miniatura

– ordynacja trzech księży

W sobotę 27 kwietnia 2024 roku grono duchownych Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego powiększyło się o trzy kolejne osoby. W kościele Świętej Trójcy w Warszawie ordynowani na księdza zostali: Bożena Zamarska, Filip Lipiński i Daniel Wiśniewski. W uroczystości uczestniczyli parafianie z obecnych i wcześniejszych miejsc służby ordynowanych oraz ich rodziny. Obecni byli też duchowni z różnych diecezji.

Biskup Kościoła Jerzy Samiec przemówienie do ordynowanych oparł na tekście o krzewie winnym z Ewangelii Jana 15,1-5. Na początku wskazał na rolę powołania w służbie duchownego. Bez powołania duchowny nie będzie sługą Jezusa Chrystusa. Stwierdził: „W tym służeniu Bogu, głoszeniu Ewangelii, udzielaniu sakramentów ważne jest to, że on nas powołuje. Ten fragment o krzewie winnym mówi o tym, że mamy przynosić owoce. Ale jeżeli nie trwamy w Jezusie, a on w nas – będziemy przynosili różne owoce, ale nie będą to owoce Ducha Świętego. (…) Wtedy, gdy będziecie trwali w Chrystusie, a on w was – będziecie przez niego używani i będziecie mieli niezwykłą radość z tego, że głosicie Ewangelię. Bez powołania, bez trwania w Chrystusie, bycie duchownym – wierzcie mi – staje się bardzo, bardzo uciążliwe. Trwajcie w Chrystusie i przynoście wiele owoców”.

Ordynowani złożyli ślubowanie wiernego zwiastowania, nauczania i sprawowania sakramentów. W kościele Świętej Trójcy uczynili to przy oryginalnej, XVI-wiecznej Biblii brzeskiej.

Aktu ordynacji przez modlitwę i nałożenie rąk dokonał biskup Kościoła Jerzy Samiec. Przy ordynacji Bożeny Zamarskiej asystowali: biskup diecezji warszawskiej Jan Cieślar i ks. Katarzyna Rudkowska z Radomia. 

Asystentami Filipa Lipińskiego byli: bp Marek Izdebski, proboszcz parafii reformowanej w Bełchatowie i ks. Łukasz Ostruszka z Krakowa, a Daniela Wiśniewskiego – ks. Piotr Gaś, miejscowy proboszcz i ks. Anna Bäcklund ze Szwecji.

Następnie nowi księża w krótkich przemówieniach mówili o swojej drodze do ordynacji, o działaniu Boga, który wybierał im zaskakujące szlaki życia, ale zawsze przeprowadzał pomyślnie przez przełomowe wydarzenia. Wspominali konkretne osoby, które Bóg wybierał, aby ich wspierały i nadawały ich życiu właściwy kierunek. W czasie Sakramentu Wieczerzy Pańskiej ordynowani udzielali Komunii Świętej po raz pierwszy jako duchowni.

Na organach grał Roman Szlaużys, śpiewały chóry: parafii w Krakowie pod dyrekcją Łukasza Laxy’ego, parafii w Poznaniu pod dyrekcją Małgorzaty Raszyk-Kopczyńskiej oraz parafii w Warszawie pod dyrekcją Zuzanny Kuźniak, a na fortepianie grała Anna Gaś. Transmisję nabożeństwa prowadziło parafialne Studio Lutheraneum. Nagranie jest dostępne na parafialnym kanale YouTube. Po nabożeństwie zaplanowano trzy wspólne zdjęcia: ordynowanych, duchownych i całego zboru. Później był już czas życzeń, prezentów, spotkań po latach i wielkiej radości z tego ważnego dnia.

