miniatura

– ks. Marcin Orawski nowym biskupem diecezji wrocławskiej

W kościele ewangelickim Opatrzności Bożej we Wrocławiu 13 września 2025 roku ks. Marcin Orawski wprowadzony został w posługę biskupa Diecezji Wrocławskiej Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Dotychczasowy proboszcz tej parafii został wybrany biskupem przez synod diecezjalny 22 marca 2025 roku.

Zebranych na nabożeństwie powitał ks. radca Cezary Królewicz z Lubania. Następnie Biskup Kościoła Jerzy Samiec podziękował biskupowi Waldemarowi Pytlowi za czas jego biskupiej posługi w diecezji wrocławskiej wręczając mu jednocześnie kopię krzyża biskupiego.

Liturgię wstępną prowadzili ks. Sławomir Sikora i ks. Izabela Sikora ze Szczecina, a bp Adrian Korczago z diecezji cieszyńskiej prowadził spowiedź. Teksty biblijne odczytali Katarzyna Bruzi i Łukasz Cieślak. Następnie ks. Adam Malina, prezes Synodu Kościoła powiedział: „W imieniu Synodu Kościoła, który jest przedstawicielem całego ludu Bożego, proszę księdza biskupa Jerzego Samca – Biskupa Kościoła – wraz z obecnymi tu księżmi biskupami, aby zgodnie z tradycją Kościoła powszechnego i zwyczajem apostolskim dokonali, przez modlitwę i włożenie rąk, konsekracji księdza Marcina Orawskiego na biskupa w kościele Jezusa Chrystusa”.

W przemówieniu do biskupa elekta bp Jerzy Samiec przypomniał jego życiorys i funkcje, jakie dotąd pełnił w Kościele oraz nakreślił zakres nowych obowiązków. Podkreślił też, że wśród wielu zadań najważniejszym jest głoszenie Ewangelii. Kościół bez Ewangelii przestaje być Kościołem Jezusa Chrystusa – dodał. Zachęcał również, aby nowy biskup dobierał sobie kompetentnych współpracowników. Zauważył również, iż we współczesnym świecie nie ma większej potrzeby jak potrzeba przynoszenia nadziei, miłości i sensu życia wypływających z oddania swego życia Zbawicielowi. Zakończył słowami: „Idź i głoś Dobrą Nowinę”. Po odśpiewaniu hymnu Przyjdź, Duchu Święty, odczytaniu fragmentów Pisma Świętego, złożeniu Wyznania Wiary oraz ślubowania wierności Bogu i Kościołowi, bp Jerzy Samiec, wraz z asystentami w osobach bpa Waldemara Pytla i bpa Mirosława Woli, przez modlitwę i nałożenie rąk dokonał aktu konsekracji ks. Marcina Orawskiego. Biskupi ewangeliccy z kraju i z zagranicy również włożyli ręce na biskupa Orawskiego wypowiadając fragmenty zaczerpnięte z Biblii.

Na kanwie Słowa Bożego z Dziejów Apostolskich 17,28 bp Marcin Orawski wygłosił kazanie (cały tekst na s. 5). Powiedział w nim m.in.: „chciałbym pozostać blisko ludzi” oraz zadał pytanie, co oznacza właściwie życie w Bogu w XXI wieku. Wyjaśniając to, zauważył, że „chodzi o życie z sensem, z uważnością, z otwartymi oczami i z otwartym sercem”. Za swoje zadanie nowy biskup uznał to, „aby widzieć Boga w codzienności” oraz podkreślił konieczność słuchania Ewangelii i siebie nawzajem.

Modlitwę powszechną prowadził bp Paweł Hause z diecezji mazurskiej, a po niej zaśpiewano hymn Kościoła Warownym grodem i rozpoczęła się liturgia Komunii Świętej, którą prowadził Biskup Kościoła wraz z bp. Marcinem Hintzem z diecezji pomorsko-wielkopolskiej. Modlitwę pokomunijną zmówił bp Jan Cieślar z diecezji warszawskiej. Część liturgiczną zakończyło błogosławieństwo udzielone przez bp. Marcina Orawskiego.

