60 lat ordynacji
Ks. Alfred Bieta 19 października 2025 roku w kościele św. Jakuba w Ustroniu świętował 60-lecie swojej ordynacji. Niedzielne nabożeństwo, podczas którego jubilat mógł wyrazić swoją wdzięczność za wieloletnią służbę w Kościele, prowadził proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej w Ustroniu ks. Dariusz Lerch wraz z ks. Tadeuszem Makulą, emerytowanym proboszczem parafii w Warszowicach.
Ustroński proboszcz przypomniał, że ks. Alfred Bieta został ordynowany na duchownego w 1965 roku przez ówczesnego biskupa Kościoła, a jego droga prowadziła od wikariatu w Zabrzu, poprzez wieloletnią służbę na rzecz polskich ewangelików w Anglii, po powrót do Polski i związanie się z parafią w Świętochłowicach. Była to służba trudna, ofiarna, pełna wyzwań, ale jednocześnie dająca poczucie spełnienia. Po latach posługi w różnych miejscach jubilat mieszka obecnie w Ustroniu, uczestnicząc w życiu lokalnej parafii ewangelickiej.
Podczas rocznicowego nabożeństwa jubilat wraz z rodziną i przyjaciółmi przystąpił do Stołu Pańskiego. Duchowni sprawujący liturgię udzielili mu błogosławieństwa na dalsze lata życia i służby. Ks. Alfred Bieta dziękując Bogu za opiekę i bliskim za pamięć, podzielił się swoimi refleksjami.
Ks. Alfred Bieta urodził się 19 sierpnia 1941 roku w Bielsku (Bielsko-Biała), w latach 1961–1965 studiował w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie. Na ewangelickiego duchownego został ordynowany 3 października 1965 r. w Jaworzu przez bpa Andrzeja Wantułę. W tym samym roku rozpoczął wikariat w parafii w Zabrzu. Od roku 1967 służył w Polskim Kościele Ewangelicko-Augsburskim na Obczyźnie, gdzie m.in. administrował parafią w Cambridge. Po powrocie do Polski, w latach 1998– 2007, do przejścia na emeryturę był proboszczem administratorem parafii w Świętochłowicach i Wirku.
Był felietonistą „Posła Ewangelickiego” wydawanego w Anglii, współpracował z pismami emigracyjnymi, takimi jak „Dzienniki Polski”, „Dziennik Żołnierza Polskiego”, a także z ukazującym się w kraju „Słowem i Myślą”. Jest również autorem publikacji Blaski i cienie służby w Kościele – wspomnienia” (2020).
na podstawie relacji Anety M. Sokół, www.luteranie.pl
200 lat Siostro!
Najstarsza z diakonis siostra Henryka Stebel – Helena Stebel obchodziła swoje 102 urodziny. Życzenia do solenizantki skierował biskup diecezji cieszyńskiej Adrian Korczago. Zgromadzone siostry wraz z solenizantką pieśniami i modlitwą dziękowały Bogu za Jego wierność. Rozpoczęto od pieśni Za rękę weź mnie Panie, a następnie w oparciu o słowo z Księgi Hioba 16,19: „Już teraz mam świadka w niebie i swego orędownika na wysokościach” oraz z Listu do Hebrajczyków 4,4 biskup rozważał Słowo Boże. Po modlitwie dziękczynnej udzielił jubilatce błogosławieństwa. Modlitewną społeczność zakończono pieśnią Pobłogosław, Panie.

Helena Stebel urodziła się 3 listopada 1923 roku w Wiśle. Już w dzieciństwie doświadczyła wielu trudnych momentów – utraty matki, która zmarła tuż przed wybuchem II wojny światowej, a także powołania do wojska jej czterech braci i ojca. Decyzję o wstąpieniu do diakonatu Eben-Ezer w Dzięgielowie podjęła w wieku 32 lat. W trakcie okresu próbnego pracowała kolejno w domach opieki w Dzięgielowie na „Szczukówce”, „Ostoi Pokoju” w Miechowicach oraz w domu opieki w Sorkwitach na Mazurach. W 1969 roku została wyświęcona na diakonisę. Następnie przez sześć lat służyła w domu opieki „Tabita” pod Warszawą, by następnie wrócić do Dzięgielowa. Tam sprawowała opiekę nad siostrami emerytkami w domu „Salem”, a po wybudowaniu domu „Emaus” służyła w nim potrzebującym przez długie lata aż do czasu przejścia na emeryturę.
„Zwiastun Ewangelicki” 23/2025



