miniatura

Dla naszego powszedniego funkcjonowania ogień nie ma już takiego znaczenia, jak dawniej. Mamy prąd, płyty indukcyjne, piece gazowe i lampy LED. Naprawdę rzadko potrzebujemy płomienia, żeby przetrwać. Dawniej jednak ogień był podstawą – dawał światło w ciemności, ciepło w zimne noce, chronił przed dzikimi zwierzętami, pozwalał przygotować posiłek. Był niezbędny a jednocześnie tajemniczy, pomocny i groźny zarazem. Choć dziś ogień nie pełni już centralnej roli w naszej codzienności, pozostaje obrazem, który rozumiemy. Wiemy, czym jest płomień, jak rozświetla, ogrzewa i jak niszczy. Dlatego ten obraz nie traci siły, gdy spotykamy go w Biblii. A pojawia się tam bardzo często, ponieważ ogień to swego rodzaju język, którym Bóg mówi do człowieka – o sobie i o nas. Płonie, a nie spala się Ogień spotykamy w historii Mojżesza. Pasł on owce[...]

Musisz się zalogować aby zobaczyć zawartość. Proszę . Nie masz konta? Przyłącz się