Ewa Lazar-Bujok (1948–2025)
W Dzięgielowie w dniu 18 listopada 2025 roku w wieku 77 lat zmarła dk. Ewa Lazar-Bujok, emerytowana katechetka parafii w Ustroniu i w Cieszynie.
Uroczystości pogrzebowe odbyły się 22 listopada 2025 roku w dzięgielowskim kościele a prowadził je proboszcz parafii ks. Arkadiusz Raszka wraz z dk. Heleną Gajdacz. Kazanie wygłosił ks. Marek Londzin, a błogosławieństwa przy trumnie udzielił bp Paweł Anweiler. Na cmentarzu rozważanie wygłosił zwierzchnik diecezji cieszyńskiej bp Adrian Korczago, wotum biblijne wypowiedział bp Paweł Anweiler, a słowa pożegnania skierował do najbliższych kolega z klasy zmarłej diakon ks. Roman Dorda. Błogosławieństwa końcowego udzielił biskup diecezjalny.
Ewa Lazar-Bujok urodziła się 28 lutego 1948 roku w Cieszynie jako córka Adama i Anny z domu Janiczek. Pochodziła z Dzięgielowa, a konfirmowana była w Cieszynie. Studiowała teologię ewangelicką w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w latach 1966-1974. Wpływ na wybór tej drogi służby w Kościele miała siostra diakonisa Maria Kunert i ks. Andrzej Buzek – jej ojciec chrzestny. W czasie studiów była na ponad dwuletnim stypendium w Szwajcarii. W czasie praktyk przedordynacyjnych pracowała w Bibliotece Tschammera w Cieszynie. W czasie nabożeństwa w dniu 3 listopada 1974 roku została wprowadzona w urząd nauczania kościelnego (ordynowana na diakona) w parafii w Ustroniu przez biskupa Andrzeja Wantułę. Służyła jako katechetka początkowo w parafii w Ustroniu, a później w Cieszynie. W małżeństwie z Jerzym Bujokiem przeżyła 32 lata. Pozostawiła córkę Annę z rodziną.
Ewo! Wspominam…
„Tyś policzył dni mojej tułaczki,
Zebrałeś łzy moje w bukłak swój.
Czyż nie są zapisane w księdze twojej?”
Ps 56,9
Przed wielu laty w pewnym tekście o Ewie zostało napisane: „Jestem skłomna i nieśmiała, często bałdzo się łumieniem”. Rumieniec Ewy powstawał na jej twarzy z zaciekawienia, z zażenowania, z roztropności. Tak było w latach studenckich, kiedy Ewę poznałem, tak też pozostało do końca jej życia, kiedy znów spotkaliśmy się w Emaus. Wspominaliśmy wtedy nie tylko piszyngery, ale także umiejętności w robieniu spaghetti w sosie pomidorowym, dopiero co przywiezione z Włoch i Szwajcarii.
Po ordynacji diakonackiej Ewa z wielkim zaangażowaniem oddała się pracy nauczania dzieci na lekcjach religii, przybliżając najmłodszym historie Starego i Nowego Testamentu. Zasiewała głęboko wiarę w Jezusa Chrystusa. Zawsze stojąc u boku Zbawiciela dziarsko znosiła, w cichości swojego serca, wszelkie trudności służby i życia. Nasze drogi, po studiach, spotkały się podczas jej ślubu i potem w różnych sytuacjach, kiedy można ją było zobaczyć u boku Jurka – czy też pomiędzy książkami. Ze szczególnym zaciekawieniem mówiła o grządkach kapusty czy buraków, a potem zbierając opadające z drzew jabłka.
Człek przez całe swoje życie zbiera różne cząstki do noszonego bukłaka. Od zarania aż po odejście z tej ziemskiej pielgrzymki dodaje do swego bukłaka wiele zdarzeń i myśli.
bp Paweł Anweiler
Ruta Maria Janik (1936–2025)
W dniu 15 grudnia 2025 roku, w 90 roku życia zmarła Ruta Maria Janik z d. Oelszlaeger, pastorowa, organistka i dyrygentka chóru.
Urodziła się 14 stycznia 1936 roku. Po przeprowadzce rodziny do Cieszyna była konfirmowana w Kościele Jezusowym. Ukończyła Technikum Budownictwa w Cieszynie oraz Państwową Szkołę Muzyczną. W kwietniu 1956 roku wstąpiła w związek małżeński z ks. Ryszardem Janikiem późniejszym długoletnim proboszczem parafii ewangelickiej w Jaworzu, prezesem Bratniej Pomocy im. Gustawa Adolfa, radcą konsystorza w latach 1965–1990. Przeżyli razem 62 lata, mąż zmarł w 2018 roku.
Ruta Janik ukochała pieśń, śpiew i muzykę. Była zaangażowana w funkcjonowanie parafii jako organistka oraz w latach 1969–2013 jako dyrygentka chóru parafialnego. W tym czasie chór wyćwiczył i wyśpiewał ponad tysiąc pieśni, koncertował w kraju i zagranicą – m.in. w Niemczech, Holandii, Czechach i Słowacji. Chór prezentował pieśni religijne, ale również zestawy pieśni regionalnych Śląska Cieszyńskiego. Przez 44 lata osiągała wraz ze swym chórem wysoki poziom wykonawstwa. Za swoją pracę otrzymała laur Srebrnej Cieszynianki oraz odznaczenie Zasłużona dla Kultury. Pozostawiła córkę i syna – ks. Piotra Janika – z rodzinami. Jej pogrzeb odbył się 19 grudnia 2025 roku w Jaworzu.
„Zwiastun Ewangelicki” 1/2026



