Takie pytania zrodziły się w moich myślach po lekturze książki Tima Mohra Burning Down the Haus. Punk Rock, Revolution and the Fall of the Berlin Wall (Podpalamy dom. Punk rock, rewolucja i upadek muru berlińskiego; tytuł w oryginale nawiązuje do tytułu piosenki zespołu Talking Heads). Jest to opowieść z jednej strony o tym, jak nieliczna, choć wciąż największa, subkultura punków stała się najbardziej prześladowaną grupą młodzieżową w Niemieckiej Republice Demokratycznej, a z drugiej o tym, jak wspólnymi wysiłkami można dokonać rzeczy niemalże niemożliwej – małymi krokami podkopywać fundamenty totalitarnego państwa. „Too much future” i niecodzienny sojusz Subkultura punkowa w NRD nie miała łatwego życia. Ze względu na charakterystyczny styl i anarchistyczne poglądy, młodzi ludzie – często jeszcze niepełnoletni – narażeni byli na[...]
Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę Login. Nie masz konta? Przyłącz się



