Prawdopodobnie przed i w święta Bożego Narodzenia 2025 roku znów będę się irytował, gdy w mediach, zarówno publicznych, jak i prywatnych będą podawane informacje, że „Kościół katolicki w Polsce obchodzi święta Bożego Narodzenia”. Katolicki – czyli Rzymskokatolicki. A czy poza rzymskimi katolikami jest pustka? Być może znów pojawią się pytania, czy ewangelicy też obchodzą święta Bożego Narodzenia, czy mamy choinki w kościołach i domach. Coroczne sprostowania niewiele dają. A przecież już Matka Ewa z Miechowic pisała o narodzonym w Betlejem Dzieciątku Jezus, że „to nie jest moje ani twoje dziecko, to jest nasze wspólne dziecko, to jest dziecko całej ludzkości”. Być może i w naszych myślach pojawia się pokusa, żeby odmówić prawa do świętowania wigilii i świąt Narodzenia Pańskiego tym, którzy na co dzień deklarują się jako[...]



