– Kirchentag 2025 w Hanowerze
„Odważnie – mocno – zdecydowanie” – pod takim hasłem Hanower gościł w dniach 30 kwietnia – 4 maja 2025 roku 39. Niemieckie Ewangelickie Dni Kościoła (Kirchentag). Spotkanie zgromadziło około 100000 uczestników z Kościołów, organizacji kościelnych, środowisk politycznych i kulturalnych, mediów, świata nauki oraz biznesu. W kościołach, centrum targowym, na ulicach i placach podejmowano tematy wiary, sprawiedliwości, budowania wspólnoty i nadziei oraz wyzwań współczesnego świata.
W programie znalazło się około 1500 wydarzeń – nabożeństwa, studia biblijne, warsztaty, spektakle, koncerty plenerowe, dialogi międzywyznaniowe oraz fora tematyczne i dyskusyjne na takie tematy, jak: wojny, zmiany klimatu, zagrożenia demokracji, kryzysy społeczne i polityczne. Wiele wydarzeń było transmitowanych online. Specjalna aplikacja Kirchentagu pozwalała nie tylko na wykorzystywanie jej jako karty wstępu na wszystkie obiekty czy biletu na wszystkie środki komunikacji publicznej, ale przede wszystkim pozwalała orientować się w tematach odbywających się wydarzeń.
Warto podkreślić, że w organizację przedsięwzięcia zaangażowani byli nie tylko oficjalni organizatorzy, jak Ewangelicko-Luterański Kościół Hanoweru, ale też około 5000 wolontariuszy i setki mieszkańców miasta, którzy otworzyli swoje domy, a także szkoły, zapewniając zakwaterowanie uczestnikom z Niemiec i całego świata. W nabożeństwach udział wzięło ponad 3000 muzyków grających na instrumentach dętych i 1200 chórzystów.
Polskie akcenty
Kościoły i organizacje z Niemiec oraz zagranicy prezentowały swoje stoiska na Targach Możliwości. Z Polski obecne były: Kościół Ewangelicko-Augsburski, Diakonia Polska, Polska Rada Ekumeniczna i Towarzystwo Biblijne. Stoiska odwiedzały tysiące osób. Na stoisku Diakonii Kościoła można było wziąć udział w warsztatach malowania na drewnie i szkle, skosztować regionalnego ciasta – ustrońskiego kołocza.

Z kolei na stoisku Kościoła można było porozmawiać o luteranach w Polsce dzisiaj, o historii i przodkach, wziąć udział w quizie z wiedzy prezentującym Ogólnopolski Konkurs Biblijny Sola Scriptura, grze planszowej umożliwiającej poznanie Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Polsce. Dodatkowym wyposażeniem był trainer wzmacniający mięśnie brzucha, który nawiązywał do hasła Kirchentagu. Za udział w aktywnościach można było dostać drobne upominki – niespodzianki.
Warto wspomnieć też o innych polskich akcentach podczas tegorocznych Ewangelickich Dni Kościoła w Niemczech. Ważnym wydarzeniem dla grup parafialnych z Polski było widowisko w wykonaniu zespołu Dobra Nowina – The Good News ze Skoczowa. Teatralno-taneczna grupa wystąpiła w namiocie cyrkowym na terenie Domu Młodzieży prezentując dwie pantomimy oraz trzy tańce uwielbiające z flagami i wachlarzami. Na koniec zaśpiewała dwie pieśni z akompaniamentem gitary.

Po występie uczestnicy z Polski stanęli gromadnie do wspólnego zdjęcia. Ważnym akcentem było nabożeństwo z Wieczerzą Pańską zorganizowane przez Wspólnotę Kościołów Ewangelickich w kościele Pawła Gerhardta, parafii którą prowadzi Polka z Zabrza ks. Martyna Pieczka.
Możemy być odważni
Wśród międzynarodowych wydarzeń uwagę zwracały dwa rozważania biblijne prowadzone przez dwie wyjątkowe kobiety: ks. Sally Azar i bp Mariann Edgar Budde. Ks. Sally Azar, pierwsza duchowna ordynowana w Ziemi Świętej w 2023 r. (patrz „Zwiastun Ewangelicki” 4/2023), przygotowała rozważanie biblijne na tekst Ewangelii Mateusza 28,1-10. Mówiła o mocy zmartwychwstania, ale także o codziennym życiu w cieniu przemocy i okupacji. Ksiądz Azar zestawiła historię kobiet, które jako pierwsze zobaczyły zmartwychwstałego Chrystusa, z doświadczeniami palestyńskich kobiet, które codziennie zmagają się z barierami i punktami kontrolnymi, by doprowadzić dzieci do szkoły. Taka jest rzeczywistość, w której duchowna głosi Ewangelię. W centrum jej rozważania znalazły się słowa anioła i Jezusa: „Nie bójcie się” rozumiane jako wezwanie do działania. Wiara, jak podkreśliła, nie jest ucieczką od świata, lecz siłą do stawienia czoła jego wyzwaniom – także wtedy, gdy życie wydaje się niemożliwe.
Na ten sam tekst biblijny rozważanie przygotowała bp Mariann Edgar Budde, amerykańska biskup Waszyngtonu z Kościoła Episkopalnego, również pierwsza kobieta na tym stanowisku. Bp M. E. Budde stała się rozpoznawalna, gdy w styczniu 2025 roku podczas nabożeństwa po inauguracji prezydenta USA Donalda Trumpa wezwała do miłosierdzia wobec uchodźców oraz osób wykluczonych i zmarginalizowanych. W swoim rozważaniu podczas Kirchentagu biskup mówiła o odwadze kobiet, które przyszły do grobu i nadziei płynącej ze zmartwychwstania Jezusa. Podkreśliła, że to dwie kobiety – Maria Magdalena i „druga Maria” – jako pierwsze przyszły do pustego grobu, zanim jeszcze wzeszło słońce. Zwróciła uwagę, że opowieść ta ukazuje, że nowy początek może rodzić się w najciemniejszej godzinie. Zachęcała do odwagi, nawet gdy towarzyszy jej lęk, oraz do życia w świetle zmartwychwstania. Podkreśliła też, że także dzisiaj Chrystus inspiruje nas do miłości, przebaczenia i odwagi w codziennym życiu.
