miniatura

– jesienne słońce i szaruga Dojrzałe owoce najwyższej jakości nie potrzebują dodatków, są klasą same w sobie. Podobnym do nich może być człowiek, który dobrze spożytkował darowany mu czas życia na ziemi i teraz, w swojej jesieni zbiera tego owoce. Domowe powidła Jesień kojarzy mi się z robieniem zapasów na zimę. Były kiedyś takie czasy, że czynność ta była podstawowym i najważniejszym zajęciem o tej porze roku. bo nie było sklepów wypełnionych po brzegi towarami z różnych stron świata. Sezonowe owoce trzeba było ususzyć lub przetworzyć na kompoty, dżemy i konfitury, żeby móc się nimi cieszyć aż do wiosny i żeby nie zmarnował się nadmiar. Warzywa wymagały zakopcowania lub przeniesienia do chłodnej piwnicy, a z łatwo psujących się przygotowywano kiszonki i sałatki. Dla młodych ludzi to, co opisuję, wydawać się może czystą[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się