miniatura

5. edycja Kursu Nawigacji – w sierpniu w Istebnej odbył się kolejny Kurs Nawigacji – dziewięć dni intensywnego szkolenia dla młodych liderów Kościoła. Wzięło w nim udział 12 uczestników z diecezji cieszyńskiej, katowickiej i warszawskiej.

Podczas zajęć uczestnicy łączyli teorię z praktyką: uczyli się o przywództwie i dynamice grupy, studiowali Biblię, ćwiczyli wystąpienia publiczne, aktywne słuchanie oraz przygotowanie tematów na spotkania młodzieżowe. Ważnym punktem były codzienne „ciche czasy” – osobista modlitwa i budowanie relacji z Bogiem – oraz wspólne wieczory wypełnione śpiewem, świadectwami i modlitwą.

Szczególnym przeżyciem było nabożeństwo spowiednio-komunijne na zakończenie kursu. Każdy uczestnik otrzymał certyfikat, ale największą wartością były doświadczenia, przyjaźnie i nowe umiejętności, które będą mogli wykorzystać w służbie w swoich parafiach.

Diecezjalny Zjazd Młodzieży w Starym Bielskuw sobotę, 30 sierpnia, w Starym Bielsku odbyło się zakończenie wakacji dla diecezji cieszyńskiej, które zgromadziło młodzież z różnych parafii, również spoza Śląska Cieszyńskiego. Martyna Hósar ze Skoczowa mówiła o relacjach z ludźmi i ich wpływie na więź z Bogiem. Sandra Kozieł z Jaworza z grupy Młodzi 4,12, zaprosiła do zabawy w familiadę. Śpiew prowadził zespół Twoje Miejsce z parafii w Cieszynie.

Czy można odwiedzić Marcina?

Diecezja katowicka co roku organizuje wyjazd dla konfirmantów – Śladami Lutra. W tym roku odbył się on w dniach 12-14 września i był naprawdę MEGA. Startowaliśmy w Gliwicach – najpierw wspólna modlitwa i kilka piosenek, żeby złapać dobry vibe. Wyruszyliśmy około północy, a w autokarze większość ekipy, włączając w to opiekunów, ucięła sobie solidną drzemkę.

Pierwszy przystanek – Eisleben. To właśnie tam Marcin Luter się urodził i zmarł. Odwiedziliśmy oba miejsca, a potem wjechała klasyczna opcja niemiecka – buła z kiełbachą. Po południu pojechaliśmy do Wittenbergi, gdzie przez kolejny dzień odwiedzaliśmy najważniejsze miejsca związane z życiem i działalnością Reformatora.

Ale to, co na pewno zostanie w pamięci naszej ekipy, to wspólne wieczory. Mafia – ta rozgrywka przejdzie do legendy, serio!

A w drodze powrotnej? Konfirmanci stwierdzili, że nie ma spania – trzeba śpiewać! Ks. Filip Lipiński musiał specjalnie podczas postoju wyciągać gitarę z luku, żeby nam grać i podtrzymywać klimacik.

I wiecie co? Dla wielu to było tak dobre doświadczenie, że poprosili ks. Konrada Indekę o kolejny wspólny weekendowy wypad. No i jak miał odmówić? Robi się! Integracja młodzieży w Kościele to naprawdę złoto – a ten wyjazd pokazał, że razem można przeżywać wiarę i budować ewangelicką tożsamość w megapozytywny i radosny sposób.