miniatura

„Radujcie się z Jeruzalemem i cieszcie się z nim wszyscy, którzy je miłujecie! Wykrzykujcie radośnie z nim wszyscy, którzy jesteście po nim w żałobie, abyście ssali do syta pierś jego pociechy, abyście napili się i pokrzepili potęgą jego chwały. Tak bowiem mówi Pan: Oto Ja skieruję do niego dobrobyt jak rzekę i bogactwo narodów jak wezbrany strumień. Wtedy ich niemowlęta będą noszone na ramionach i pieszczone na kolanach. Jak matka pociesza syna, tak Ja będę was pocieszał i w Jeruzalemie doznacie pociechy. Gdy to zobaczycie, rozraduje się wasze serce i jak świeża trawa zakwitną wasze kości; objawi się ręka Pana jego sługom, a jego zawziętość jego nieprzyjaciołom”.
Iz 66,10–14

Chociaż możemy pytać: „Czy w okresie pasyjnym jest czas na radość?”, to jednak 4. Niedziela Pasyjna – Laetare! wzywa nas właśnie do radości. Ten okres roku kościelnego jest smutny, bo rozważamy historię męki i śmierci naszego Pana Jezusa Chrystusa. Jednak tekst liturgiczny z Księgi Izajasza zachęca nas do radowania się wraz z tymi, którzy doznają pociechy od Boga.

Naród izraelski słyszy słowa proroka wypowiadane w imieniu Pana. Naród nie ma wtedy jeszcze powodu do radości, bo Jerozolima jest zniszczona, a ukochana świątynia zburzona przez wrogów. Ci, którzy wracają do Jerozolimy po latach niewoli, są zasmuceni widokiem miasta leżącego w gruzach. Potrzebują słów pociechy, by nie zwątpić, by się nie załamać, lecz by z nadzieją patrzeć w przyszłość.

Bóg zna potrzeby swego ludu i kieruje do niego radosną wiadomość. Mówi, że po latach żałoby i utraty miejsca ukochanego przez naród wybrany, nastanie dobry czas. Czas pokoju, bogactwa, dobrobytu dla tych, którzy wrócą z wygnania i znowu będą doświadczać Bożej łaski i miłości.

Jak matka pociesza syna, tak Ja będę was pocieszał” – mówi Pan do swego ludu. A gdy „w Jeruzalemie doznacie pociechy, gdy zobaczycie potęgę mojej chwały, znowu zostaniecie pokrzepieni i nasyceni pokarmem mojego Słowa – tak zapowiada Bóg przez usta proroka. Ta zapowiedź spełniła się, ponieważ Bóg zawsze dotrzymuje obietnic, a posłanie na świat Mesjasza było ukoronowaniem wysiłków Boga na rzecz grzesznych, niewiernych ludzi. Syn Boży przyszedł z nieba na ziemię i dokonał dzieła zbawienia, byśmy mogli radować się z Jeruzalemem i cieszyć się ze wszystkimi, którzy miłują Pana, są Mu wdzięczni za dar zbawienia i za to, że również w życiu codziennym często doświadczają pocieszenia ze strony miłosiernego Ojca.

Błogosławiony niech będzie Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, Ojciec miłosierdzia i Bóg wszelkiej pociechy, który pociesza nas we wszelkim utrapieniu naszym, abyśmy tych, którzy są w jakimkolwiek utrapieniu, pocieszać mogli taką pociechą, jaką nas samych Bóg pociesza” (2 Kor 1,3–4) – pisze apostoł Paweł. Sądzę, że największym utrapieniem człowieka jest brak dobrych perspektyw na przyszłość. Takich nieszczęśliwych ludzi we współczesnym świecie jest wielu. Jednak chrześcijanie nie muszą cierpieć z powodu niepewności: co będzie jutro, pojutrze, za rok – i przy końcu doczesnego życia. Chrześcijanie mogą się radować już dziś, już teraz, nieustanną Bożą opieką, a nade wszystko perspektywą życia w wieczności, ponieważ ich Zbawiciel Jezus Chrystus otworzył im na nowo drzwi do Królestwa Bożego. Doznając takiej wspaniałej pociechy ze strony Ojca w niebie, jesteśmy zobowiązani do głoszenia światu Ewangelii Chrystusowej. Ewangelii, która zawiera się w słowach: „Radujcie się, bo Bóg jest miłością!”. Bóg pragnie każdego człowieka wyzwolić z niewoli grzechu, śmierci i szatana. Bóg w swoim Synu Jezusie Chrystusie przychodzi do nas i nieustannie pociesza.

Gdy w różnych sytuacjach zauważamy Bożą ingerencję, działanie, a nawet cuda, nasze serce powinno się radować. Tak mówił Bóg do ludu izraelskiego i tak mówi do nas – wyznawców Chrystusa. Czas pasyjny to również okazja do zastanawiania się nad sobą i do szczerej odpowiedzi: Czy potrafię Bogu z radością dziękować za wszelkie dowody Jego obecności w moim życiu? Amen.

4. Niedziela Pasyjna – Laetare (Radujcie się z Jerozolimą! Iz 66,10)