkursu pisemnego. Janina Brudny z Cisownicy (diec. cieszyńska) jest dopiero trzecioklasistką, ale jej znajomość Dziejów Apostolskich pozwoliła jej na zajęcie ex aequo 5 miejsca w kategorii klas 4–5. Janka otrzymała też 2 nagrodę w konkursie plastycznym.
Rodzeństwa tryumfowały również na podium. Zwycięzcą konkursu w grupie II został Bartosz Jakuszewicz, siódmoklasista z Bydgoszczy, a jego brat Jan zajął 3 miejsce w kategorii szkół ponadpodstawowych.
Po raz kolejny przyznano nagrody dla superfinalistów, czyli osób, które sześć razy wzięły udział w finale OKB. W Warszawie to szczególne wyróżnienie odebrał Jonatan Froehlich ze Słupska, a w Bielsku-Białej – Dorota Niemczyk z Wisły-Jawornika. Tegoroczna laureatka i superfinalistka miała w tej edycji wśród finalistów dwóch braci: Nikodema i Pawła. W ślady drugiego superfinalisty poszedł w tym roku również jego młodszy brat Beniamin.
Plastyczna wyobraźnia
Jak co roku uczniowie z klas 1–3 uczestniczyli w konkursie plastycznym. W obowiązującej technice wydzieranki mogli przygotować prace na takie tematy, jak: uzdrowienie sparaliżowanego, spotkanie Filipa z etiopskim dworzaninem, nawrócenie Szawła, Piotr i Korneliusz, Paweł i Barnaba w Listrze, Paweł w Filippi oraz podróż Apostoła Narodów do Rzymu. Najwięcej prac nadesłano z diecezji cieszyńskiej.
Wiele prac przedstawiało historię o dworzaninie królowej Etiopii i Filipie. – Zastanawiałem się, jak to z tym dworzaninem było i zanim zabrałem się do pracy, spróbowałem z mamą odgrywać takie scenki jak by to mogło wyglądać – mówił Dawid Krzywioń-Rojek, trzecioklasista z Ustronia, który zdobył 3 miejsce, ex aequo z Anielą Trzos z Warszawy.

Porwani dla poznawania Boga
Do tej historii nawiązał biskup diecezji katowickiej Wojciech Pracki. Prowadząc dialog z młodzieżą, przypomniał historię Etiopczyka, który dzięki apostołowi Filipowi poznał Jezusa. – Dla nas dostęp do Biblii to nie problem. Ale Etiopczyk nie mógł kupić Księgi Izajasza w księgarni ani biletu na samolot do Jerozolimy. Nie, on udał się na wielomiesięczną wędrówkę. Zrobił wiele, by poznać Pana Boga. Wy też wiele miesięcy poznawaliście biblijny tekst. (…) Nie tylko Filip, ale też Etiopczyk został porwany przez Ducha Świętego – dla Pana Jezusa i dla głoszenia Ewangelii. I nie ustał w poznawaniu Boga. Życzę wam, w imieniu swoim i biskupa diecezji cieszyńskiej Adriana Korczago, abyście i wy nie ustawali w poznawaniu Boga i Jego Słowa. Czytajcie Biblię i cieszcie się nią! – mówił biskup Pracki.
Do uczestników zwrócił się też dyrektor Wydawnictwa Augustana Adam Marek, który życzył wszystkim wytrwałości i motywacji do udziału w kolejnych edycjach. Podziękował też swojemu poprzednikowi ks. Jerzemu Below za długoletnią pracę na rzecz OKB.
OKB jest organizowany od 2008 roku przez Wydawnictwo Augustana i Generalną Wizytator Nauczania Kościelnego. Dyplomy, nagrody oraz statuetki dla zdobywców miejsc 1–3 w każdej grupie organizatorzy prześlą do parafii macierzystych uczestników, gdzie zostaną one uroczyście wręczone. Przeprowadzenie całego konkursu finansowo wsparł Kościół Ewangelicko-Augsburski.
M.L.
Zdjęcia Karol Śliwka
Superfinaliści o konkursie

Dorota Niemczyk, parafia w Wiśle-Jaworniku
Kto i co motywowało cię do corocznego uczestnictwa w konkursie?
Do uczestnictwa w konkursie motywowali mnie rodzice oraz panie katechetki – Halina Raszka w szkole podstawowej i Romana Szmidt-Król, gdy poszłam do liceum. Przygotowywały one przykładowe zestawy pytań i zachęcały do systematycznego czytania Biblii i uzupełnienia ich.
Czy z wszystkich edycji, któraś utkwiła ci szczególnie w pamięci, a jeśli tak, to z jakiego powodu?
Szczególnie zapamiętałam udział w mojej pierwszej edycji z Ewangelii Marka. Chodziłam wtedy do 4 klasy szkoły podstawowej. Przygotowania wymagały bowiem ode mnie nauczenia się samodzielnej pracy i systematyczności. Ta edycja konkursu utkwiła mi też w pamięci z powodu zakończenia konkursu już na etapie diecezjalnym z powodu pandemii COVID-19.
Jak zachęciłbyś/-łabyś młodych ewangelików do udziału w Sola Scriptura?
Udział w konkursie „Sola Scriptura” pozwala lepiej poznać Boga i Jego Słowo. A Boże Słowo jak mówi sam Bóg „nie wraca puste” (Iz 55,11), lecz przenika serca, zmienia nasze życie, napomina, koryguje i uczy (por. 2 Tym 3,16). Ono jest światłem prowadzącym nas w tym ciemnym świecie (Ps 119,105). Czas przeznaczony na czytaniu Biblii nigdy nie jest czasem straconym.

Jonatan Froehlich, parafia w Słupsku
Kto i co motywowało cię do corocznego uczestnictwa w konkursie?
Od samego początku najbardziej motywowali mnie rodzice. Nie zmuszali mnie do brania udziału w konkursie, ale to oni pilnowali, czy jestem porządnie nauczony, szczególnie, gdy byłem na tyle młody, że nauka i zrozumienie tak skomplikowanych tekstów była ciężkim zadaniem. Teraz już przygotowuje się sam, ale dalej mogę liczyć na ich słowa zachęty.
Czy z wszystkich edycji, któraś utkwiła ci szczególnie w pamięci, a jeśli tak, to z jakiego powodu?
Nie powiedziałbym, że któraś edycja utkwiła mi szczególnie w pamięci. Poniekąd każda była specjalna, ponieważ wyjazd do stolicy czy kiedyś do Bielska-Białej nie był dla mnie codziennością, ale swego rodzaju ekscytującą wyprawą.
Jak zachęciłbyś/-łabyś młodych ewangelików do udziału w Sola Scriptura?
Kilka lat temu zachęcające były dla mnie dodatkowe punkty do rekrutacji do szkół średnich, bo liczy się każdy punkt. Ponadto, fascynujące było głębsze poznawanie tekstów biblijnych, które niekiedy czytamy pobieżnie. Przez pół roku trwania konkursu treść ksiąg, który czytamy przynajmniej kilka razy, zapada w pamięć i przypomina się w życiowych sytuacjach.
Wyniki są dostępne na zwiastun.pl/ogolnopolski-konkurs-biblijny
Wyniki z konkursu plastycznego: zwiastun.pl/ogolnopolski-konkurs-biblijny
„Zwiastun Ewangelicki” 9/2026