Słowa podziękowania dla bp. Waldemara Pytla i gratulacje dla bp. Marcina Orawskiego przekazał abp Jerzy Pańkowski, władyka wrocławsko-szczeciński Polskiego Autokefalicznego Kościoła Prawosławnego i rektor Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej. W imieniu Kościoła Rzymskokatolickiego pozdrowienia przekazał bp Jacek Kiciński, biskup pomocniczy archidiecezji wrocławskiej. Życzenia złożyli również: bp Przemysław Semko Koroza z Kościoła Ewangelicko-Reformowanego, bp Andrzej Gontarek z Kościoła Polskokatolickiego, bp Tobias Bilz z Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego Saksonii, bp Tilman Jeremias z Ewangelicko-Luterańskiego Kościoła Północnych Niemiec oraz ks. superintendent generalna Theresa Rinecker z Ewangelickiego Kościoła Berlina-Brandenburgii i Śląskich Górnych Łużyc. Gratulacje przekazali także przedstawiciele władz samorządowych i rektor Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Oprawę muzyczną uroczystości zapewnił chór Cantores Minores Wratislavienses pod dyrekcją Marka Pilcha.       

XCK


Chcę być obecny, słuchać i wspierać

– mówi bp Marcin Orawski

Na czym powinna polegać posługa biskupa diecezjalnego? Na który jej aspekt – duchowy czy administracyjny – zamierza Ksiądz Biskup kłaść większy nacisk?

Służba duchownego, w tym biskupa zaczyna się – w moim rozumieniu – od słuchania i tworzenia przestrzeni spotkania. Administracja ma służyć Ewangelii, nigdy odwrotnie. Dlatego chcę łączyć oba wymiary: decyzje organizacyjne opierać na uważnym słuchaniu wspólnot – parafii, duchownych, świeckich oraz społeczeństwa. W swoim kazaniu mówiłem, że Kościół nie może ograniczać się tylko do mówienia. Musi również słuchać – ludzkich lęków, doświadczenia samotności, zmagań związanych z migracją, pytań o tożsamość i milczenia, które często bywa wołaniem o pomoc.

Czy tak rozległa diecezja, ze stosunkowo skromną liczbą ewangelików, nie wprawia Księdza Biskupa w zakłopotanie? Jak spajać taką diecezję?

Rozległość diecezji to dla mnie nie powód do zakłopotania, ale do działania, a siła Kościoła nie leży w liczbach, lecz w relacjach. Dlatego chcę być obecny, spotykać się z ludźmi, wspierać duszpasterzy i wzmacniać więzi. Spaja nas nie tylko wspólna tradycja, ale także wspólne zadania – w edukacji, diakonii, ekumenii i kulturze. Mamy narzędzia, które pozwalają być blisko, mimo odległości, ale prawdziwą jedność buduje zaufanie i współodpowiedzialność. Nasza diecezja, obejmująca całą zachodnią Polskę, powinna być pomostem – między parafiami, miastami i ludźmi.

Specyfiką diecezji są tzw. zbory niepolskie. Jak widzi Ksiądz Biskup ich dalsze funkcjonowanie w zmieniającej się rzeczywistości?

Określenie „zbory niepolskie” praktycznie wyszło już z użycia. To po prostu nasi parafianie. Doskonale rozumieją to nasi duchowni, którzy służą w parafiach, gdzie obok polskiego na co dzień brzmi także język niemiecki, a coraz częściej angielski. Ci ludzie nie są osobną częścią Kościoła, lecz integralnymi członkami wspólnoty. Starsze pokolenie potrzebuje liturgii w języku serca, a młodsi – którzy żyją w wielojęzycznym świecie – także odnajdują się w takiej różnorodności.

Należy pielęgnować to dziedzictwo, ale też być realistą. Wielu autochtonów to już seniorzy, a sytuacja międzynarodowa nie sprzyja idealistycznym wizjom. Dlatego naszym zadaniem jest utrzymywać to, co działa – nabożeństwa, diakonię, spotkania – i rozwijać się tam, gdzie pojawia się taka możliwość. Ważne, aby nie traktować tego wyłącznie jako praktyki liturgicznej, ale jako świadectwo, że Ewangelia zawsze przekracza granice narodów i języków.

Polityków rozlicza się po stu dniach urzędowania. W Kościele to mało, ale jakie sprawy chciałby Ksiądz Biskup podjąć w pierwszej kolejności?

