C ieszy mnie tak obszerny i przemyślany komentarz (aż pięć stron tekstu!), który redakcja opublikowała z koniecznymi skrótami. Wiele z opisanych przez mojego adwersarza zjawisk – zwłaszcza dotyczących rynku mieszkaniowego, presji korporacyjnej czy niepewności ekonomicznej – rzeczywiście kształtuje doświadczenie młodych dorosłych w Polsce. Trudno się z tym nie zgodzić. Zaprezentowana diagnoza pokazuje, że wejście w dorosłość w tradycyjnym sensie bywa dziś realnie utrudnione przez czynniki systemowe, a nie przez brak dobrej woli po stronie młodego pokolenia. Jednocześnie chciałbym doprecyzować, że mój tekst nie miał na celu obwiniania młodych ludzi ani sugerowania, że „uciekają” od dorosłości. Raczej próbowałem opisać pewien kulturowy wzorzec – obecny w mediach, popkulturze i stylach życia – który sprzyja naturalnemu[...]
Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę Login. Nie masz konta? Przyłącz się



