– czyli refleksje wokół SAFE Słowo SAFE od kilku tygodni jest najczęściej używanym słowem w toczonej obecnie politycznej dyskusji na temat obronności i wyposażenia armii. Słyszymy sprzeczających się polityków, mówiących o trwających wojnach i o bezpieczeństwie dla naszego kraju. Słyszymy o zbrojeniach i zakupach broni za wielkie kwoty – pożyczone na wiele lat. Pożyczka ma być spłacana przez kolejne pokolenia. W tym kontekście o wierze w Boga i religijnych zasadach mówi się niewiele albo w ogóle. Security Action for Europe (SAFE) – czyli Finansowy Instrument Zwiększenia Bezpieczeństwa Europy – unijny instrument finansowy służący udzielaniu państwom członkowskim UE długoterminowych pożyczek na pilne inwestycje i zakupy w dziedzinie obronności. Jednak pamiętać trzeba, że większość polityków i komentatorów, dziennikarzy, to[...]
Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę Login. Nie masz konta? Przyłącz się