Decyzją konsystorza nowi księża zostają w parafiach, gdzie dotąd służyli: ks. Bożena Zamarska w Piotrkowie Trybunalskim, ks. Filip Lipiński w Krakowie, a ks. Daniel Wiśniewski w parafii Świętej Trójcy w Warszawie.

tekst i zdjęcia: ks. Jerzy Below


Nowi duchowni o sobie

ks. Bożena Zamarska, ur. 26.04.1968 r. w Cieszynie, pochodzi z Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Goleszowie

Studia i temat pracy magisterskiej

 Ukończyłam teologię ewangelicką w ChAT i napisałam pracę magisterską pt. Pojęcie spolegliwości w myśli Tadeusza Kotarbińskiego w odniesieniu do etosu ewangelickiego.

Wybrałam służbę duchownego, bo…

Od najmłodszych lat ciekawiły mnie historie biblijne, a im bardziej się w nie wczytywałam, tym coraz silniej odczuwałam wypływającą z nich moc oddziaływania. Powoli też doświadczałam, że Pan Bóg staje się dla mnie najważniejszy, aż zrodziła się chęć poświęcenia swojego życia Jemu, służąc Mu i pokrzepiając ludzi Jego Słowem.

W służbie w Kościele chciałabym przede wszystkim poświęcić się…

Moja służba w Kościele trwa, nieprzerwanie, już ponad trzydzieści lat: uczę religii dzieci i młodzież, odprawiam nabożeństwa i prowadzę godziny biblijne. Największą radość sprawia mi prowadzenie rozmów z ludźmi i to niezależnie od wieku. Nieraz trzeba po prostu wysłuchać, ale też przypomnieć, gdzie mogą szukać nadziei i siły do pokonywania życiowych trudności.

Moja ulubiona postać biblijna

Mam wiele ulubionych postaci biblijnych. Za każdym razem, gdy czytam o bohaterach wiary, odkrywam coś dla mnie ważnego i pouczającego. Jednak mój podziw wzbudza Hiob, który wytrwale znosił cierpienia i nie odwrócił się od Pana Boga. Inspiruje mnie także postawa Marii z Betanii – ona potrafiła „wybrać dobrą cząstkę”.

Moje hobby i zainteresowania

Uwielbiam spacerować. Zachwyca i relaksuje mnie otaczająca przyroda. Za każdym razem mówię Bogu: „Dziękuję”. Interesują mnie różne książki, a jeśli temat jest ciekawy, od razu się wczytuję w treść. Czasami zaglądam do pozycji z dziedziny psychologii.

Od czasu do czasu mam ochotę coś namalować, ale nie powstają wtedy imponujące obrazy.

Moje plany, marzenia

Proszę Boga, aby pomagał mi być rozważną i kierował mną w trakcie rozmów z ludźmi, gdy przychodzą z poważnymi problemami i nie mogą sobie z czymś poradzić.

Największa radość w życiu

W moim życiu było wiele radości, a każda nowa radość staje się właśnie tą najważniejszą. I za to jestem wdzięczna Bogu.

Największą trudność sprawiło mi dotychczas…

Polubiłam jeżdżenie moim samochodem, ale jazda po wielkich miastach stanowi dla mnie stale ogromne wyzwanie.


ks. Daniel Wiśniewski, ur. 23.02.1998 r. w Świdnicy

Studia i temat pracy magisterskiej

Ukończyłem studia magisterskie z teologii ewangelickiej. Tematem mojej pracy było: Jeden czy wiele ewangelicyzmów? Analiza porównawcza teologii trzech Kościołów ewangelickich w Polsce. Wybór tematu był spowodowany moim zainteresowaniem poszukiwania tego, co łączy poszczególne Kościoły. Zależy mi na budowaniu dialogu z wszystkimi ludźmi.

Wybrałem służbę duchownego, bo…

W swoim życiu doświadczałem pomocy Boga za każdym razem, kiedy jej potrzebowałem. Chcę żyć tak, by inni ludzie przez moją służbę mogli doświadczyć choć namiastki tego, co ja sam od Boga otrzymałem.

