miniatura

Ludzkość po opuszczeniu Edenu boleśnie przekonała się, że życie będzie wymagało panowania nad gniewem. To on był wskazany jako zagrożenie, które może doprowadzić do tragedii (por. 1 Mż 4,7). Kain nie odrobił lekcji. Nie dał sobie na to czasu, zlekceważył ostrzeżenie. Okazuje się, że gniewu nie warto uznawać za „zważony jako lekki”, bowiem ma on w sobie moc, która może doprowadzić do śmierci. Ciekawe, że po opuszczeniu Edenu pierwsze słowa Boga skierowane do człowieka dotyczyły umiejętności panowania nad gniewem. To daje do myślenia, a przynajmniej powinno nam otwierać oczy. Mam wrażenie, że wciąż z gniewem przegrywamy. Wypieramy go lub głęboko ukrywamy, boimy się go, nie oswajamy. Nie my nad nim panujemy. To on pokonuje nas. Czy uczymy nasze dzieci od małego czym jest gniew i jak mogą sobie z nim radzić? Gniew ujawnia istniejący[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się