W sobotę 3 maja bp Mariann E. Budde uczestniczyła w dyskusji pod hasłem Możemy być odważni (Wir können mutig sein), gdzie wraz z innymi rozmawiała o obywatelskiej odwadze i wyzwaniach współczesnego świata, w tym o konieczności stawiania czoła kulturze nienawiści i podziałom społecznym. W swoim wystąpieniu podkreśliła, że obecna sytuacja w USA jest trudna i pełna napięć, dlatego wymaga odwagi i solidarności.
Biblijne motto tegorocznego Kirchentagu nawiązywało do słów z 1. Listu do Koryntian 16,13-14: „Czuwajcie, trwajcie w wierze, bądźcie mężni, bądźcie mocni. Wszystko niech się dzieje u was w miłości”. Podczas tego wydarzenia wybrzmiało jako wezwanie do odwagi, wiary i pełnego miłości działania, które stanie się odpowiedzią na pesymistyczne nastroje i wyzwania naszych czasów – kryzysy, konflikty i niepewność. Warto było to przesłanie zabrać ze sobą na co dzień.
Agnieszka Godfrejów-Tarnogórska
Wrażenia uczestników:
ks. Alfred Borski, Skoczów: Tegoroczny Kirchentag był moim siódmym, byłem z 56-osobową grupą, która składała się z dzieci, młodzieży i dorosłych. Dla wielu z nas ważnym przeżyciem był udział w niedzielnym nabożeństwie na zakończenie tegorocznego Kirchentagu, w którym wzięło udział około 28 tysięcy uczestników. Wymowne kazanie, w którym nie zabrakło apelu o zakończenie wojen w Ukrainie oraz w strefie Gazy oraz występ grupy tanecznej, zakończony wypuszczeniem olbrzymiej piłki w kształcie kuli ziemskiej, na pewno pozwoliły na zrozumienie przesłania, że to my jesteśmy odpowiedzialni za losy Ziemi, którą Pan Bóg dał nam do zagospodarowania.
Anna Olek, przedstawicielka Kościoła w międzynarodowej komisji Kirchentagu: Kirchentag to impreza, która nie mogłaby odbyć się bez wolontariuszy. Wśród nich były osoby w każdym wieku. Stali w wielu miejscach kierując ruchem, służyli pomocą tym, którzy tego potrzebowali, dbali o bezpieczeństwo, zarażali dobrym humorem. Wśród tych osób moją uwagę zwróciła niepełnosprawna pani. Miała około 60 lat. Poruszała się kulejącym krokiem niosąc butelki z wodą dla ekipy technicznej przygotowującej się do koncertu. Szacun za jej służbę. Wdzięczność za ich zaangażowanie.
Ewa Śliwka, dyrektor konsystorza: Na Kirchentagu zawsze porusza mnie wielopokoleniowa obecność uczestników i wielopokoleniowy program. A przede wszystkim porusza mnie radość, która towarzyszy spotkaniom i rozmowom, ale także wypełnia i napędza całe wydarzenie. Ta radość i towarzysząca jej wzajemna życzliwość, a także autentyczne zainteresowanie drugim człowiekiem, jest tym, co zapamiętam, o czym będę opowiadać, i na co chcę być we własnym życiu zorientowana.
Anna Wrzesińska, koordynatorka ds. międzynarodowych: Kirchentag to dla mnie spotkania z osobami z innych Kościołów, krajów, a nawet kontynentów, które pozostaną mi w pamięci. Miałam przyjemność porozmawiać m.in. z trzema teolożkami, które pracują w parafiach Kościoła Ewangelicko-Luterańskiego w Hanowerze, dwie pochodzą z Polski, a jedna z Niemiec, ale w Polsce odbyła roczną praktykę przedordynacyjną. Na Kirchentagu widać, jak ważna jest współpraca i wspólnota z innymi Kościołami ewangelickimi. Choć niektóre ścieżki współpracy „zarastają”, to pojawiają się nowe, które dają szansę na budowanie nowych relacji.
Adrian Gałuszka, wolontariusz z parafii w Drogomyślu: Wolontariat uczy sumienności i odpowiedzialności, bo jesteśmy „twarzą” wydarzenia i mamy bezpośredni wpływ na jego odbiór. Fajnie mieć darmowe wyżywienie, zakwaterowanie czy zieloną koszulkę. Ale najfajniej jest zdobyć doświadczenie, m.in. w komunikacji, zrozumieniu innej kultury czy różnorodnych potrzeb. Można podszkolić każdy język, nawet afrykański. Wolontariusze mają różne oczekiwania: ja w tym roku postawiłem na ludzi i miałem wiele możliwości rozmów z przyjaciółmi z Polski i zagranicy.
Marcin, lat 13 z Warszawy: To był mój pierwszy Kirchentag. Najbardziej poruszyli mnie ludzie, których spotkałem. Jadąc do Niemiec niewiele wiedziałem o Niemcach, może jedynie z historii. Zaskoczyła mnie życzliwości i otwartość ludzi, że byli zawsze gotowi do pomocy. Będę wspominać zawarte przyjaźnie, szczególnie, że właśnie tam poznałem świetnego kolegę z Niemiec.
„Zwiastun Ewangelicki” 10/2025