W służbie w Kościele chciałbym przede wszystkim poświęcić się…

Promocji skupienia się na duchowości i zdrowego stylu życia.

Moja ulubiona postać biblijna

Zdecydowanie Apostoł Narodów – Paweł. Jego zaufanie do Boga, siła woli i determinacja w służbie zawsze były dla mnie źródłem inspiracji.

Moje hobby i zainteresowania

Uwielbiam poznawać różne sztuki i systemy walki, ćwiczyć wytrzymałość poprzez treningi cardio, gotować oraz uczyć się języków obcych.

Moje plany, marzenia

Chciałbym kiedyś, niezależnie od służby w Kościele, otworzyć własny klub Taekwondo ITF (sztuka walki, której jestem instruktorem) i wpływać pozytywnie na rozwój psychofizyczny następnych pokoleń.

Największa radość w życiu

Żona… i wcale nie piszę tego, bo spogląda mi przez ramię, gdy odpowiadam na te pytania. Jestem przecież silnym i niezależnym mężczyzną!

Największą trudność sprawiło mi dotychczas…

Zdecydowanie napisanie pracy magisterskiej. Stworzyć „coś” to jedno, ale stworzyć „coś”, co ma ponad 100 stron, to dla mnie przeogromny wyczyn!


ks. Filip Lipiński, ur. 4.01.1992 r. w Bełchatowie

Studia i temat pracy magisterskiej

 Teologia była moim drugim kierunkiem studiów. Pierwszy wybór padł na etnologię, którą studiowałem w latach 2010-2013 na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu oraz w Jyväskylä w Finlandii. Od 2013 r. studiowałem teologię ewangelicką w Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie i na Uniwersytecie w Lipsku. Magisterium obroniłem w Warszawie we wrześniu 2018 r. pracą pt. Dzieje Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Bełchatowie w latach 1918-1939. Obecnie jestem doktorantem Uniwersytetu w Lipsku, a moim obszarem badawczym jest przedwojenna diecezja piotrkowska naszego Kościoła.

Wybrałem służbę duchownego, bo…

Bo w pewnym momencie poczułem, że nie można skrywać pod korcem pasji i umiejętności, które zaszczepił we mnie Bóg. Obserwując życie parafialne, najpierw w Bełchatowie, później w Poznaniu, stopniowo odkrywałem swoje powołanie.

W służbie w Kościele chciałbym przede wszystkim poświęcić się… Byciu dla innych. Rozmowa, prowadzenie zajęć, poświęcanie części siebie, swojej wiedzy i zdolności innym, są dla mnie źródłem satysfakcji. Kościół jest dla mnie przestrzenią, w której wzajemnie można się uzupełniać – korzystać z różnych Bożych darów, które w sobie nosimy i którymi możemy się dzielić.

Moja ulubiona postać biblijna

 Jezus Chrystus. Od zawsze był dla mnie fascynującą postacią. Oprócz Niego – apostoł Paweł i prorok Amos.

Moje hobby i zainteresowania

Uwielbiam fotografować, zwłaszcza na materiałach światłoczułych, a potem samemu wywoływać odbitki. Z moich głośników zazwyczaj można usłyszeć rocka, głównie brytyjskiego, z The Who na czele, chociaż nie ograniczam się tylko do tego gatunku. Ponadto interesuję się filozofią i historią. Lubię piesze wędrówki i rowerowe wycieczki. Ulubiona książka – Obcy Camusa.

Moje plany, marzenia

 Największe marzenie – stary dom z czerwonej cegły gdzieś w Górach Izerskich.

Największa radość w życiu

 Moją największą radością jest moja rodzina. Chwile spędzone z żoną i córką potrafią wyzwolić dużo życiodajnej energii.

Największą trudność sprawiło mi dotychczas…

 Przeprowadzanie się. Pożegnanie się z jednym miejscem i witanie nowej rzeczywistości to dla mnie zawsze są wielkie wyzwania.