Najważniejsze jest, aby żadna parafia i żaden duszpasterz nie czuli się osamotnieni. Wspólnota diecezjalna powinna być odczuwalna nie tylko podczas dużych uroczystości, ale także na co dzień. Dlatego chcę postawić na prostą i przejrzystą komunikację. Planujemy wspólny kalendarz wydarzeń, który ułatwi współpracę i pozwoli widzieć, co dzieje się w różnych parafiach. Chcę stworzyć system wymiany informacji, aby decyzje rady diecezjalnej i synodu diecezjalnego docierały bezpośrednio do wszystkich. Do tego dojdzie system wsparcia kryzysowego – aby każdy wiedział, że w trudniejszej sytuacji może liczyć na konkretną pomoc. To proste narzędzia, które budują jedność i współodpowiedzialność.

Co w życiu diecezji chciałby Ksiądz Biskup uporządkować, a co pozostawić w dotychczasowym kształcie?

Moi poprzednicy – bp Ryszard Bogusz i bp Waldemar Pytel – pozostawili ogromny dorobek, a do dziś wspierają diecezję i mnie osobiście, za co jestem im bardzo wdzięczny. To dzięki nim nasza diecezja była obecna w dialogu ekumenicznym, w kontaktach międzynarodowych i w życiu społecznym. To chcę zachować i dalej rozwijać.

Nowe czasy stawiają jednak inne wyzwania. Świat coraz częściej dzieli ludzi – lękiem przed uchodźcami, wojną, polaryzacją społeczeństwa. Rolą Kościoła nie jest powielanie tych mechanizmów, ale proponowanie czegoś odwrotnego: ma być miejscem, gdzie uczy się słuchać i budować zaufanie, gdzie różnorodność staje się szansą, a nie zagrożeniem. Chciałbym, aby nasza obecność w społeczeństwie była jeszcze wyraźniejsza – nie tylko jako gospodarzy pięknych kościołów, ale jako wspólnoty, która daje świadectwo pojednania i odwagi stawania po stronie ludzi słabszych i dyskryminowanych.

Do jakich wersetów, ksiąg czy bohaterów biblijnych sięga Ksiądz Biskup najczęściej jako do inspiracji?

Lubię wracać do proroka Jonasza. To ktoś, kto nie udawał – mówił Bogu wprost, co czuje, nawet jeśli brzmiało to mało pobożnie. Nie mam w sobie tyle buntu co on, ale cenię jego autentyczność. I daje mi to spokój – skoro Bóg miał cierpliwość do Jonasza, to chyba i ze mną sobie poradzi. To dobra wiadomość, także dla biskupa: że nie musi być doskonały, żeby Bóg mógł się nim posłużyć.

Jak Ksiądz Biskup odpoczywa, jak spędza wolne chwile?

Najchętniej wsiadam na rower z rodziną – to dla mnie najlepszy sposób, żeby odpocząć. Faktem jest, że zwykle wracam bardziej zmęczony niż przed wyjazdem, ale to innego rodzaju zmęczenie, dające szczęście. Siatkówka przypomina mi, że w drużynie liczy się coś więcej niż atak – czasem największą sztuką jest tak dograć piłkę, aby to ktoś inny mógł zdobyć punkt. Zimą wybieram narty, ponieważ szybki zjazd ze stoku skutecznie oczyszcza głowę i uczy, że równowaga to nie tylko kwestia duchowa. A kiedy chcę naprawdę zwolnić, sięgam po literaturę faktu – to mój sposób, żeby lepiej rozumieć ludzi i czasy, w których żyjemy.


Ks. Marcin Orawski pochodzi ze Skoczowa na Śląsku Cieszyńskim, absolwent ChAT i Podyplomowego Studium Religioznawstwa UW. Proboszcz parafii Opatrzności Bożej we Wrocławiu od 2017 r. W latach 2011–2020 redaktor naczelny magazynu „Wiara i Mundur”. Od 2000 r. duszpasterz więzienny, od 2015 r. wizytator nauczania kościelnego, od 2017 r. radca Rady Diecezjalnej, delegat do Synodu Kościoła XIII–XV kadencji, od 2022 r. członek Konsystorza Kościoła.